Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Rosną rentowności obligacji. To zła wiadomość dla producentów aut i firm budujących domy

Redakcja InwestHub · 4 września 2026 18:36

Rentowności obligacji skarbowych wyraźnie rosną. Inwestorzy na całym świecie sprzedają obligacje o dłuższych terminach zapadalności, między innymi pięcio-, dziesięcio- i trzydziestoletnie. Powodem są obawy o rosnące zadłużenie amerykańskiego rządu oraz inflację. Gdy ceny obligacji spadają wskutek wyprzedaży, ich rentowności rosną, ponieważ te dwa parametry poruszają się w przeciwnych kierunkach.

Wyższe rentowności wpływają nie tylko na rynek obligacji. Mają również duże znaczenie dla rynku akcji, między innymi dla producentów samochodów i firm budujących domy. Kredyty samochodowe i hipoteczne są powiązane z rentownościami obligacji, dlatego ich wzrost sprawia, że finansowanie zakupu domu lub auta staje się droższe.

Przeciętny kredyt samochodowy jest spłacany przez około sześć lat: 5,8 roku w przypadku nowych samochodów i 5,6 roku w przypadku używanych. Z tego powodu banki wykorzystują rentowność pięcioletnich obligacji skarbowych USA jako podstawę ustalania kosztu finansowania. W tym roku wzrosła ona do 4,55%, z 3,73% 1 stycznia. W efekcie średnie oprocentowanie kredytu samochodowego na 60 miesięcy wynosi obecnie około 7%, choć w kwietniu sięgało nawet 9,45%.

Zakup samochodu jest więc droższy. Inwestorzy uwzględniają ten czynnik, co częściowo tłumaczy nagły spadek notowań akcji producentów aut. Akcje General Motors (NYSE: GM) straciły w ciągu ostatniego miesiąca 5%, a walory Ford Motor Company (NYSE: F) spadły o 5,8%.

## Wyższe rentowności zwiększają presję na rynek mieszkaniowy

Podobna sytuacja dotyczy kredytów hipotecznych. Typowy kredyt hipoteczny jest zaciągany na 30 lat, ale jego oprocentowanie rośnie i spada wraz z rentownością dziesięcioletnich obligacji skarbowych USA. Wielu właścicieli refinansuje bowiem kredyty znacznie wcześniej niż po 30 latach. Rentowność tych obligacji wzrosła w tym tygodniu do 4,8%, z około 4,1% na początku roku.

Według Freddie Mac średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego wynosi obecnie 6,7%. To dwa razy więcej niż pięć lat temu. Wyższe oprocentowanie ma dwa poważne negatywne skutki dla rynku mieszkaniowego. Po pierwsze, znacząco podnosi koszt zakupu domu i sprawia, że dla wielu Amerykanów staje się on nieosiągalny. Po drugie, zniechęca właścicieli nieruchomości, którzy mają kredyty oprocentowane na poziomie około 3%, do sprzedaży. Nie chcą oni zaciągać nowego kredytu hipotecznego oprocentowanego dwa razy wyżej.

To jeden z powodów, dla których akcje firm budujących domy pozostają pod presją. Lennar (NYSE: LEN) stracił w tym roku niemal 19%, choć w ostatnich tygodniach częściowo odrobił spadki. PulteGroup (NYSE: PHM) zyskała od początku roku 5,6%, ale w ciągu ostatniego miesiąca spadła o ponad 2%. D.R. Horton (NYSE: DHI) straciła w tym roku 1,2% i około 0,5% w ciągu ostatniego miesiąca.

Rynek mieszkaniowy zmaga się z problemami już od pewnego czasu. Ogólnokrajowy niedobór około 5 mln domów przyczynił się do wzrostu cen. W czerwcu mediana ceny sprzedaży nowego domu przekroczyła 440 000 USD. Dla wielu Amerykanów taki zakup jest poza zasięgiem, a rosnące oprocentowanie kredytów hipotecznych dodatkowo pogarsza ich dostępność.

## Rentowności mogą pozostać wysokie przez dłuższy czas

Dla producentów samochodów, firm budujących domy i ich akcjonariuszy kluczowe jest teraz pytanie, kiedy rentowności obligacji oraz oparte na nich koszty kredytów zaczną spadać.

Trudno wskazać konkretny termin. Inflacja ogółem wynosi 3,7%, czyli wciąż wyraźnie więcej niż cel Rezerwy Federalnej na poziomie 2%. Zadłużenie rządu USA właśnie osiągnęło około 40 bln USD i prawdopodobnie będzie nadal szybko rosnąć, ponieważ ustawodawcy w Waszyngtonie nie są obecnie w stanie go ograniczyć.

Dodatkową presję tworzą ogromne emisje obligacji przez największe firmy chmurowe, które finansują w ten sposób centra danych przeznaczone do obsługi sztucznej inteligencji. Ich wartość sięga setek miliardów dolarów. Firmy te konkurują z amerykańskim Departamentem Skarbu o nabywców obligacji, co również podbija rentowności obligacji skarbowych. Taka presja może się utrzymać.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.