Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nvidia i SpaceX planują wynieść system Vera Rubin na orbitę

Redakcja InwestHub · 31 sierpnia 2026 02:06

W równoległym wszechświecie Jensen Huang, dyrektor generalny Nvidii (NVDA), i Elon Musk, człowiek od wszystkiego, mogliby być parą kosmicznych superbohaterów. W tym wszechświecie i na tym świecie nadal planują jednak realizację niezwykłych przedsięwzięć.

Na początku tego tygodnia Musk, dyrektor generalny SpaceX (SPCX), ujawnił, że jego firma uruchomi w czwartym kwartale 2027 roku pierwsze satelity wykorzystujące technologię Nvidia (NVDA) do obliczeń sztucznej inteligencji. Powiedział, że przetwarzanie zadań AI na orbicie może w przyszłości kosztować mniej i powodować mniejsze obciążenie dla środowiska niż prowadzenie energochłonnych centrów danych na Ziemi. Dodał, że orbitalna sieć centrów danych osiągnie „znaczącą skalę” w 2028 roku.

Projekt jest częścią zacieśniającej się współpracy między Nvidią a SpaceX. Podczas konferencji poświęconej wynikom Nvidii, która odbyła się 26 sierpnia, dyrektor finansowa Colette Kress powiedziała, że system Vera Rubin znajduje się w pełnej produkcji, a jego dostawy trafią do Oracle (ORCL), Amazona (AMZN) i SpaceX.

Analitycy Evercore ISI uznali, że wskazanie przez Nvidię SpaceXAI jako jednego z głównych partnerów potwierdza skalę współpracy oraz pozycję SpaceXAI w gronie pierwszych klientów systemu Vera. „Relacja działa również w obie strony: Nvidia ujawniła posiadanie 122,8 mln akcji SpaceX, dzięki czemu jest zarówno ważnym dostawcą dla tej spółki, jak i jej znaczącym akcjonariuszem” – napisali analitycy w raporcie dla inwestorów.

Musk powiedział, że centra danych SpaceX będą działać wyłącznie z wykorzystaniem akceleratorów Nvidii, czyli wyspecjalizowanych układów przyspieszających obliczenia AI. W sierpniu SpaceX sfinalizowała również przejęcie Cursor za 60 mld USD, płacąc za nie wyłącznie własnymi akcjami. Huang informował wcześniej, że Cursor jest używany w całej jego grupie przedsiębiorstw. Asystent AI do programowania ma roczną wartość przychodów w tempie przekraczającym 1 mld USD.

Evercore nie oczekuje, by orbitalne centra danych przyniosły SpaceX istotne przychody przed rokiem obrotowym 2029. Analitycy nie zakładają żadnych przychodów z obliczeń orbitalnych w latach 2026 ani 2027. Według ich prognoz pierwsza orbitalna gigawatowa moc obliczeniowa zostanie uruchomiona w roku obrotowym 2029, a SpaceX zakończy ten rok z orbitalną mocą obliczeniową wynoszącą 8 GW, wobec 10 GW w centrach naziemnych.

„Jakiekolwiek przyspieszenie budowy mocy orbitalnych i przesunięcie części planów z roku obrotowego 2029 na 2028 oznaczałoby istotne zwiększenie dostępnej mocy. Przy założeniu ekonomiki na poziomie 30–50 USD za wat, o której mówił Musk, mogłoby to wyraźnie podnieść nasze prognozy” – stwierdzili analitycy Evercore.

Evercore utrzymuje dla SpaceX ocenę „wyniki lepsze od rynku” (Outperform) oraz cenę docelową na poziomie 230 USD.

„Kluczowe pytanie brzmi, co Musk rozumie przez «znaczącą skalę» w 2028 roku – czy chodzi o moc generującą przychody, czy o szerszy etap potwierdzania technologii przed rozpoczęciem komercjalizacji” – dodali analitycy Evercore.

Budowa centrów danych w kosmosie wiąże się jednak z poważnymi problemami technologicznymi. Brookings Institution zwraca uwagę przede wszystkim na trudności z chłodzeniem urządzeń.

„Naziemne centra danych wykorzystują zarówno chłodzenie powietrzem, jak i chłodzenie cieczą serwerów, aby odprowadzać ciepło poprzez przewodzenie i konwekcję” – stwierdził waszyngtoński ośrodek analityczny. „Ciepło jest przewodzone z układów do płynu chłodzącego, a następnie z płynu do atmosfery otaczającej centrum. Taka metoda jest niemal niemożliwa do zastosowania w centrum danych unoszącym się w próżni kosmicznej, ponieważ nie ma tam atmosfery, która mogłaby odebrać ciepło. W rzeczywistości promieniowanie cieplne może być jedynym sposobem odprowadzania ciepła generowanego przez orbitalne centra danych, ale część naukowców obliczyła, że skuteczne usunięcie ciepła z jednego orbitalnego centrum danych tą metodą wymagałoby radiatorów o łącznej powierzchni 2,15 mln stóp kwadratowych.”

Do pozostałych problemów należą uszkodzenia sprzętu powodowane stałym działaniem promieniowania ultrafioletowego Słońca oraz większe ryzyko kolizji na orbicie wraz ze wzrostem liczby satelitów. Przeszkodą może stać się również uzyskanie wymaganych zgód regulacyjnych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Sektory i technologia

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.