Nowy pakiet ceł Trumpa zmienia podejście inwestorów do portfeli
Prezydent Donald Trump zaproponował nowe cła dla mniej więcej 60 krajów. Na rynkach od razu pojawiła się reakcja, bo taka decyzja dokłada kolejną warstwę niepewności dla inwestorów.
W dyskusji w programie Opening Bid zwracano uwagę, że do obaw o koszty dochodzą także czynniki makroekonomiczne. Jeden z rozmówców wskazał, że w firmach produkcyjnych koszty wyraźnie rosną nie tylko przez ceny surowców, lecz także przez cła. Przykładem ma być Otis, producent wind i jednej z największych takich firm w USA: spółka miała przenosić wzrost kosztów na ceny.
Podkreślano, że presja może być odczuwalna szerzej, jeśli odbiorcy zaczną liczyć się z pogorszeniem wyników i marż. W tym kontekście zwrócono uwagę, że gdyby indeksy zaczęły tracić na wartości, część inwestorów mogłaby pomyśleć o rotacji — na przykład o zwiększeniu udziału gotówki w portfelach.
Dużo miejsca poświęcono też ropie i stopom procentowym. Wskazywano, że wzrost rentowności (czyli oprocentowania obligacji, patrz: long-term yields) budzi coraz większy niepokój. Zwracano uwagę, że nie chodzi wyłącznie o ropę: rosnąć mają także inne ceny surowców, w tym żywność.
Padały konkretne przykłady z rynków towarowych. Zauważono, że choć ceny jaj przestały już iść w górę, to kontrakty na pszenicę wyraźnie zwyżkowały. W rozmowie wskazano również, że futures na kukurydzę wzrosły w ostatnich miesiącach i osiągają nowe maksima, przewyższając poziomy z maja. Wymieniono też ceny wołowiny i podkreślono, że przed sezonem wyborczym większą uwagę przyciąga nie tylko cena benzyny, ale też rachunek za zakupy spożywcze.
Oceniając, jak inwestorzy powinni ustawić portfel, Stephanie Guild z Robinhood (HOOD) powiedziała, że w ich podejściu widać większą wagę (overweight) w spółkach z sektora materiałów (material stocks). Jej zdaniem takie firmy mogą korzystać na drożejących surowcach, a dodatkowo „wyglądają tanio”.
Guild wskazała także, że mają ekspozycję na wybrane spółki przemysłowe. Wspomniała, że Cleveland-Cliffs miał „dobry dzień” dzień wcześniej. Podkreśliła też, że w portfelu są alokacje w spółkach o charakterze przemysłowym i infrastrukturalnym, w tym w CSX — firmie kolejowej, która ma korzystać na tym otoczeniu.
W rozmowie pojawił się też GEV. Powiedziano, że spółka w ostatnich wynikach mierzy się z presją na marże lub z wpływem wyższych kosztów, dlatego nie jest to obecnie pozycja, w którą inwestorzy mieliby mocniej wchodzić.
Jeśli chodzi o technologię, Guild zaznaczyła, że w portfelu też jest jej miejsce. Jednocześnie przyznała, że w czerwcu ograniczono część zaangażowania i teraz szuka się okazji do ponownego dokupowania w czasie spadków cen. Podkreślono też, że obecnie nie ma szerokich inwestycji w większość spółek finansowych (most financials). Jedyną wyraźną ekspozycję w tym obszarze ma zapewniać Visa, ponieważ — jak wyjaśniano — lubią tam stabilne historie związane ze stable coinami.
Na tym tle Matt Maley z Miller Tabak zwracał uwagę na ryzyko rosnącej inflacji, wiązanej z kierunkiem rentowności obligacji. Rozmówcy zgodnie uznali, że w kolejnych tygodniach poprzedzających wybory trzeba pilnować tego, co dzieje się z cenami towarów, kosztami firm i poziomem stóp procentowych.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.