NVIDIA (NASDAQ:NVDA) i Alphabet (NASDAQ:GOOG) zakończyły kwartał wynikami, które pokazują dwa różne sposoby korzystania z rozwoju sztucznej inteligencji. NVIDIA wypracowała 81,615 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 85,23%. Alphabet osiągnął 119,80 mld USD, czyli o 24,2% więcej niż rok wcześniej.
W przypadku NVIDIA głównym źródłem wzrostu pozostaje segment centrów danych. Jego przychody wyniosły 75,25 mld USD i były o 92% wyższe niż rok wcześniej. Przychody z sieci wzrosły aż o 199%, napędzane popytem na rozwiązania InfiniBand, NVLink i Spectrum-X.
Dyrektor generalny NVIDIA, Jensen Huang, powiedział: „Budowa fabryk sztucznej inteligencji, będąca największą ekspansją infrastruktury w historii ludzkości, przyspiesza w niezwykłym tempie”. Prognoza spółki na drugi kwartał zakłada przychody na poziomie 91 mld USD. Nie uwzględnia ona żadnych przychodów z obliczeń dla centrów danych w Chinach.
Alphabet zwiększa skalę działalności w chmurze. Przychody Google Cloud wyniosły 24,77 mld USD, co oznacza wzrost o 82%. Sundar Pichai podkreślił skalę wykorzystania usług firmy. Prawie 90% spółek z indeksu Fortune 100 korzysta z Gemini Enterprise, a modele Gemini przetwarzają 22 mld tokenów API na minutę. Tokeny API to jednostki tekstu lub danych przetwarzane przez model sztucznej inteligencji.
Podstawą finansowania działalności Alphabet pozostaje jednak reklama w wyszukiwarce Google. Przychody z tego źródła wyniosły 63,27 mld USD i wzrosły o 17%.
NVIDIA sprzedaje układy i sprzęt potrzebny do obliczeń związanych ze sztuczną inteligencją. Alphabet wykorzystuje tę infrastrukturę do budowy własnych usług, ale także kupuje rozwiązania NVIDIA. Pichai zapowiedział, że Google Cloud będzie „jednym z pierwszych dostawców oferujących NVIDIA Vera Rubin NVL72”.
Dzięki własnym układom TPU, projektowanym specjalnie do obliczeń AI, Alphabet jest jednocześnie klientem NVIDIA i jej konkurentem. Spółka określa to podejście jako „wyjątkowe na rynku, ponieważ opiera się na pionowo zoptymalizowanym stosie AI”, czyli na kontroli wielu elementów technologii — od sprzętu po usługi.
Najważniejsze różnice między spółkami przedstawiają się następująco:
- główny silnik wzrostu NVIDIA: układy i sieci dla centrów danych;
- główny silnik wzrostu Alphabet: chmura oraz wyszukiwarka wspierana przez sztuczną inteligencję;
- marża operacyjna NVIDIA: 60,4%;
- marża operacyjna Alphabet: 32,1%;
- wzrost przychodów NVIDIA rok do roku: 85,23%;
- wzrost przychodów Alphabet rok do roku: 24,2%.
NVIDIA podniosła dywidendę z 0,01 USD do 0,25 USD na akcję i zatwierdziła skup akcji własnych o wartości 80 mld USD. Alphabet obrał przeciwny kierunek: zawiesił skup akcji własnych oraz pozyskał około 70 mld USD w formie długu i kapitału własnego na finansowanie inwestycji.
Alphabet prognozuje, że nakłady inwestycyjne w 2026 r. wyniosą od 180 do 190 mld USD. Wolne przepływy pieniężne, czyli środki pozostające po opłaceniu działalności i inwestycji, spadły do ujemnego poziomu -5,86 mld USD. To koszt rywalizacji o kontrolę nad całym łańcuchem technologicznym AI.
W drugiej połowie 2026 r. kluczowe dla NVIDIA będzie tempo zwiększania produkcji układów Blackwell 300 oraz realizacja planu rozwoju Vera Rubin. Istotne pozostaje także to, czy spółka zdoła zrekompensować brak dostępu do chińskiego rynku centrów danych. Łączna wartość zobowiązań dotyczących dostaw wynosi już 119 mld USD. Pokazuje to silny popyt, ale zwiększa również ryzyko związane z realizacją zamówień.
Notowania NVIDIA po publikacji wyników pozostawały zmienne. Akcje zamknęły się na poziomie 200,75 USD, a w ciągu roku zyskały 13,01%. Dla porównania akcje Alphabet wzrosły w tym samym okresie o 85,46%.
W przypadku Alphabet najważniejsze będzie to, czy portfel zamówień na usługi chmurowe i przychody z Gemini będą rosły wystarczająco szybko, aby uzasadnić koszty amortyzacji infrastruktury powstałej dzięki gwałtownemu wzrostowi nakładów inwestycyjnych. Długoterminowe zadłużenie spółki zwiększyło się z 46,5 mld USD do 98,2 mld USD. Oznacza to duże obciążenie zadłużeniem, oparte na założeniu, że inwestycje w infrastrukturę AI przyniosą odpowiednio wysokie zwroty.
NVIDIA daje bardziej bezpośrednią ekspozycję na cykl inwestycji w infrastrukturę sztucznej inteligencji. Jej wyjątkowo wysoka marża brutto według standardów non-GAAP, czyli po wyłączeniu wybranych pozycji jednorazowych, wynosi 75%. Wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (P/E) na poziomie 41x wydaje się uzasadniony przy wzroście przychodów o 85%. Ewentualne ponowne otwarcie chińskiego rynku centrów danych mogłoby zapewnić dodatkowy potencjał wzrostu.
Alphabet bardziej odpowiada mi jako spółka zwiększająca wartość w długim terminie. Wskaźnik P/E w pobliżu 15x przy wzroście przychodów w połowie przedziału 20–30% oraz przyspieszającym segmencie chmurowym oznacza niższą wycenę względem tempa rozwoju. Jeżeli pod koniec tego roku inwestorzy ograniczą wydatki na spółki związane z AI, przychody reklamowe Alphabet mogą zapewnić bufor, którego NVIDIA nie posiada. Obie spółki wiążą się jednak z realnym ryzykiem, a udział każdej z nich w portfelu powinien odpowiadać temu, jak dużą zmienność inwestycji w infrastrukturę AI inwestor jest w stanie zaakceptować.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.