Nvidia szacuje, że wydatki na AI w centrach danych osiągną 3–4 bln USD rocznie do 2030 r. Co to może oznaczać dla kursu NVDA
Nvidia oczekuje bardzo silnego wzrostu rynku AI w centrach danych w najbliższych latach. Jednocześnie konkurenci i część największych klientów zaczynają projektować własne układy scalone do zastosowań sztucznej inteligencji, aby konkurować z ofertą Nvidii.
Kluczowym czynnikiem mają być nakłady na budowę centrów danych, które w ostatnim czasie mocno rosną w całym sektorze technologicznym. Jeśli ten trend będzie utrzymywać się zgodnie z oczekiwaniami Nvidii, spółka może być świetną inwestycją na kolejne lata.
Nvidia nie jest odosobniona w swoich prognozach
Spółka wielokrotnie wskazywała, że globalne nakłady kapitałowe na centra danych mają osiągnąć 3–4 bln USD rocznie do 2030 r. Dla porównania: tzw. big four wśród największych dostawców usług chmurowych (AI hyperscalers) planują w tym roku wydać na capex (nakłady inwestycyjne) około 650 mld USD. Ta kwota nie obejmuje firm takich jak OpenAI, Anthropic, xAI ani podmiotów działających w Chinach, więc dla całego sektora centrów danych wartość ta może być wyższa o kilkaset miliardów dolarów. W przyszłym roku Nvidia oczekuje, że hyperscalers przeznaczą na capex około 1 bln USD. Spółka prawdopodobnie ma już na ręce wiele zamówień na układy do procesów AI, co daje jej uprzywilejowany wgląd w tempo wzrostu tego trendu.
Dodatkowo dostawcy, tacy jak Taiwan Semiconductor Manufacturing, już mówili inwestorom o spodziewanym silnym wzroście przez kolejne lata, dlatego w tym roku inwestują duże środki w zwiększanie mocy produkcyjnych. Jeden z hyperscalerów, Alphabet, podczas konferencyjnego callu po wynikach za I kwartał powiedział inwestorom, że w 2027 roku powinni oczekiwać „znacząco” wyższych nakładów kapitałowych niż 180–190 mld USD, które spółka planuje wydać w 2026 roku.
W branży po prostu brakuje mocy obliczeniowych do zaspokojenia popytu, a skoro wszyscy w ekosystemie AI są przekonani, że większa moc rozwiąże problemy, wydatki będą podążać w tym kierunku — co będzie sprzyjać Nvidii. Pozostaje jednak pytanie, o ile może wzrosnąć kurs Nvidii do 2030 roku.
Nvidia ma duży potencjał wzrostu
Dla uproszczenia przyjmijmy, że łączna wartość wydatków na centra danych na świecie w 2026 roku wyniesie 900 mld USD. Oznacza to, że w 2030 roku wydatki wzrosną mniej więcej czterokrotnie. Ale jaka część tego wzrostu może trafić do Nvidii?
Istnieją dwa trendy działające w przeciwnych kierunkach. Jeden z nich działa na korzyść Nvidii — centra danych powstają na całym świecie. Obecnie obejmuje to wiele kosztów, m.in. ziemi, pozwoleń, infrastruktury i innych elementów potrzebnych do uruchomienia ośrodka. Jednocześnie znaczna część chipów, które ostatecznie trafią do tych obiektów, jeszcze nie została zakupiona. Dlatego zbliżając się do 2030 roku, można założyć, że większy udział w „tortowym” podziale capexu przypadnie właśnie na układy.
Z drugiej strony wiele firm zaczyna tworzyć własne, dedykowane układy AI, żeby nie opierać się tak mocno na produktach Nvidii. Chociaż hyperscalers nigdy całkowicie nie zrezygnują z potężnych, uniwersalnych procesorów graficznych (GPU) Nvidii, projektowane przez nich układy typu application-specific integrated circuits (ASIC), czyli układy zaprojektowane pod konkretne zastosowania, mogą dawać istotne korzyści kosztowo-wydajnościowe, gdy są wdrażane do wąskich obciążeń AI, do których są optymalizowane.
W efekcie w przyszłości dedykowane układy będą prawdopodobnie stanowić coraz większy udział wśród procesorów sprzedawanych do centrów danych AI. To z kolei oznacza spadek udziału rynkowego Nvidii.
Mimo tych dwóch przeciwnych sił, przyjęto założenie, że w praktyce mogą się one w dużej mierze zrównoważyć. Jeśli tak się stanie, Nvidia powinna być w stanie zwiększyć swoje przychody i zyski około czterokrotnie między teraz a 2030 rokiem. Gdyby zyski Nvidii wzrosły czterokrotnie i spółka wyceniana byłaby w tym momencie na 20 razy zysk (dość niska wycena), dałoby to Nvidii kapitalizację rynkową na poziomie 12,8 bln USD. Oznaczałoby to wzrost o 172% w stosunku do dzisiejszej ceny akcji — do około 530 USD za akcję.
Zwykle, aby pokonać rynek, akcje muszą podwoić swoją wartość w czasie krótszym niż siedem lat. Przy tych założeniach Nvidia mogłaby to osiągnąć bez większych trudności.
Czy kupować akcje Nvidii już teraz?
Zanim kupisz akcje Nvidii, weź pod uwagę:
Zespół analityków Motley Fool Stock Advisor wskazał, jego zdaniem, 10 najlepszych spółek dla inwestorów do kupienia teraz… i Nvidia nie znalazła się na tej liście. Te 10 spółek, które zakwalifikowały się do zestawienia, może przynieść w nadchodzących latach bardzo wysokie zwroty.
Spójrz na przykład, gdy Netflix znalazł się na tej liście 17 grudnia 2004 r. Jeśli zainwestowałbyś wtedy 1 000 USD na podstawie naszej rekomendacji, miałbyś 400 101 USD! Albo gdy Nvidia trafiła na tę listę 15 kwietnia 2005 r. — jeśli zainwestowałbyś 1 000 USD na podstawie naszej rekomendacji, miałbyś 1 212 683 USD!
Warto też zauważyć, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 911% — to wynik miażdżąco lepszy niż 208% dla S&P 500. Nie przegap najnowszej listy Top 10 dostępnej z Stock Advisor i dołącz do społeczności inwestorskiej tworzonej przez indywidualnych inwestorów dla indywidualnych inwestorów.
Zobacz 10 spółek
*Zwroty Stock Advisor na dzień 3 lipca 2026 r.*
Keithen Drury ma pozycje w Alphabet, Nvidia oraz Taiwan Semiconductor Manufacturing. Motley Fool ma pozycje w i rekomenduje Alphabet, Nvidia oraz Taiwan Semiconductor Manufacturing. Motley Fool ma politykę ujawniania informacji.
Poglądy i opinie wyrażone w niniejszym materiale są poglądami i opiniami autora i nie muszą odzwierciedlać stanowiska Nasdaq, Inc.
Dyskusje o NVDA na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.