Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Palantir zautomatyzuje procesy w fabrykach Mercury Systems

Redakcja InwestHub · 4 sierpnia 2026 19:31

Mercury Systems (MRCY), producent elektroniki obronnej z Andover w stanie Massachusetts, oraz Palantir Technologies (PLTR) uzgodniły automatyzację procesu, który niemal doprowadził wcześniej do utraty wiarygodności Mercury w oczach Pentagonu.

Trzy lata temu Mercury odpisywało część zysków i musiało odpowiadać na zarzuty inwestora aktywistycznego, ponieważ jego fabryki nie były w stanie realizować dostaw zgodnie z harmonogramem. Teraz spółka powierza ten problem firmie, która specjalizuje się w przekształcaniu chaotycznych danych rządowych w użyteczne decyzje.

Mercury produkuje odporne na trudne warunki urządzenia do przetwarzania danych. Są one wykorzystywane w radarach, samolotach i pociskach do obsługi ogromnych ilości informacji w czasie rzeczywistym.

Palantir dostarcza oprogramowanie, z którego amerykańskie wojsko coraz częściej korzysta do łączenia danych wywiadowczych i logistycznych w jeden obraz sytuacji operacyjnej. Współpraca obu firm dotyczy przede wszystkim naprawy istniejącej słabości, a nie stworzenia zupełnie nowej technologii.

### Co Palantir zrobi w fabrykach Mercury

Zgodnie z umową Palantir wdroży początkowo dwa procesy w zakładach Mercury. Mają one usprawnić planowanie materiałów i ograniczyć ręczne tworzenie harmonogramów produkcji.

Firma stworzy także tak zwaną ontologię przedsiębiorstwa, czyli cyfrowy model działalności Mercury. System zostanie zbudowany na platformie Foundry firmy Palantir i połączy dane z całego łańcucha dostaw w jednym miejscu. Dzięki temu menedżerowie będą mogli wykrywać problemy, zanim doprowadzą one do opóźnień.

„Współpraca z Palantirem pozwoli Mercury jeszcze bardziej zwiększyć automatyzację i efektywność naszego łańcucha dostaw” – przekazała spółka.

Projekt jest finansowany w ramach Tradewind Prototype Agreement – instrumentu, za pomocą którego Pentagon przyspiesza wdrażanie nowych technologii do produkcji obronnej. Oznacza to, że rząd nie tylko zaakceptował współpracę Mercury i Palantira, ale także za nią płaci.

Projekty finansowane przez rząd mogą mieć dla inwestorów większe znaczenie niż zwykłe umowy z dostawcami. W tym przypadku Pentagon ma bowiem własne środki zaangażowane w powodzenie projektu.

### Problemy produkcyjne mocno obciążyły wyniki Mercury

Problemy operacyjne Mercury stały się publiczne w 2023 roku. Zarząd, pod presją inwestora aktywistycznego JANA Partners, odwołał dotychczasowe kierownictwo i powołał Ballhausa na stanowisko dyrektora generalnego.

W tamtym czasie około 20 z 300 aktywnych programów spółki miało tak duże przekroczenia budżetów, że obniżyły wynik za rok obrotowy 2023 o 56 mln USD – wynikało z opublikowanych informacji. Mercury musiało również odpisywać część zysków i odpowiadać na pytania inwestora aktywistycznego.

Skorygowana marża EBITDA, czyli udział wyniku przed odsetkami, podatkami i amortyzacją w przychodach, spadła w tym okresie do 13,6% z 20,3% w roku obrotowym 2022.

W ciągu kolejnych dwóch lat Ballhaus ograniczał koszty i kierował problemy w poszczególnych programach w stronę stabilnej produkcji.

Działania te zaczęły przynosić efekty. W trzecim kwartale roku obrotowego 2024 wartość portfela zamówień oczekujących na realizację wzrosła w Mercury do niemal 1,3 mld USD, czyli o 17% rok do roku. Umowa z Palantirem rozszerza proces naprawczy ze sfery finansów na samą produkcję.

### Palantir buduje sieć w sektorze obronnym

Mercury nie jest odosobnionym partnerem Palantira. W ciągu ostatnich dwóch lat Palantir rozwijał relacje w całym sektorze przemysłu obronnego, w tym z dostawcami, którzy produkują części wykorzystywane przez większych wykonawców kontraktów wojskowych.

Palantir i Anduril organizują konsorcjum z udziałem SpaceX, OpenAI oraz innych firm technologicznych. Celem jest konkurowanie z wielkimi, tradycyjnymi wykonawcami o kontrakty Pentagonu.

NATO przyznało Andurilowi i Palantirowi kontrakt na prowadzenie platformy Enhanced Air Command and Control Data Platform. Umowa z Mercury, ogłoszona 3 sierpnia, jest częścią szerszych działań mających przyspieszyć dostawy u głównych amerykańskich dostawców sprzętu obronnego, a nie tylko w jednej spółce.

W komunikacie Mercury i Palantir określiły Pentagon jego przemianowaną nazwą – Departament Wojny. Administracja Donalda Trumpa przyjęła tę nazwę w 2025 roku, choć jej trwałe wprowadzenie wymaga decyzji Kongresu. Część mediów opisujących umowę 3 sierpnia nadal używała nazwy Departament Obrony. Ta niewielka niespójność pokazuje, że zmiana nie została jednolicie przyjęta w branży nadzorowanej przez Pentagon.

### Umowa z Mercury poprzedziła wyniki Palantira

Moment ogłoszenia współpracy nie był przypadkowy. Palantir opublikował wyniki za drugi kwartał po zamknięciu sesji 3 sierpnia, wyraźnie przebijając prognozy. Przychody spółki wzrosły o 93% rok do roku, do 1,935 mld USD.

Akcje Palantira przez wiele miesięcy pozostawały wyraźnie poniżej szczytu z końca 2025 roku. Inwestorzy zastanawiali się, czy wysoka wycena spółki nadal jest uzasadniona, mimo długiej serii wyników lepszych od prognoz.

Umowa dotycząca łańcucha dostaw, powiązana z rzeczywistym rządowym mechanizmem finansowania, daje inwestorom konkretny przykład zastosowania technologii Palantira poza subskrypcjami oprogramowania i rozgłosem wokół sztucznej inteligencji. Po ogłoszeniu współpracy akcje Mercury wzrosły o 8,7%, a w poniedziałkowym handlu zyskały także akcje Palantira.

Inwestorzy obserwujący wyniki Palantira mogą potraktować umowę z Mercury jako zapowiedź argumentu, który spółka przedstawi podczas telekonferencji wynikowej: że jej wartość wykracza już poza cyfrowe pulpity informacyjne i obejmuje fizyczną produkcję uzbrojenia w Stanach Zjednoczonych.

To, czy ten argument się obroni, będzie zależeć nie tyle od jednej fabryki w Massachusetts, ile od tego, ilu kolejnych dostawców sektora obronnego zdecyduje się na podobną współpracę.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.