Rada szefa Nvidii, by kupować akcje po przecenie, przyniosła efekty
Rynek sztucznej inteligencji wyglądał bardzo niepewnie dwa miesiące temu. 14 maja, po rekordowym wzroście notowań, akcje Nvidii (NASDAQ: NVDA) kosztowały ponad 235 USD, a kapitalizacja rynkowa spółki sięgnęła 5,7 bln USD.
Inwestorzy zaczęli jednak obawiać się, że boom na sztuczną inteligencję zbyt mocno wyprzedził rzeczywistość. W kolejnych tygodniach akcje spółek związanych z AI mocno spadły. Notowania Nvidii obniżyły się o 15%, a kursy Alphabetu (NASDAQ: GOOGL, NASDAQ: GOOG) i Amazona (NASDAQ: AMZN), czyli dużych dostawców usług chmurowych, spadły po 11%.
W tym okresie prezes Nvidii Jensen Huang przebywał w Seulu na serii spotkań biznesowych. Jedno z nich dotyczyło sfinalizowania partnerstwa z południowokoreańskim producentem układów pamięci SK Hynix. Firmy mają wspólnie projektować układy pamięci nowej generacji przeznaczone do zastosowań w sztucznej inteligencji.
Między spotkaniami Huang rozmawiał z dziennikarzami. W odniesieniu do boomu na AI powiedział: „Jesteśmy dopiero na jego początku. Niezależnie od tego, co wydarzyło się na giełdzie, powinniście być bardzo zadowoleni, ponieważ teraz możecie kupować po obniżonej cenie. Wszyscy powinni być bardzo podekscytowani”.
W praktyce Huang uznał 8 czerwca za dobrą okazję do kupowania przecenionych akcji Nvidii i innych spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Inwestorzy, którzy tego dnia przeznaczyliby cały kapitał na akcje Nvidii, dziś tylko nieznacznie wyprzedzaliby rynek. Akcje spółki wzrosły od 8 czerwca o 5,1%, podczas gdy indeks S&P 500 zyskał 4,3%. Różnica wyniosła 0,8 punktu procentowego na korzyść Nvidii.
Znacznie lepszy wynik przyniosłoby szersze odczytanie słów Huanga i kupno koszyka akcji złożonego w równych częściach z Nvidii, Alphabetu, Amazona oraz Microsoftu (NASDAQ: MSFT). Akcje Microsoftu wzrosły od 8 czerwca o 18,5%, a Amazona zyskały 11,1%, głównie dzięki dobrym najnowszym wynikom kwartalnym obu spółek.
Tylko Alphabet wypadł słabiej od rynku. Akcje spółki spadły od 8 czerwca o 0,5%. Mimo to koszyk czterech akcji związanych ze sztuczną inteligencją przyniósłby 8,5% zysku, czyli około dwa razy więcej niż wzrost indeksu S&P 500 w tym samym okresie.
Byłby to wynik przy założeniu sprzedaży akcji obecnie. Huang nie mówił jednak o boomie na AI trwającym dwa miesiące. Jego ocena dotyczy perspektywy kilku lat. Prezes Nvidii uważa, że ogromne wydatki ponoszone obecnie na sztuczną inteligencję są dopiero początkiem znacznie większego procesu. Jego zdaniem spółki związane z AI mogą osiągać solidne, długoterminowe wzrosty przez wiele lat, a nie tylko przez kilka miesięcy.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.