Mitsubishi UFJ wraca do sporu o wycenę finansowania centrum danych
Blackstone finalizuje pożyczkę budowlaną o wartości 4,3 mld AUD na nowy hyperskalowy ośrodek danych AirTrunk w Australii (SYD3). W tym projekcie finansowym obok Mitsubishi UFJ Financial Group (TSE:8306) uczestniczą także inne duże banki.
Rola Mitsubishi UFJ w finansowaniu dużych centrów danych łączy się z aktywnością spółki na globalnym rynku obligacji. W tym samym czasie w jej amerykańskim segmencie transaction banking (bankowość transakcyjna) doszło do zmian kadrowych.
Na giełdzie widać wyraźną dynamikę kursu. Mitsubishi UFJ odnotowało 14,78% zysku w ujęciu do 30 dni oraz 78,61% w ujęciu rocznym, licząc jako total shareholder return (zwrot dla akcjonariuszy uwzględniający m.in. zmiany kursu i wypłaty).
Wśród inwestorów wraca spór o to, czy akcje Mitsubishi UFJ są przewartościowane czy niedowartościowane. Jedna z najczęściej przytaczanych tez mówi o przewartościowaniu.
Najczęściej powtarzana wycena zakłada 12% przewartościowania. W tym podejściu wartość godziwa Mitsubishi UFJ ma wynosić 3 348 JPY. Oznacza to, że szacunek jest poniżej ostatniego kursu zamknięcia, równego 3 750 JPY.
Analitycy podają też wspólną (konsensualną) wycenę w wysokości 3 348,18 JPY na akcję, opartą o oczekiwania dotyczące przyszłego wzrostu zysków, poziomu marż oraz innych czynników ryzyka. Jednocześnie różnice między analitykami są duże. Najbardziej optymistyczny cel cenowy sięga 4 000,0 JPY, a najbardziej ostrożny to zaledwie 2 330,0 JPY.
Przewartościowanie wiąże się z założeniami dotyczącymi struktury przychodów oraz przyszłej relacji zysku do ceny (czyli tzw. multiple, które pokazuje, ile inwestorzy płacą za jednostkę przyszłych zysków). W tym ujęciu podkreśla się, że kalkulacja ma lepiej pasować do modeli banków działających za granicą, a nie do sektorów postrzeganych jako szybciej rosnące.
Jednocześnie zwraca się uwagę na ryzyko, że ten scenariusz może szybko stracić aktualność, jeśli warunki rynkowe sprzyjać zaczną innym źródłom wyników. Chodzi m.in. o zyski wynikające ze sprzedaży akcji oraz ekspozycję na zmiany w portfelu obligacji.
Druga, alternatywna perspektywa opiera się na modelu zdyskontowanych przepływów pieniężnych (DCF), który wycenia spółkę na podstawie przyszłych przepływów gotówki i ich wartości w czasie. W tym podejściu wartość godziwa Mitsubishi UFJ ma wynosić 5 194,51 JPY, przy kursie rynkowym 3 750 JPY. Taka różnica stawia pytanie inwestorom, które założenia dotyczące przyszłych przepływów pieniężnych są bardziej wiarygodne.
W efekcie sentyment wobec Mitsubishi UFJ jest podzielony, a inwestorzy mogą potraktować to jako sygnał do porównania własnych oczekiwań z tym, na czym opierają się odmienne scenariusze wyceny.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.