Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 6 sierpnia 2026 20:24

Amerykańscy pracodawcy ogłosili w lipcu najmniejszą od dwóch lat miesięczną liczbę planowanych zwolnień, dając inwestorom uspokajający sygnał, że redukcje zatrudnienia w firmach wyhamowują, mimo że sztuczna inteligencja nadal zmienia sytuację na rynku pracy w sektorze technologicznym. Dane zmniejszają obawy o rychłą recesję, ale piątkowy oficjalny raport o zatrudnieniu pozostanie ważniejszym sprawdzianem kondycji rynku pracy.

Amerykańscy pracodawcy ogłosili w lipcu plany zwolnienia 33 429 osób. To o 27% mniej niż w czerwcu i o 46% mniej niż rok wcześniej — wynika z danych firmy Challenger, Gray & Christmas. W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2026 roku liczba zapowiedzianych zwolnień wyniosła 477 033, czyli o 41% mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Tempo ogłaszania zwolnień wyraźnie spadło tego lata — powiedział Andy Challenger, dyrektor ds. przychodów w Challenger, Gray & Christmas. Plany redukcji zatrudnienia nadal dotyczą przede wszystkim sektora technologicznego. Sztuczna inteligencja pozostaje głównym tematem, ponieważ inwestycje w tę technologię przekształcają struktury firm.

Firmy technologiczne ogłosiły w lipcu 9 867 zwolnień, a od początku roku — 149 023. To o 67% więcej niż w 2025 roku. Sztuczną inteligencję wskazano jako przyczynę 10 970 zwolnień ogłoszonych w lipcu. Odpowiadało to za około jedną trzecią wszystkich redukcji i był to najczęściej wskazywany powód już piąty miesiąc z rzędu.

Poprawiły się również plany zatrudnienia. Pracodawcy zapowiedzieli przyjęcie 16 095 pracowników, czyli o 47% więcej niż w czerwcu i ponad pięciokrotnie więcej niż w lipcu 2025 roku. Od początku roku plany zatrudnienia objęły 107 500 osób. To najlepszy wynik dla okresu od stycznia do lipca od 2023 roku. W lipcu najwięcej pracowników zamierzały zatrudnić firmy z sektora lotniczego i obronnego, a następnie przedsiębiorstwa technologiczne i motoryzacyjne.

Dane Challenger, Gray & Christmas dotyczą jednak zapowiedzi firm, a nie faktycznie przeprowadzonych zwolnień ani zatrudnienia w całej gospodarce. W czerwcu wzrost zatrudnienia spowolnił do 57 000 osób, a stopa bezrobocia utrzymała się na poziomie 4,2%. Liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych pozostała niska i pod koniec lipca wyniosła 197 000. Sugeruje to, że firmy nadal niechętnie przeprowadzają szeroko zakrojone redukcje zatrudnienia.

Wnioski dla inwestorów

Inwestorzy powinni obserwować raport o zatrudnieniu w USA za lipiec, zaplanowany na 7 sierpnia. Szczególne znaczenie będą miały wzrost liczby miejsc pracy, stopa bezrobocia, wzrost wynagrodzeń oraz korekty danych z poprzednich miesięcy. Solidny raport wzmocniłby argumenty na rzecz scenariusza łagodnego lądowania gospodarki i wsparłby akcje spółek wrażliwych na koniunkturę.

Jeśli mimo mniejszej liczby zwolnień zatrudnienie pozostanie słabe, potwierdzi to sytuację, w której firmy ograniczają zarówno zwolnienia, jak i nowe rekrutacje. Dalsze redukcje związane ze sztuczną inteligencją mogą również pogłębiać różnicę między firmami technologicznymi korzystającymi ze wzrostu produktywności a pracownikami wypieranymi przez automatyzację.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.