Plany Ubera dotyczące robotaksówek pod lupą, akcje słabną
Rozpad partnerstwa Uber Technologies Inc. z Waymo, spółką należącą do Alphabet Inc., mocno ciąży na wynikach amerykańskiego operatora przewozów. Inwestorzy coraz bardziej obawiają się o akcje Ubera, które w tym roku wyraźnie pozostają w tyle za szerokim rynkiem.
Uber z siedzibą w San Francisco ma w środę poinformować o wzroście przychodów w drugim kwartale o 13% rok do roku. Jego akcje potaniały jednak o 28% od ustanowienia rekordowego poziomu 100,10 USD w październiku. W tym samym czasie indeks S&P 500 zyskał 13%, a skupiający głównie spółki technologiczne Nasdaq 100 wzrósł o 15%.
Analitycy i inwestorzy oceniają, że nawet dobre wyniki segmentów przewozów i dostaw nie wystarczą, aby akcje wróciły w okolice rekordu. Stanie się tak tylko wtedy, gdy Uber pokaże, że plan oferowania autonomicznych taksówek za pośrednictwem swojej platformy przebiega zgodnie z założeniami.
„Dobre wyniki segmentu przewozów ustabilizowałyby nastroje, ale trwałe odbicie wymaga od Ubera bezpośredniego zmierzenia się z problemem strukturalnym” — powiedział Dave Mazza, dyrektor generalny Roundhill Financial.
Inwestorzy chcą dowodów, że wejście Ubera w technologie autonomicznej jazdy zwiększy skalę działalności przewozowej — dodał Mazza.
„Dowodem są dane o liczbie wdrożonych pojazdów, a nie komentarze” — powiedział.
W ostatnich latach Uber zawarł partnerstwa z wieloma firmami rozwijającymi technologie autonomicznej jazdy, w tym z prywatną spółką Nuro Inc. oraz Zoox należącą do Amazon.com Inc. Szczególne znaczenie miała jednak współpraca z należącą do Alphabetu spółką Waymo, powszechnie uznawaną za lidera tego rynku.
To wyjaśnia, dlaczego rynek tak mocno zareagował na informacje o rozpadzie porozumienia. Najpierw, w czerwcu, Uber zakończył współpracę z Waymo dotyczącą robotaksówek w Phoenix. Następnie pod koniec lipca pojawiły się informacje, że Waymo analizuje możliwości wycofania się z obowiązującego, wyłącznego partnerstwa z Uberem. Tego dnia akcje Ubera spadły o 4%.
Nadal możliwe jest porozumienie, które pozwoliłoby Waymo udostępniać swoje pojazdy zarówno we własnej aplikacji, jak i w aplikacji Ubera.
Rozpad wyłącznego partnerstwa skłonił Marka Giarellego, analityka Morningstar, do obniżenia szacunkowej wartości godziwej akcji Ubera z 85 USD do 76 USD za akcję. Jako powód wskazał rosnącą konkurencję ze strony Waymo, szczególnie w miastach, w których Uber ma silną pozycję i dużą siłę cenową.
Dave Mazza z Roundhill powiedział, że jego firma sprzedałaby akcje Ubera, gdyby spółki rozwijające autonomiczną jazdę, takie jak Waymo, udowodniły, że potrafią samodzielnie prowadzić i skalować działalność bez scentralizowanej sieci przewozowej.
„Do tego czasu matematyka nadal przemawia na korzyść platformy” — powiedział Mazza.
Uber wciąż dostrzega „bardzo, bardzo zdrowe trendy” na rynkach takich jak San Francisco, gdzie Waymo działa od pewnego czasu — powiedział dyrektor generalny Ubera Dara Khosrowshahi podczas telekonferencji po wynikach spółki za pierwszy kwartał w maju.
Flota Waymo liczy obecnie ponad 3 000 pojazdów działających w ponad 10 miastach w Stanach Zjednoczonych. To tylko niewielka część obecnej działalności Ubera.
Obecny spadek akcji Ubera następuje w czasie, gdy inwestorzy tracą entuzjazm wobec wysoko rosnących spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Coraz ostrożniej podchodzą też do bardziej ryzykownych firm wzrostowych, które mają ambitną, ale wciąż nieudowodnioną strategię.
Uber nie wydaje na sztuczną inteligencję tak dużo jak Alphabet, właściciel Waymo, ani Meta Platforms Inc. Dzięki temu spółka uniknęła najgorszych skutków krytyki rosnących nakładów inwestycyjnych. Nadal musi jednak udowodnić, że potrafi zamienić ambitne obietnice w konkretne zyski.
Akcje Ubera są wyceniane na około 18-krotność prognozowanych zysków spółki z najbliższych 12 miesięcy. Dla indeksu S&P 500 średnia wynosi 20-krotność. Dla części inwestorów niższy wskaźnik sugeruje, że ewentualny spadek kursu może pozostać ograniczony.
To częściowo wyjaśnia, dlaczego analitycy z Wall Street nadal zdecydowanie pozytywnie oceniają akcje Ubera. Spośród 58 analityków obserwujących spółkę około 86% zaleca ich kupno. Tylko jeden analityk ma rekomendację „sprzedawaj”. W przypadku Lyft Inc. optymizm jest znacznie mniejszy — kupno akcji zaleca około jedna trzecia analityków.
Mimo przekonania o długoterminowych perspektywach Ubera analitycy obniżają krótkoterminowe prognozy wyników. Szacunki dotyczące rocznych zysków spółki w 2026 roku są o ponad 17% niższe niż rok wcześniej.
„Jeśli już, to pokazuje mi, że analitycy stają się bardziej cierpliwi w kwestii terminu pojawienia się efektów, zamiast kwestionować fundamenty działalności” — powiedział Haris Khurshid, dyrektor inwestycyjny Karobaar Capital, która posiada akcje Ubera.
Dyskusje o AMZN na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.