Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Micron: po udanym kwartale firma celuje w dalszą poprawę marż, a kurs może wzrosnąć do 3 900 USD w 12 miesięcy

Redakcja InwestHub · 29 czerwca 2026 21:05

Akcje Micron Technology (NASDAQ: MU) mocno zyskały w 2026 roku — do tej pory jest to wzrost o 259%. Spółka liczy, że to „gorące” tempo poprawy wyników utrzyma się także w kolejnych kwartałach.

Kluczowym impulsem były opublikowane wyniki za fiskalny 2026 trzeci kwartał, obejmujący okres trzech miesięcy zakończony 28 maja, ogłoszone 24 czerwca. Micron przekroczył oczekiwania rynku zarówno w przychodach, jak i w zyskach, a także przedstawił prognozy na bieżący kwartał wyraźnie powyżej tego, czego spodziewali się analitycy.

Przychody Micronu w fiskalnym III kwartale wzrosły prawie 4,5 raza rok do roku do 41,5 mld USD, podczas gdy konsensus zakładał 35,1 mld USD. Zysk na akcję (EPS) wzrósł 13-krotnie rok do roku do 25,11 USD, przy prognozie rynkowej na poziomie 20,39 USD.

Rośnie też rentowność. Dzięki bardzo dużemu popytowi na układy pamięci i pamięć masową wykorzystywaną w akceleratorach AI oraz centrach danych, a także utrzymującym się ograniczeniom po stronie podaży, Micron zwiększył marżę brutto dla wyniku nienależącego do standardu GAAP (non-GAAP) do 84,9%. To wzrost z 39% rok wcześniej. Spółka zapowiada dalszy wzrost marży brutto w bieżącym kwartale do 86%.

W prognozie przychodów w środku widełek Micron zakłada 50 mld USD. W praktyce oznacza to kolejny wzrost rok do roku na poziomie około 4 razy. Na poziomie środka prognozowanej ścieżki zysk na akcję ma wzrosnąć o nieco ponad 10 razy do 31,00 USD.

Ważnym elementem ostatnich informacji były też umowy długoterminowe z klientami, które mają zabezpieczać dostawy pamięci. W fiskalnym III kwartale Micron podpisał 16 strategicznych umów z kluczowymi klientami (SCAs). Spółka podkreśla, że 14 z tych umów ma minimalne zakontraktowane przychody na poziomie 100 mld USD na pozostały okres obowiązywania kontraktów.

Umowy mają też konstrukcję typu „take-or-pay”, czyli zobowiązania wiążące do zakupu określonych wolumenów w ramach wieloletniego okresu. Oznacza to, że odbiorcy albo będą musieli kupić minimalną ilość układów pamięci od Micronu w trakcie obowiązywania kontraktu, albo i tak zapłacą opłatę.

Takie porozumienia jasno sugerują, że Micron wreszcie wyślizgnął się z cykli „boom–spadek” na rynku pamięci, które wcześniej mu przeszkadzały. Branża pamięci jest znana z tego, że ma charakter cykliczny: gdy spadają sprzedaże słabych okresach smartfonów i komputerów osobistych (PC), popyt słabnie, a na rynku pojawia się nadpodaż. W przeszłości prowadziło to do gwałtownego spadku cen pamięci.

Jednak rozwój AI przynosi zmianę o charakterze strukturalnym. Akceleratory AI i urządzenia brzegowe (edge), takie jak smartfony i komputery osobiste (PC), potrzebują większej mocy obliczeniowej i pamięci, by realizować obciążenia związane z AI. W szczególności pamięć o dużej przepustowości (HBM) używana w układach akceleratorów AI zużywa około trzykrotnie większą pojemność wafla niż tradycyjna pamięć.

Gdy centra danych przejmują dużą część podaży dynamicznej pamięci o dostępie swobodnym (DRAM), pojawia się dotkliwy niedobór układów pamięci, który — według prognoz — ma potrwać przynajmniej do 2030. W takim układzie korzystna relacja popytu do podaży nie powinna zniknąć szybko, o czym świadczy „gorączkowe” dążenie klientów do zabezpieczenia długoterminowych dostaw.

Najnowsze prognozy wyników sugerują, że ta „gorąca” spółka ma jeszcze miejsce na mnożenie

Analitycy znacząco podnieśli prognozy zysków dla Micronu po ostatnim raporcie kwartalnym.

Dane z YCharts

Micron wypracował 8,29 USD zysku na akcję w fiskalnym 2025 roku. Prognoza na fiskalny 2027 rok pokazana na wykresie wskazuje na możliwość 18-krotnego wzrostu zysków spółki w ciągu zaledwie dwóch lat. Micron może rzeczywiście osiągnąć ten poziom, biorąc pod uwagę, że przychody branży pamięci mają mieć w przyszłym roku ponownie wyraźny kierunek wzrostowy.

Równolegle trwający niedobór podaży będzie działał korzystnie na marże i wynik netto Micronu. Jeśli więc zysk na akcję (EPS) w fiskalnym 2027 roku osiągnie 149,40 USD, a spółka będzie notowana po 26,3 razy zysk (zgodnie z mnożnikiem forward dla indeksu Nasdaq-100), cena akcji może wzrosnąć do 3 929 USD.

Oznacza to 3,4-krotny wzrost względem obecnej ceny Micronu, dlatego inwestorzy powinni rozważyć zakup tej spółki wzrostowej „w trybie przyspieszonym”. Szczególnie że notuje ona zaledwie 7,3 razy forward earnings (zysk prognozowany w ujęciu rocznym).

Czy kupować akcje Micron Technology już teraz?

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.