OpenAI prawdopodobnie zadebiutuje na giełdzie dopiero w 2027 roku. Dlaczego to może być dobra decyzja
Po tym, jak debiut giełdowy SpaceX (NASDAQ: SPCX) przeszedł już do historii, najbardziej oczekiwanymi przyszłymi debiutami giełdowymi w sektorze sztucznej inteligencji pozostają OpenAI i Anthropic. Inwestorzy będą jednak musieli poczekać nieco dłużej przynajmniej w jednym z tych przypadków — na debiut OpenAI co najmniej do 2027 roku.
Dyrektor finansowa OpenAI Sarah Friar powiedziała niedawno pracownikom, że spółka „będzie spółką publiczną w 2027 roku”. Jak informowano, wcześniej doszło do wewnętrznego sporu między dyrektorem generalnym Samem Altmanem, który chciał wejścia na giełdę jeszcze w tym roku przy wycenie wynoszącej 1 bln USD, a Friar, która nie widziała potrzeby pośpiechu.
Dlaczego termin debiutu ma znaczenie
Friar argumentowała, że działalność OpenAI nie jest jeszcze gotowa na publiczną ocenę. Debiut giełdowy (IPO) wymaga od spółki publikacji zbadanych przez audytora sprawozdań finansowych oraz szczegółowych informacji o prowadzonej działalności. Jeśli firma nie jest przygotowana na tak dokładną kontrolę, może mieć trudności ze wzbudzeniem zainteresowania wystarczającego do przeprowadzenia oferty.
Istnieją mocne argumenty przemawiające za tym, że OpenAI może skorzystać na odłożeniu debiutu. W drugim kwartale spółka wypracowała 6,7 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 18% w porównaniu z pierwszym kwartałem. W połowie roku jej roczne tempo przychodów, przy założeniu utrzymania bieżącego tempa działalności, wynosiło 40 mld USD. W marcu OpenAI zakończyła rundę finansowania przy wycenie 852 mld USD.
Z kolei rywal OpenAI, Anthropic, osiągnął w tym samym okresie roczne tempo przychodów na poziomie 65 mld USD, a w ostatnich kwartałach rozwijał się znacznie szybciej. Anthropic złożył też poufnie formularz S-1 przed OpenAI. Jest to dokument rejestracyjny składany przed debiutem giełdowym. Friar powiedziała pracownikom, że nie obawia się, iż OpenAI musi wyprzedzić Anthropic na rynku publicznym. Zarząd może chcieć najpierw zmniejszyć różnicę w przychodach między obiema firmami.
Najmocniejszym argumentem za odłożeniem debiutu jest jednak sytuacja finansowa OpenAI. Marcowa runda inwestycyjna przyniosła spółce 122 mld USD świeżego kapitału. Dzięki temu firma nie musi spieszyć się na giełdę. OpenAI będzie potrzebować kolejnych środków, aby wywiązać się ze swoich zobowiązań i rozbudować infrastrukturę obliczeniową, ale obecne finansowanie zapewnia jej dużo czasu na dalszy rozwój.
Podsumowanie
Możliwość swobodnego wyboru terminu debiutu przez dużą i szybko rosnącą firmę świadczy o jej silnej pozycji. Sarah Friar i zarząd OpenAI czekają na moment, który uznają za właściwy, i samo odłożenie wejścia na giełdę nie jest niczym złym.
Choć oczekiwanie z wejściem na giełdę wydaje się właściwym posunięciem, nie oznacza to automatycznie, że akcje OpenAI będą warte kupna po debiucie na dużej giełdzie. Przed dokonaniem takiej oceny trzeba będzie zapoznać się ze sprawozdaniami finansowymi spółki.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.