Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Nio: poprawa marż, sieć wymiany baterii i cel dodatniego zysku na 2026 r.

Redakcja InwestHub · 14 lipca 2026 15:56

Nio (NYSE: NIO) wyraźnie zmienia obraz swojej sytuacji finansowej. W I kwartale 2026 roku spółka raportowała poprawę rentowności oraz spadające koszty, a jednocześnie realizuje strategię, która ma zamienić wysokie nakłady w bardziej powtarzalny strumień przychodów.

W I kwartale 2026 roku marża brutto wyniosła 19,0% wobec 7,6% rok wcześniej. Marża na sprzedaży pojazdów osiągnęła 18,8% i była wyższa kwartał do kwartału już po raz czwarty z rzędu.

Spółka ograniczyła również koszty. W ujęciu rok do roku wydatki na badania i rozwój (R&D) spadły o 40,7%, a sprzedaż i ogólne koszty administracyjne (SG&A) zmalały o 20,5%. CEO William Li podkreślał, że „produktywność lub rentowność nakładów na R&D o wartości 2,0 mld RMB może odpowiadać być może 3,5 mld RMB w poprzednich latach”.

Wyniki finansowe pokazały też, że firma potrafi dochodzić do zysku. W IV kwartale 2025 roku Nio osiągnęło zysk netto według zasad GAAP w wysokości 282,7 mln RMB. W I kwartale 2026 roku spółka wróciła jednak do straty netto 48,1 mln RMB, ale utrzymała dodatni skorygowany zysk operacyjny (non-GAAP) na poziomie 66,76 mln RMB.

William Li był konkretny w sprawie celu na kolejne miesiące: „W całym 2026 roku naszym celem finansowym jest osiągnięcie dodatniego wyniku operacyjnego non-GAAP”.

Dostawy: trzy marki, trzy segmenty

Nio podało wyniki dostaw za I kwartał 2026 roku na poziomie 83 465 sztuk. To +98,3% rok do roku. Dostawy rozkładały się na trzy linie produktów/marki: NIO – 58 543 sztuki, ONVO – 13 339 sztuk oraz FIREFLY – 11 583.

Spółka zwróciła uwagę na model ES8. Nowa wersja ES8 osiągnęła próg 100 000 dostaw w 215 dni, a w swoim segmencie cenowym miała około 49,7% udziału.

Na II kwartał Nio podało prognozę dostaw w przedziale 110 000 do 115 000 pojazdów.

Wymiana baterii: od „kosztów” do przewagi rynkowej

Kluczowym elementem strategii Nio jest wymiana baterii. Spółka ma w systemie 3 972 stacje wymiany energii oraz ponad 29 200 ładowarek. W tym segmencie Nio raportowało korzystniejszy obraz rentowności: tzw. marża na „pozostałych przychodach” (other-sales margin) wyniosła 20,6% i była to najwyższa wartość od czterech lat.

William Li opisał usługi oraz społeczność jako obszar, który „jest w punkcie zwrotnym i wchodzi w nową fazę wzrostu”. W praktyce chodzi o to, że spółka traktuje infrastrukturę i usługi jako powtarzalny silnik przychodów o wyższej marży oraz jako mechanizm zwiększający koszty zmiany dla klientów.

Główne ryzyka nadal istnieją, ale rynek dyskontuje wolniejsze tempo zmian

Akcje Nio notowane są po 4,93 USD i są niżej o 89,0% w ciągu pięciu lat. W samych nastrojach inwestorów widać zauważalny sceptycyzm, a cytowany był również wątek, w którym użytkownicy deklarowali utrzymywanie pozycji przez 6 lat mimo bardzo dużej straty.

Dodatkowe dane rynkowe, które pogarszają obraz wzrostu, dotyczą m.in. rejestracji w Niemczech – ich spadek podawano jako -88% w I półroczu 2026 roku. Jednocześnie w przypadku ES8 raportowano, że koszty jednostkowe wzrosły o około 2 950 USD z powodu surowców.

Kapitał własny spółki jest również relatywnie ograniczony: wynosi około 626 mln USD. Analitycy jednak pozostają nastawieni bardziej optymistycznie – konsensusowa wycena ma poziom 7,35 USD, co oznacza potencjał wzrostu o około 49% względem bieżącej ceny.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.