Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Podwyżka świadczeń ZUS/SSA o 4,7% w 2027 r. brzmi korzystnie, ale napędza ją drożyzna

Redakcja InwestHub · 25 lipca 2026 15:23

Od wielu lat amerykańscy emeryci i osoby pobierające Social Security liczą na coroczną automatyczną korektę świadczeń. Na 2027 r. niektórzy analitycy widzą podwyżkę o 4,7% w ramach mechanizmu Cost-of-Living Adjustment (COLA), czyli dostosowania świadczeń do zmian cen.

Problem w tym, że ta „dobra wiadomość” ma swoją przyczynę w rosnących kosztach życia, które wcześniej zwiększały się szybciej niż świadczenia.

Mechanizm COLA jest liczony jako wzrost inflacji. Social Security Administration (SSA) wyjaśnia, że celem korekty jest to, by siła nabywcza świadczeń Social Security oraz Supplemental Security Income (SSI) nie była „zjadana” przez inflację.

COLA wylicza się na podstawie wzrostu wskaźnika CPI-W (Consumer Price Index for Urban Wage Earners and Clerical Workers) w trzecim kwartale roku, w którym ustala się korektę, w porównaniu z trzecim kwartałem roku bieżącego.

Dla przykładu podwyżka COLA na 2026 r. wynosząca 2,8% została oparta na faktycznej inflacji od trzeciego kwartału 2024 r. do trzeciego kwartału 2025 r.

W tym roku sytuacja wygląda jednak inaczej niż zwykle. Wzrost inflacji wiąże się z szeroko opisaną wojną handlową USA z wieloma partnerami handlowymi oraz z konfliktem z Iranem trwającym „włączająco-wyłączająco” od lutego 2026 r. Oba czynniki podbiły ceny.

W efekcie analitycy zaczęli rozważać podwyżkę COLA w 2027 r. na poziomie 4,7%. Taki szacunek pojawia się w prognozach niezależnej analityczki ds. polityk Social Security i Medicare Mary Johnson.

Jeśli te założenia się potwierdzą, byłaby to czwarta najwyższa korekta w ciągu ostatnich 25 lat. Dla porównania w 2022 r. COLA wyniosła 5,9%, a w 2023 r. 8,7%.

Trzeba jednak pamiętać, że do oficjalnej decyzji wciąż jest kilka miesięcy i dane mogą to zmienić. Analityczka podkreśla, że istnieje spora szansa, iż korekta wzrośnie jeszcze bardziej niż 4,7%, zwłaszcza jeśli ceny benzyny będą dalej rosły.

Dlaczego ma to znaczenie dla wszystkich

Świadczeniobiorcy otrzymują automatyczną ochronę przed inflacją. Gorzej jest osobom jeszcze pracującym i tym, które dopiero planują przejście na emeryturę. Dla nich nie ma takiego „rządowego bufora”, który automatycznie dopasowuje dochody do zmian cen.

Na koniec czerwca 2026 r. dynamika wzrostu płac według danych z Federal Reserve Bank of Atlanta wynosiła 3,6%. Oznacza to, że jeśli ceny rosną szybciej, siła nabywcza może spadać mimo pracy.

Inwestorzy często szukają więc ochrony kapitału poza samą pensją. Jako przykłady wskazuje się „twarde aktywa” (hard assets), czyli takie, których wartość nie zależy wyłącznie od tego, co dzieje się na rynku papierów wartościowych. W praktyce chodzi m.in. o złoto i nieruchomości.

Złoto jako zabezpieczenie

Jednym ze sposobów inwestowania w złoto jest tzw. gold IRA, czyli indywidualne konto emerytalne, w którym można trzymać fizyczne złoto lub aktywa powiązane ze złotem. Takie rozwiązanie łączy korzyści podatkowe wynikające z konstrukcji IRA z zabezpieczeniem, które inwestorzy kojarzą ze złotem.

Nieruchomości zamiast „papieru”

Nieruchomości bywają podobnym zabezpieczeniem na inflację. Często wskazuje się też dodatkowy potencjał zarobku z czynszów.

Nie trzeba jednak zaczynać od dużego kapitału. W ostatnich latach popularyzuje się tzw. fractional ownership, czyli ułamkowe inwestowanie w nieruchomości, realizowane przez platformy takie jak Arrived.

Arrived umożliwia inwestowanie w udziały w nieruchomościach wakacyjnych i wynajmowanych. Firma podaje, że inwestorzy mogą budować pasywny strumień dochodu bez konieczności prowadzenia własnej działalności wynajmu. Minimalna kwota startu ma wynosić 100 USD.

Dodatkowo przy otwarciu konta i wpłacie 1 000 USD lub więcej Arrived ma przyznawać 1% match w ramach ograniczonej promocji.

Inne propozycje dla ostrożnych

Dla osób, które wolą przewidywalność, jako alternatywę wskazuje się certyfikaty depozytowe Certificate of Deposit (CD). CD pozwalają „zamrozić” oprocentowanie na wiele lat, co ma ułatwiać planowanie wzrostu oszczędności niezależnie od tego, co dzieje się w gospodarce.

W kontekście wyszukiwania ofert pojawia się też CD Valet, które śledzi ponad 40 000 zweryfikowanych stawek z banków objętych ubezpieczeniem FDIC oraz unii kredytowych ubezpieczonych przez NCUA. Platforma deklaruje, że pokazuje wszystkie publicznie dostępne stawki i na bieżąco aktualizuje ich wysokość.

Czy potrzebujesz wsparcia specjalisty

Dobór strategii oraz porządkowanie kwestii podatkowych nie jest proste. W praktyce wiele osób decyduje się skorzystać z doradcy finansowego, szczególnie gdy oszczędności są większe.

Wśród usług dopasowujących pojawia się WiserAdvisor, które ma łączyć klientów z profesjonalistami. Platforma podaje, że jeśli portfel jest wart 250 000 USD lub więcej, można wypełnić krótkie pytania dotyczące oszczędności, horyzontu emerytalnego i portfela, a następnie otrzymać dopasowanie do maksymalnie trzech doradców.

WiserAdvisor przedstawia też, że to usługa dopasowująca, a dopasowani doradcy są stronami trzecimi, więc konkretne efekty finansowe nie są gwarantowane.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.