Microsoft ma już 678 mld USD sprzedaży zakontraktowanej na ponad 2 lata
Raport Microsoftu za IV kwartał roku fiskalnego obfitował w duże liczby, ale największą uwagę zwraca wartość przyszłych przychodów zapisanych już w podpisanych umowach. Pozostałe zobowiązania do realizacji wynikające z umów handlowych (commercial remaining performance obligations) wyniosły 678 mld USD, co oznacza wzrost o 84% rok do roku.
Kwota ta obejmuje usługi i produkty, które Microsoft zakontraktował, ale jeszcze ich nie dostarczył. Klienci zobowiązali się do zapłaty, jednak przychody trafią do rachunku wyników dopiero wtedy, gdy spółka zapewni zakontraktowaną moc obliczeniową i oprogramowanie. Wartość ta pokazuje więc skalę popytu, ale nie określa dokładnie, kiedy Microsoft rozpozna poszczególne przychody.
Dla porównania, przychody Microsoftu w całym roku fiskalnym 2026, zakończonym 30 czerwca, wyniosły 331,8 mld USD. Oznacza to, że spółka ma już zakontraktowaną sprzedaż odpowiadającą ponad dwóm pełnym latom przychodów.
Microsoft przeznaczył w roku fiskalnym 115,9 mld USD na nakłady inwestycyjne, głównie na centra danych obsługujące usługi chmurowe i rozwiązania sztucznej inteligencji. Przy takiej skali wydatków wartość podpisanych umów jest jednym z najważniejszych wskaźników przyszłego popytu.
Rok wcześniej wartość zakontraktowanych przyszłych przychodów wynosiła około 368 mld USD. W ciągu roku wzrosła więc do 678 mld USD, czyli o 84%.
Wyniki za IV kwartał również były mocne. Przychody wzrosły o 18% rok do roku, do 90,0 mld USD. Przychody z „Azure i innych usług chmurowych” zwiększyły się o 43%, po wzroście o 40% w III kwartale roku fiskalnego. Przychody Microsoft Cloud wyniosły 59,3 mld USD, co oznacza wzrost o 27%.
Przychody segmentu Intelligent Cloud, w którym znajduje się działalność chmurowa Azure, wzrosły o 32%, do 39,3 mld USD. Zysk operacyjny zwiększył się o 18%, do 40,6 mld USD, a zysk netto wzrósł o 31%.
Zysk na akcję według standardów GAAP, czyli zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami rachunkowości, wzrósł o 32%, do 4,81 USD. Po wyłączeniu wpływu inwestycji w OpenAI zysk na akcję zwiększył się o 23%, do 4,74 USD.
W całym roku fiskalnym 2026 przychody Microsoftu wzrosły o 18%, a zysk na akcję według GAAP zwiększył się o 32%.
Popyt nadal przewyższa możliwości infrastruktury. Dyrektor finansowa Amy Hood powiedziała podczas telekonferencji poświęconej wynikom, że popyt klientów „nadal przekracza dostępną przepustowość”, mimo że w kwartale Microsoft dodał kolejny gigawat mocy centrów danych. Spółka podtrzymuje plan mniej więcej podwojenia całkowitej mocy w ciągu dwóch lat.
Sama wartość zakontraktowanych usług nie oznacza jednak, że 678 mld USD stanie się przychodem w krótkim czasie. Amy Hood poinformowała, że portfel umów, obejmujący także OpenAI, ma średni ważony czas trwania wynoszący 2,3 roku. Około 30% tej kwoty, czyli około 200 mld USD, ma zostać ujęte jako przychód w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Pozostała część będzie rozliczana przez kilka kolejnych lat.
Część portfela umów przypadająca na najbliższe 12 miesięcy jest o 37% większa niż rok wcześniej. Wartość umów, których realizacja nastąpi później, wzrosła natomiast ponad dwukrotnie.
Istotną rolę w tych danych odgrywa OpenAI. Po wyłączeniu tej firmy portfel umów Microsoftu był o 25% większy niż rok wcześniej. Zestawienie tego wzrostu z główną wartością 84% pokazuje, że duża część rocznego przyrostu wynika z umów zawartych z jednym klientem. Nie podważa to wartości kontraktów, ale oznacza, że część przyszłego popytu Microsoftu zależy od zdolności OpenAI do opłacenia zamówionych usług. OpenAI jest spółką prywatną, dlatego inwestorzy nie mają dostępu do jej wyników finansowych w takim zakresie jak w przypadku klienta giełdowego.
Jednocześnie cały wzrost portfela między poprzednim a obecnym kwartałem wynikał z umów zawartych z klientami spoza grupy firm rozwijających najbardziej zaawansowane modele sztucznej inteligencji. Amy Hood zaznaczyła, że duże kontrakty z OpenAI podpisane w ubiegłym roku mogą powodować znaczne wahania tempa wzrostu nowych zamówień i portfela umów między kwartałami. Wskaźnik wzrostu będzie się zmieniał w zależności od tego, jak te kontrakty wpłyną na porównania z poprzednim rokiem.
Portfel umów pokazuje, że Microsoft ma znaczący popyt zabezpieczony podpisanymi kontraktami. Same dane o wzroście portfela nie przesądzają jednak, jak rentownie spółka zamieni te umowy na przychody i zyski.
Dyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.