Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam
Redakcja InwestHub · 27 lipca 2026 12:04

Strategiści Morgan Stanley oceniają, że spółki w USA wdrażające rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji (AI) są dobrze przygotowane na ten sezon publikacji wyników. Ich zdaniem takie firmy mogą liczyć na wyższe marże zysku, bo AI wzmacnia rentowność oraz — w zależności od branży — poprawia siłę cenową.

Michael Wilson, który kieruje zespołem, podkreśla, że oczekiwania dotyczące marż „najwyraźniej się poprawiają” w spółkach, w których AI jest kluczowe dla tezy inwestycyjnej, a siła cenowa jest neutralna lub silna. Wilson prognozuje, że do 2027 roku marże netto wzrosną łącznie o około 100 punktów bazowych (czyli 1 punkt procentowy) w związku z wdrożeniami AI.

Wilson zwraca też uwagę na branże, które często uznawano za bardziej wrażliwe — w tym transport, software & services oraz profesjonalne usługi — a jednocześnie zaliczają się do grup „adopterów” AI o większej atrakcyjności.

W analizie zespołu jako potencjalnych beneficjentów adopcji AI wskazano m.in. Halliburton, Bank of America, CVS Health oraz NextEra Energy. Z kolei spółki, które dobrze zniosły pierwszą falę rajdu napędzanego AI — Alphabet, Meta Platforms i Nvidia — nadal wypadają korzystnie w badaniach Wilsona.

Choć trendy związane z AI pozostają jednym z głównych czynników ruchu na amerykańskiej giełdzie, inwestorzy stają się bardziej wybiórczy. Powodem są obawy, że największe spółki nadmiernie wydają na tę technologię.

Drugi kwartał sezonu wyników będzie również szczególnie skoncentrowany na zyskowności. Analitycy oczekują, że oczekiwane marże netto dla indeksu S&P 500 będą należeć do najwyższych poziomów od ponad dekady, zgodnie z danymi zebranymi przez Bloomberg Intelligence.

Koszyk spółek z BofA uznawanych za „adopterów” AI w tym roku radzi sobie lepiej niż tzw. hyperscalers — czyli największych dostawców infrastruktury chmurowej. Jednocześnie w ostatnim czasie słabiej zachowywały się spółki związane z półprzewodnikami, na skutek obaw o zawyżone wyceny.

Wilson uważa, że ten trend prawdopodobnie będzie się utrzymywać, ponieważ „adopcja przesuwa się zdecydowanie z fazy eksperymentów do mierzalnej wartości dla przedsiębiorstw”. Zwraca też uwagę na dane z bieżącego sezonu wyników: około 40% spółek wdrażających AI wskazało przynajmniej jedną dającą się policzyć korzyść, podczas gdy rok wcześniej było to 21%.

Strategiści szacują także, że firmy raportują średnio prawie 10% wzrostu produktywności netto w ujęciu rocznym. Największy wpływ ma wynikać z takich obszarów jak rozwój oprogramowania, obsługa klienta, finanse oraz operacje.

Wilson podtrzymuje, że nadal postrzega adopcję AI jako ważne źródło wzrostu zysków oraz dźwigni operacyjnej (gdy przy rosnącej skali działalności koszty nie zwiększają się proporcjonalnie, dzięki czemu zysk może szybciej rosnąć).

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.