Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Microsoft mocno przebił prognozy. Czy warto kupić akcje MSFT?

Redakcja InwestHub · 1 sierpnia 2026 02:08

Microsoft przypomniał Wall Street, dlaczego pozostaje jedną z czołowych spółek dla inwestorów zainteresowanych sztuczną inteligencją. W opublikowanych wczoraj wieczorem wynikach za czwarty kwartał fiskalny spółka przebiła oczekiwania niemal we wszystkich najważniejszych kategoriach.

Lepszy od prognoz wzrost Azure, rosnące wykorzystanie sztucznej inteligencji, silny popyt na usługi chmurowe oraz uspokajające prognozy dotyczące nakładów inwestycyjnych zmniejszyły obawy związane z ogromnymi inwestycjami Microsoftu w AI. W reakcji akcje MSFT wzrosły o 15% podczas dzisiejszej sesji.

Microsoft coraz szybciej zaczyna zarabiać na sztucznej inteligencji, jednocześnie utrzymując bardzo wysoką rentowność. Najnowsze wyniki dają inwestorom wiele powodów do zadowolenia.

Microsoft utrzymał dwucyfrowe tempo wzrostu

W czwartym kwartale fiskalnym, zakończonym 30 czerwca, Microsoft wypracował 90 mld USD przychodów. To o 18% więcej niż rok wcześniej, gdy przychody wyniosły 76,44 mld USD. Wynik był również wyraźnie wyższy od konsensusu analityków, który zakładał około 87,44 mld USD.

Skorygowany zysk na akcję wyniósł 4,74 USD. Analitycy oczekiwali 4,21 USD, a rok wcześniej Microsoft wypracował w czwartym kwartale 3,65 USD zysku na akcję. Oznacza to wzrost o 30%.

Microsoft zakończył rok fiskalny 2026 z rocznymi przychodami wyższymi o 18%, na poziomie 331,8 mld USD. Skorygowany zysk na akcję za cały rok wzrósł o 31%, do 17,95 USD. Spółka utrzymała więc bardzo szybki wzrost mimo swojej ogromnej skali.

Microsoft nadal generował również bardzo wysokie zyski i przepływy pieniężne, choć agresywnie inwestuje w infrastrukturę AI. Wskazuje to, że wcześniejsze nakłady zaczynają przynosić wymierne korzyści finansowe.

Azure i AI napędzają rozwój Microsoftu

Najważniejszym czynnikiem, który pomógł przebić prognozy, były kolejne bardzo dobre wyniki platformy chmurowej Azure.

W czwartym kwartale przychody Azure i innych usług chmurowych wzrosły o 43% rok do roku. Łączne przychody Microsoftu z chmury zwiększyły się o 27%, do 59,3 mld USD. Wzrost obejmował między innymi usługi Microsoft 365, Dynamics 365 oraz pozostałe komercyjne usługi chmurowe spółki.

Liczba płatnych użytkowników Microsoft 365 Copilot przekroczyła 30 mln. Pokazuje to, że przedsiębiorstwa coraz szybciej wdrażają narzędzia wykorzystujące generatywną sztuczną inteligencję.

Wyniki potwierdzają strategię Microsoftu polegającą na wprowadzaniu AI do niemal każdego oferowanego produktu. Azure zapewnia przy tym infrastrukturę obsługującą znaczną część rozwoju usług opartych na sztucznej inteligencji.

Nakłady inwestycyjne przestały być głównym problemem

Jednym z najważniejszych powodów pozytywnej reakcji inwestorów było to, czego w raporcie Microsoftu nie było. Przed publikacją wyników rynek obawiał się, że ogromne inwestycje w infrastrukturę AI będą nadal szybko rosły i zaczną obciążać rentowność spółki.

Microsoft przedstawił jednak zdyscyplinowane podejście do nakładów inwestycyjnych. Jednocześnie pokazał, że wcześniejsze inwestycje już przyspieszają wzrost przychodów.

Spółka podtrzymała prognozę nakładów inwestycyjnych na 2026 rok kalendarzowy na poziomie 175 mld USD. Zmniejszyło to obawy, że Microsoft będzie musiał jeszcze mocniej zwiększać wydatki na rozwój infrastruktury AI.

Zarząd podkreślił również, że popyt na usługi AI nadal przewyższa dostępną przepustowość. Oznacza to, że dalszy wzrost chmury jest obecnie ograniczany głównie przez podaż, a nie przez brak popytu. Taka sytuacja może sprzyjać dalszej ekspansji.

Połączenie przyspieszającego wzrostu Azure i kontrolowanych wydatków zmniejszyło obawy, że inwestycje w AI obniżą przyszłe zwroty dla akcjonariuszy. Microsoft planuje podwoić nakłady inwestycyjne z 65 mld USD wydanych w ubiegłym roku.

Wycena Microsoftu pozostaje umiarkowana

Nastroje inwestorów może wspierać również wycena akcji Microsoftu. Spółka jest notowana przy około 20-krotności prognozowanych zysków. Ten poziom jest zbliżony do średniej dla branży oprogramowania komputerowego według Zacks i jednocześnie nieco niższy niż poziom wyceny referencyjnego indeksu S&P 500.

Akcje MSFT są obecnie notowane z 31-procentowym dyskontem wobec mediany z ostatnich 10 lat, która wynosiła 29-krotność prognozowanych zysków. Wycena pozostaje również wyraźnie niższa od historycznego maksimum wynoszącego 38-krotność prognozowanych zysków.

Podsumowanie

Microsoft dostarczył dokładnie to, co inwestorzy chcieli zobaczyć.

Przychody i zyski wyraźnie przekroczyły oczekiwania, wzrost Azure przyspieszył do imponujących 43%, liczba użytkowników Copilota nadal szybko rosła, a zarząd rozwiał obawy dotyczące nakładów inwestycyjnych związanych z AI.

Wydarzenia te umocniły pozycję Microsoftu jako jednej z czołowych spółek korzystających na wdrażaniu AI przez przedsiębiorstwa i wyjaśniają, dlaczego inwestorzy tak entuzjastycznie zareagowali na akcje po publikacji raportu za czwarty kwartał.

Microsoft otrzymuje obecnie ocenę Zacks Rank #3, czyli „trzymaj”. Rekomendacja „kupuj” może się jednak pojawić, ponieważ prognozy zysków prawdopodobnie będą systematycznie podnoszone.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.