Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Inwestorzy pytają Muska o fuzję Tesli ze SpaceX

Redakcja InwestHub · 22 lipca 2026 16:58

Tesla przeprowadza sesję pytań i odpowiedzi do wyników kwartalnych przez platformę Say Technologies. Akcjonariusze przesyłają tam pytania, a następnie głosują nad nimi — głosy są ważone według liczby posiadanych akcji. Celem jest wyłonienie najbardziej palących kwestii przed konferencją wynikową.

Wśród pytań zgłoszonych do prezentacji wyników za II kwartał, zaplanowanej na 22 lipca, dominowały spodziewane tematy: FSD (Full Self-Driving — system autonomicznej jazdy), Robotaxi (usługa taksówek autonomicznych), Optimus (projekt humanoidalnego robota) i Cybercab. Na piątym miejscu pojawiło się pytanie o SpaceX, a na formalnej agendzie akcjonariuszy znalazło się 22 pytań dotyczących ewentualnej fuzji Tesli i SpaceX.

Pytania o fuzję wynikają z rosnących powiązań między firmami. Tesla posiada pakiet akcji SpaceX. Od 2023 roku Tesla sprzedała SpaceX i jej spółce zależnej xAI pojazdy i baterie o wartości około 890 mln USD, a samo SpaceX wydało 131 mln USD na Cybertrucki w 2025 roku. Wcześniej w tym roku SpaceX przejęło xAI. Tesla zainwestowała 2 mld USD w xAI, więc po zamknięciu transakcji ta inwestycja przekształciła się w mniejszy pakiet udziałów w SpaceX — to pierwszy raz, gdy dokument rejestracyjny IPO formalnie powiązał obie firmy.

Elon Musk otwarcie mówił też o wspólnej fabryce chipów. Firmy rozpoczęły pracę nad projektem o nazwie Terafab, którego celem ma być produkcja mocy obliczeniowej AI na poziomie jednego terawata rocznie. W prospekcie IPO SpaceX wykonanie fuzji i integracja wymieniono jako potencjalny czynnik ryzyka, co dla inwestorów śledzących temat nie brzmi jak zwykły zapis standardowy.

Szczególną ciekawość inwestorów podsyciła wypowiedź prezeski i dyrektor operacyjnej SpaceX, Gwynne Shotwell, w dniu IPO SpaceX, 12 czerwca, na parkiecie Nasdaq. Shotwell nie wykluczyła przyszłej fuzji: "Nie ulega wątpliwości, że istnieją synergie między Teslą a SpaceX w naszej przyszłości". Dodała, że połączenie mogłoby "uczynić życie Elona nieco łatwiejszym", choć od razu podkreśliła, że jej obecne priorytety to rakiety, szerokopasmowy dostęp i Stacja Kosmiczna. Powiedziała też, że fuzje i przejęcia są możliwe w przyszłości, zwłaszcza w kontekście świata AI. Nie był to ani zobowiązujący sygnał, ani kategoryczne zaprzeczenie, a dla akcjonariuszy Tesli to właśnie niejednoznaczność stanowi problem.

Na Wall Street opinie co do prawdopodobieństwa fuzji są podzielone. Analityk Wedbush, Dan Ives, jest jednym z najbardziej zdecydowanych orędowników takiego połączenia i przewiduje, że może ono nastąpić w pierwszej połowie 2027 roku, oceniając prawdopodobieństwo na ponad 80%. Ustalił cenę docelową dla akcji Tesli na 600 USD, najwyższą na rynku. Z kolei BNP Paribas utrzymuje ocenę "underperform" (słabsza od rynku) dla Tesli z ceną docelową 280 USD, wskazując na komplikacje wynikające z dużego wypływu środków w obu firmach oraz znaczących ryzyk regulacyjnych. Bank szacuje, że SpaceX może "spalić" 216 mld USD w latach 2026–2031, co dodatkowo obciąży cykl wydatków Tesli.

Uzyskanie zgód regulacyjnych byłoby odrębnym problemem. SpaceX ma istotne kontrakty obronne, więc każda transakcja wymagałaby zgody wielu agencji w różnych krajach, co może zająć lata. Jest też prostszy dylemat dla akcjonariuszy Tesli: kupując akcje, inwestowali w firmę samochodową i robotyczną, a niekoniecznie chcieli zostać udziałowcami spółki rakietowej. To utrudnia rachunek wyceny po połączeniu.

Na samej konferencji wynikowej pytanie o fuzję prawdopodobnie się pojawi, choć nie musi otrzymać jednoznacznej odpowiedzi. Elon Musk ma zwyczaj pozostawać niejasnym w kwestiach struktury korporacyjnej, za to chętniej mówi o harmonogramach technologii. Inwestorzy Tesli potrzebują jasnej informacji, czy autonomia, Robotaxi i Optimus są na ścieżce realizacji — to na tych biznesach oparta jest obecna wycena spółki.

Jedno z nadesłanych pytań od akcjonariusza reprezentującego 493 000 akcji dotyczyło planu wprowadzenia "Digital Optimus with SpaceXAI", co sygnalizuje, że inwestorzy postrzegają relacje operacyjne między firmami jako element mapy produktów Tesli, a nie tylko kwestię własności.

Na razie fuzja nie została potwierdzona i nie ustalono publicznego harmonogramu. Spadek kursu SpaceX od szczytu po IPO może sprawić, że akcjonariusze Tesli będą bardziej skłonni rozważyć takie połączenie. 22 lipca Musk będzie miał okazję bezpośrednio odnieść się do tych pytań lub wyraźnie oddzielić plany obu firm. Pytanie o fuzję nie zniknie samo — nasila się z każdym kolejnym komercyjnym powiązaniem ujawnionym w dokumentach.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.