Needham podniósł niedawno cenę docelową dla Micron Technology (MU) do 1.550 USD z 500 USD. Ruch ten pojawił się zaledwie dwa dni przed publikacją wyników spółki.
Po ogłoszeniu nowego celu akcje Micron wzrosły, ale we wtorek kurs szybko odwrócił ruch w dół. Notowania spółki zostały dotknięte szerszą wyprzedażą na rynku, przez co większość rajdu została skasowana.
Micron produkuje pamięci DRAM i NAND wykorzystywane w smartfonach, komputerach PC oraz serwerach obsługujących AI. W ostatnim okresie popyt na pamięć o wysokiej przepustowości (high-bandwidth memory) stosowaną w akceleratorach AI wywindował całą branżę.
Według danych cytowanych wcześniej przez analityków, akcje Micron wzrosły w ciągu ostatniego roku o ponad 270%. Do tego silnego trendu przyczyniła się także poniedziałkowa decyzja w sprawie przełomowego porozumienia dotyczącego podaży i architektury z Anthropic.
Needham utrzymał rekomendację Buy, jednocześnie podnosząc cel cenowy. Nowa wycena odpowiada 10-krotności prognozowanych przez firmę wyników Micron na rok fiskalny 2028 w ujęciu non-GAAP, na poziomie 155 USD na akcję. W praktyce oznacza to obstawianie, gdzie mogą znaleźć się zyski spółki za dwa lata, a nie to, jak wyglądają dziś.
Analityk Needham N. Quinn Bolton wskazywał, że rynek pamięci wzmacnia się nieprzerwanie od około 90 dni. Argumentem mają być stabilny popyt, twardniejące ceny oraz ograniczona dostępność nowych mocy produkcyjnych.
Bolton podkreślał też, że wieloletnie umowy dostaw w całej branży zwiększają widoczność zamówień sięgających kilku lat do przodu. W jego ocenie to właśnie te długoterminowe ustalenia, bardziej niż pojedynczy kwartał, stanowią podstawę do podniesienia wyceny.
Analityk zaznaczył, że lepsza widoczność zamówień uzasadnia wyższy mnożnik niż ten, który historycznie był przypisywany spółkom z sektora pamięci. W komunikacji podkreślono, że inwestorzy powinni czuć się komfortowo, płacąc wyższy mnożnik za spółki z branży pamięci.
Rynek celów cenowych idzie podobnym tropem. W ostatnim miesiącu wiele prognoz dla spółek z sektora zostało przynajmniej podwojonych lub potrojonych, m.in. UBS do 1.625 USD, Stifel i TD Cowen do 1.500 USD, a Bernstein oraz Wedbush do 1.300 USD.
TD Cowen podniósł swój cel, a Krish Sankar z firmy wskazywał ten sam kluczowy argument: rola pamięci w AI stała się elementem o charakterze strukturalnym, a nie cyklicznym.
W tym tygodniu Micron i AMD (AMD) należały do dużych spółek technologicznych o najsilniejszym „momencie” w ocenie analityków. Wysoka ocena momentum oznacza, że zwyżka kursu ma podparcie szersze niż tylko pojedyncze, optymistyczne notowania w raportach.
Gwałtowna reakcja kursu komplikuje tezę
Kurs Micron rósł w poniedziałek nawet o ok. 6% i chwilowo handlowano po ok. 1.199 USD (według danych z notowań rynkowych). Rajd nie utrzymał się jednak.
We wtorek akcje były notowane ponad 11% niżej przed środowymi wynikami, w tle których znalazła się szersza wyprzedaż na rynku spółek związanych z AI, uderzająca w producentów chipów. Skala wahań pokazuje, że inwestorzy nie chcą jeszcze płacić premii za samą zapowiedź lepszej przyszłości, zanim nie zobaczą liczb.
W praktyce oznacza to test dla założenia, że poprawa wyników będzie trwała przez lata. Reakcja rynku sugeruje, że wiarygodność tej tezy nadal jest budowana kwartał po kwartale, a nie „kupowana” z wyprzedzeniem.
Środowy raport zdecyduje, czy podwyżka była przedwczesna
Micron opublikuje wyniki za trzeci kwartał roku fiskalnego w środę, 24 czerwca, po zamknięciu rynku. Spółka potwierdziła datę w komunikacie.
Konsensus rynkowy zakłada przychody na poziomie ok. 35 mld USD oraz zysk skorygowany 20,57 USD na akcję (dane FactSet przywoływane w relacji rynkowej). Dla porównania, Micron prognozował przed publikacją wcześniejszych wyników przychody 33,5 mld USD oraz zysk non-GAAP 19,15 USD na akcję, które przedstawiono wraz z wynikami za drugi kwartał fiskalny w marcu.
Jeśli spółka spełni oczekiwania, oznacza to przyspieszenie względem 23,86 mld USD przychodów raportowanych w poprzednim kwartale. Był to jeden z najszybszych wzrostów przychodów w pojedynczym kwartale wśród dużych firm półprzewodnikowych.
Micron sprzedaje już moce związane z pamięcią high bandwidth na lata 2027 oraz pracuje nad zapełnieniem slotów zamówieniowych na rok 2028. Jak zwracano uwagę, niedobór ma źródło w wydatkach inwestycyjnych największych dostawców infrastruktury (hyper-scalerów), natomiast przewaga Micron wynika z biznesu sprzętowego, a nie z posiadania powierzchni w centrach danych.
Najważniejszy test w środę nie sprowadza się więc do tego, czy Micron „przebije” prognozy o kilkaset milionów dolarów, ale czy pojedynczy kwartał jest w stanie potwierdzić wycenę zbudowaną na zyskach, które rynek zakłada na horyzoncie najbliższych dwóch lat.
Needham stawia na to, że pamięć przekształciła się z biznesu o typowo cyklicznym profilu w działalność o bardziej trwałym, strukturalnym popycie. Korekta kursu we wtorek pokazuje, że rynek nadal nie zaakceptował w pełni tej zmiany jako scenariusza bazowego, a ryzyko „niezaskoczenia” raportem pozostaje czynnikiem wycenianym w bieżącym tygodniu.
Dyskusje o AMD na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.