Poniedziałek, 22 czerwca 2026 r.
Przed rozpoczęciem sesji kontrakty futures rosną umiarkowanie po trzydniowym weekendzie. Handel ma przejść w tryb niższej dziennej aktywności typowej dla lata. Do końca kalendarzowego Q2 pozostał jeszcze tydzień i pół, a sezon wyników ma nabrać tempa dopiero za kolejny tydzień lub dwa. W tej chwili Dow Jones zyskuje +70 pkt, S&P 500 jest bez zmian, Nasdaq zwyżkuje o +90 pkt, a Russell 2000, mierzący spółki z mniejszych segmentów, jest na +10 pkt.
W ciągu ostatniego tygodnia notowania utrzymywały się zasadniczo na płaskim poziomie, a wyżej ciągnął przede wszystkim sektor technologiczny, co przełożyło się na wyższą stopę wzrostu Nasdaq. Od początku roku indeksy są jednak wyraźnie na plusie: Nasdaq i Russell 2000 rosną o co najmniej +20%, S&P 500 zwyżkuje o +9,8%, a blue-chipowy Dow rośnie o +7,7%.
Rano ceny ropy spot są nadal niżej i znajdują się w przedziale wysokich 70 USD. Jednocześnie krzywa dochodowości dalszym ciągiem się spłaszcza między bonami skarbowymi z 2-letnim i 10-letnim terminem zapadalności: rentowność wynosi 4,22% dla 2-latek oraz 4,45% dla 10-latek.
W weekend memorandum o współpracy (MOU) między USA a Iranem było nieco „wzburzone”. Mimo to w poniedziałek rano w Szwajcarii przebywa wiceprezydent J.D. Vance i deklaruje, że negocjacje „idą świetnie”. Rynkowe indeksy celują w trzeci z rzędu tydzień wzrostów.
Pamięć o byłym szefie Fed, Alanie Greenspanie
W latach 1987–2006 Alan Greenspan kierował Rezerwą Federalną w okresie czterech prezydentów: Ronalda Reagana (który go nominował), George’a H.W. Busha, Billa Clintona oraz George’a W. Busha. Jego pierwsza kadencja zaczęła się w czasie krótkiego szoku rynkowego — dwa miesiące po objęciu stanowiska doszło do krachu, w reakcji na który Greenspan szybko sygnalizował, że Fed będzie źródłem płynności potrzebnej do przełamania skutków załamania.
Wcześniej Greenspan działał w kręgu, który skupiał pisarkę i filozofkę Ayn Rand. Promował tam obiektywizm — nurt wiążący moralność z osobistym szczęściem. To podejście stało się elementem amerykańskiego konserwatyzmu w XX i XXI wieku, a Greenspan łączył się w tym obszarze z ekonomistą Miltonem Friedmanem. Jednocześnie Greenspan popierał w 1993 roku program redukcji deficytu prezydenta Clintona. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych jego sformułowań było „irrational exuberance” („irracjonalny entuzjazm”), używane już w połowie lat 90.
Greenspan bywał też krytykowany za zbyt luźną politykę pieniężną w reakcji na bańkę dot-com u schyłku dekady. Zarzucano mu również nieprzejrzyste wyjaśnienia zawarte w komunikatach Fed. W efekcie jednak najczęściej zapamiętuje się go jako orędownika wolnego rynku, który nadzorował szczególnie udany okres dla amerykańskiej gospodarki.
Czego spodziewać się na rynkach w tym tygodniu
W tym tygodniu inwestorzy — jak zwykle — będą obserwować przebieg MOU z Iranem oraz to, jak wpływa ono na cieśninę Ormuz i krajowe ceny benzyny. Poza tym kluczową publikacją makro będzie w czwartek rano Personal Consumption Expenditures (PCE) za maj.
Ostatnio PCE pokazał wzrost do trzyletnich maksimów rok do roku: +3,8% dla wskaźnika headline oraz +3,3% dla części „core” (bez wpływu najbardziej zmiennych składników, czyli żywności i energii). PCE było preferowanym wskaźnikiem inflacji dla niedawno odchodzącego szefa Fed, Jerome’a Powella (pozostaje on na razie jako członek zarządu Fed). Nowy szef Fed, Kevin Warsh, podczas ubiegłotygodniowej konferencji inauguracyjnej nie wymienił PCE z nazwy, ale w praktyce rynek zakłada utrzymanie inflacji core na poziomie około +3,3% — czyli wyraźnie powyżej „optymalnych” wartości.
W tym kontekście PCE może stać się jednym z głównych czynników napędzających wyceny na rynkach finansowych, zwłaszcza w tygodniu, w którym kalendarz wyników jest jeszcze wstępnie ograniczony, a uwaga stopniowo przesuwa się na dalszą część sezonu publikacji danych i raportów.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.