Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Chińscy producenci układów AI mogą zyskać na polityce Pekinu

Redakcja InwestHub · 7 sierpnia 2026 06:51

Chińscy producenci układów do sztucznej inteligencji spodziewają się bardzo dobrych wyników sprzedaży w tym sezonie publikacji wyników. Sprzyja im polityka Pekinu, który zachęca krajowe firmy do korzystania z rodzimych komponentów i ograniczania zależności od amerykańskiej technologii.

Cambricon Technologies Corp. ma odnotować gwałtowny wzrost przychodów w pierwszej połowie roku. Shanghai Iluvatar CoreX Semiconductor Co., rozwijający się producent z Szanghaju, może w tym samym okresie potroić sprzedaż. Z kolei mająca siedzibę w Pekinie Moore Threads Technology Co. poinformowała w ubiegłym miesiącu, że jej przychody w pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. mogą wzrosnąć nawet o 149%.

Chińskie firmy zwiększają zamówienia po tym, jak Pekin nakazał krajowym przedsiębiorstwom technologicznym szukać alternatyw dla najbardziej zaawansowanych produktów Nvidia Corp. Stany Zjednoczone od lat ograniczają Chinom dostęp do zaawansowanych układów. Niedawno dopuściły jednak sprzedaż w Chinach układu Nvidia H200, najpotężniejszego procesora do sztucznej inteligencji, którego sprzedaż w tym kraju została kiedykolwiek zatwierdzona przez USA. Amerykańscy urzędnicy powiedzieli w ubiegłym miesiącu, że faktyczna liczba procesorów Nvidia wysłanych od tego czasu do Chin była „znikoma”.

Huawei Technologies Co., która nie jest spółką publiczną, oraz T-Head, dział układów scalonych należący do Alibaba Group Holding Ltd., również powinny zwiększać udziały w krajowym rynku. Nvidia i amerykański producent układów Advanced Micro Devices Inc. są na nim praktycznie nieobecni.

Huawei wyraźnie zwiększa w 2026 r. produkcję swoich najbardziej zaawansowanych układów do sztucznej inteligencji. Firma chce wytworzyć około 600 000 flagowych układów Ascend 910C.

Chińskie firmy planują przeznaczyć w ciągu najbliższych 12 miesięcy 46% budżetów na akceleratory AI, czyli układy przyspieszające obliczenia związane ze sztuczną inteligencją, na zakup chipów produkowanych w kraju. Obecnie jest to 30%. Tak wynika z czerwcowego badania przeprowadzonego wśród chińskich menedżerów sektora technologicznego przez Bloomberg Intelligence. Duża część uczestników badania rozważała akceleratory produkowane przez Cambricon i Hygon Information Technology Co.

W dłuższej perspektywie chińscy producenci układów powinni skorzystać z ambitnego programu rozbudowy centrów danych w Chinach. Pekin chce przeznaczyć na ten cel 2 bln juanów (295 mld USD) w ciągu najbliższych pięciu lat.

W ramach tego ogromnego projektu co najmniej 80% technologii, w tym układów AI, ma pochodzić od krajowych dostawców, takich jak Huawei. Według szacunków Morgan Stanley podniosłoby to samowystarczalność Chin w zakresie układów AI do 70% pod koniec tej dekady, w porównaniu z 42% w 2025 r.

Dyrektor generalny Nvidii Jensen Huang konsekwentnie przekonywał, że w Chinach należy korzystać z układów jego firmy, aby zapewnić Stanom Zjednoczonym przewagę w najbardziej zaawansowanej technologii. Zdaniem analityka Morningstar Phelixa Lee jego argumenty uświadomiły Pekinowi ryzyko nadmiernego uzależnienia od zagranicznej technologii i powstawania słabych punktów w dążeniu Chin do światowego przywództwa w dziedzinie AI.

„Większość osób prywatnie zgodziłaby się, że dostęp do Nvidii byłby zawsze najlepszym rozwiązaniem. Jednak przy jego braku widzę coraz szersze wykorzystanie chińskich układów” — powiedział Lee.

Pod względem wydajności pojedynczego układu chipy produkowane w Chinach wciąż pozostają kilka lat za rozwiązaniami Nvidii. Jedną z przyczyn jest trwająca od lat kampania prowadzona przez USA, która ogranicza dostawy do Chin najbardziej zaawansowanych maszyn do produkcji chipów.

Dotyczy to między innymi najnowocześniejszych systemów litografii w ekstremalnym ultrafiolecie, produkowanych przez holenderską firmę ASML Holding NV. Tego rodzaju urządzeń używa lider branży Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. do wytwarzania najpotężniejszych akceleratorów AI na świecie.

Klienci zaczynają odchodzić od wykorzystywania układów do trenowania modeli AI i coraz częściej wdrażają je w działalności biznesowej. Chińscy producenci zdobywają dzięki temu zamówienia, ponieważ potrafią generować tokeny, czyli fragmenty tekstu lub danych przetwarzane przez modele AI, po konkurencyjnych cenach — napisali w nocie analitycy Morgan Stanley, w tym Charlie Chan, pod koniec lipca.

„Decyzje zakupowe są w coraz większym stopniu napędzane kosztami wdrożenia, a nie absolutnie najwyższą wydajnością samego układu” — napisał Chan.

Chińscy producenci doszli również do wniosku, że brak mocy obliczeniowej pojedynczego układu można zrekompensować skalą. Podczas najważniejszego chińskiego szczytu poświęconego sztucznej inteligencji, który odbył się w ubiegłym miesiącu w Szanghaju, firmy od Huawei po Moore Threads i MetaX Integrated Circuits Shanghai Co. prezentowały serwerowe szafy zdolne do łączenia dziesiątek tysięcy chipów.

„Chcą pokazać, że mają wystarczająco dużo układów i infrastrukturę pozwalającą połączyć je wszystkie, dzięki czemu mogą mieć ich więcej niż konkurenci” — powiedział Lee. Dodał, że pokazuje to również, jak Chiny, dysponując odpowiednią ilością czasu, mogą stopniowo zmniejszać dzisiejszą różnicę technologiczną.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.