Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Prezes Franklin Templeton wysyła mocny sygnał ws. SpaceX

Redakcja InwestHub · 14 czerwca 2026 12:38

SpaceX rozpoczęło notowania na Nasdaq 12 czerwca 2026 r. pod tickerem SPCX, pozyskując 75 mld USD przy wycenie 1,75 bln USD — największej IPO w historii.

Dwa dni wcześniej prezes Franklin Templeton Jenny Johnson rozmawiała z CNBC w programie „Squawk Box” i opisała SpaceX jako odzwierciedlenie „największej zmiany technologicznej w moim życiu”. Ten komentarz, złożony tuż przed jednym z najbardziej wyczekiwanych debiutów w historii rynków, dobrze oddaje napięcie, które teraz stoi przed inwestorami.

SpaceX nie wchodzi na giełdę wyłącznie jako firma rakietowa. Wchodzi jako trzy biznesy połączone w jedną całość, a sam prospekt spółki jest wyjątkowo bezpośredni, jak różnie te trzy części radzą sobie finansowo.

Co prospekt SpaceX mówi o trzech segmentach

W rejestracyjnym formularzu S-1 złożonym w SEC spółka dzieli działalność na trzy segmenty: Space, Connectivity i AI. W I kwartale 2026 r. skonsolidowane przychody wyniosły 4,69 mld USD, a strata z działalności operacyjnej 1,94 mld USD.

W całym 2025 r. skonsolidowane przychody osiągnęły 18,67 mld USD przy stracie z działalności operacyjnej na poziomie 2,59 mld USD.

Taki podział segmentowy pomaga zrozumieć, dlaczego „headline’owe” wyniki potrafią poruszać się w przeciwnych kierunkach — zależnie od tego, którą część biznesu uwzględnia się w kalkulacji. Segment Space wygenerował 619 mln USD przychodów, ale zanotował stratę operacyjną 662 mln USD. Dużą część tego wyniku tłumaczy fakt, że w kwartale segment sfinansował 930 mln USD badań i rozwoju dla Starship.

Segment Connectivity — w dużej mierze Starlink — przyniósł w I kwartale 2026 r. 3,26 mld USD przychodów i 1,19 mld USD zysku operacyjnego.

Segment AI, obejmujący xAI po lutowym 2026 r. połączeniu z SpaceX, wygenerował 818 mln USD przychodów i stratę z działalności operacyjnej 2,47 mld USD w tym samym kwartale.

Connectivity przenosi ciężar, a AI „spala” gotówkę

Taki schemat powtarza się zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i w danych rocznych. W 2025 r. segment Connectivity wygenerował 11,39 mld USD przychodów oraz 4,42 mld USD zysku operacyjnego — odpowiednio o 49,8% i 120,4% rok do roku.

Segment AI w tym samym okresie przyniósł 3,2 mld USD przychodów, ale stratę z działalności operacyjnej 6,36 mld USD.

Dla inwestorów praktyczna lekcja z prospektu jest prosta: wzrost i poprawa marż w Starlink finansują zdolność spółki do absorbowania bardzo dużych strat w segmencie AI w trakcie, gdy ten biznes skaluje działalność.

„Waga” Connectivity wynika również z liczby subskrybentów. Zgodnie z dokumentacją S-1, SpaceX miało około 10,3 mln subskrybentów Starlink na 31 marca 2026 r. — obsługiwanych przez konstelację liczącą ok. 9.600 satelitów działających w 164 krajach i terytoriach.

Skala zakładu na AI jest też widoczna w nakładach inwestycyjnych (capex). W 2025 r. capex w segmencie AI wyniosły 12,73 mld USD — więcej niż łącznie capex segmentów Space i Connectivity.

Kontrakty na moc obliczeniową z obszaru AI, które śledzi rynek

Straty w segmencie AI są najbardziej widocznym ryzykiem w prospekcie, ale dokument ujawnia również umowy, które mają pomóc je równoważyć. W maju 2026 r. SpaceX zawarło z Anthropic umowy o usługach chmurowych zapewniających dostęp do mocy obliczeniowej w ramach centrów danych COLOSSUS i COLOSSUS II. Według prospektu Anthropic ma płacić 1,25 mld USD miesięcznie przez okres do maja 2029 r.

Spółka ujawniła też osobne porozumienie z Cursor — firmą z branży AI do programowania. Układ ma formę umowy na obliczenia połączonej z opcją nabycia Cursor. W dokumencie wyceniono wartość kapitałową (implied equity value) Cursor na 60 mld USD, a zapłata ma nastąpić akcjami SpaceX.

Jeśli SpaceX nie skorzysta z opcji, Cursor przysługuje kara za rozwiązanie umowy w wysokości 1,5 mld USD oraz odroczona opłata za usługi w kwocie 8,5 mld USD. Taka konstrukcja pokazuje, jak SpaceX planuje monetyzować nadwyżkową zdolność obliczeniową AI — czasem przez kontrakty usługowe, a czasem przez rozwiązania powiązane z kapitałem spółek działających w obszarze AI, którym świadczy usługi.

Pierwsze notowania nie zakończą sporu o to, czy wycena 1,75 bln USD jest uzasadniona. Prospekt potwierdza jednak, że stawka nie jest na SpaceX jako jedną, spójną działalność.

To zakład, że bieżąca rentowność Connectivity wystarczy, by finansować straty w segmencie AI na tyle długo, aby kontrakty na moc obliczeniową — takie jak umowa z Anthropic — zdążyły się zwiększyć, a inwestycje w Space i Starship w przyszłości odblokują kolejny etap wzrostu, na który wskazywały komentarze Johnson.

Dlaczego sposób opisu Johnson ma znaczenie dla wyceny

Zwraca uwagę to, że Johnson określiła SpaceX jako odzwierciedlenie „największej zmiany technologicznej w jej życiu”. Franklin Templeton zarządza aktywami o wartości ponad 1,5 bln USD i w ostatnich latach mocno budował ekspozycję na fundusze tokenizowane oraz alternatywne aktywa.

Gdy menedżer takiej skali opisuje pojedynczą spółkę w podobnych kategoriach dwa dni przed publicznym debiutem, sugeruje to, jak instytucjonalni alokatorzy postrzegają miejsce SpaceX w portfelu.

Opis ten wpisuje się też w to, jak SpaceX definiuje własną szansę rynkową. Prospekt szacuje łączny adresowalny rynek (TAM) na 28,5 bln USD dla trzech segmentów: 370 mld USD w segmencie Space, 1,6 bln USD w Connectivity oraz 26,5 bln USD w AI.

W ramach tej części AI SpaceX rozbija potencjał dalej na: 2,4 bln USD na infrastrukturę AI, 760 mld USD na subskrypcje konsumenckie, 600 mld USD na reklamy cyfrowe oraz 22,7 bln USD na aplikacje dla przedsiębiorstw — największa pojedyncza kategoria w całym przedstawionym przez spółkę TAM.

TAM dla Connectivity dzieli się natomiast na 870 mld USD dla Starlink Broadband oraz 740 mld USD dla Starlink Mobile.

Biznes startowy stojący za resztą a Strata operacyjna w segmencie Space może wprowadzać w błąd, jeśli analizować ją w izolacji, bo segment ten finansuje rozwój Starship, a nie jest sygnałem, że sam biznes startów nie jest rentowny.

Zgodnie z prospektem S-1, SpaceX wykonało do 31 marca 2026 r. około 650 startów orbitalnych. Firma podaje też, że skuteczność misji przekracza 99% dla rakiet Falcon 9 i Falcon Heavy. SpaceX opisuje siebie jako głównego dostawcę usług startowych dla rządu USA — w 2025 r. uruchomiło 11 z 12 misji National Security Space Launch.

Ta infrastruktura startowa stanowi też fundament dla pozostałych dwóch segmentów. Satelity Starlink trafiają na orbitę dzięki rakietom Falcon, a prospekt opisuje Starship — nadal rozwijany — jako nośnik, który w przyszłości ma przenosić zarówno kolejną generację satelitów Starlink, jak i satelity obliczeniowe AI, które SpaceX planuje wdrażać już od 2028 r.

W ujęciu firmy dzisiejsze straty w segmencie Space są więc, zgodnie z własną interpretacją, kosztem budowy mocy startowych, od których później będą zależeć pozostałe dwa segmenty.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.