Meta straciła 10% w miesiąc. Analityk prognozuje 87% zwrotu
Meta Platforms, właściciel Facebooka, Instagrama, WhatsAppa i Threads, kosztuje obecnie 599,12 USD. Średnia cena docelowa analityków z Wall Street wynosi 756,95 USD, co oznacza potencjalny wzrost o około 26,3%.
Spółka przez większą część ostatniego roku należała do stabilniejszych przedstawicieli grupy Magnificent Seven, czyli siedmiu największych amerykańskich firm technologicznych. Słabsze wyniki za drugi kwartał oraz rosnące obawy o wydatki na sztuczną inteligencję sprowadziły jednak akcje Meta do dolnej części przedziału z ostatnich 12 miesięcy.
Wyniki za drugi kwartał przerwały serię pozytywnych zaskoczeń
Akcje Meta straciły 10,47% w ciągu ostatniego miesiąca. Stało się to po publikacji wyników za drugi kwartał, które przerwały serię sześciu kwartałów z rzędu, w których zysk na akcję przewyższał oczekiwania.
Przychody wyniosły 60,80 mld USD. Były o 0,85% wyższe od prognoz i wzrosły o 27,96% rok do roku. Zysk na akcję wyniósł 6,18 USD, podczas gdy analitycy oczekiwali 7,22 USD. Oznaczało to wynik niższy od prognoz o 14,42%.
Na wynik wpłynęły koszty prawne związane ze sprawami dotyczącymi młodych użytkowników w wysokości 2,40 mld USD oraz 1,18 mld USD odpraw po redukcji zatrudnienia o około 8 000 osób w maju. Marża operacyjna, czyli część przychodów pozostająca po odjęciu kosztów działalności, spadła z 43% do 31%.
Przepływy pieniężne po uwzględnieniu wydatków inwestycyjnych (FCF) zmniejszyły się o 91,31%, do 784 mln USD. Wydatki inwestycyjne w kwartale sięgnęły 30,12 mld USD.
Po publikacji wyników akcje spadły w ciągu godziny z 597,37 USD do 527,50 USD, a następnie odrobiły część strat. Była to słabość charakterystyczna dla samej spółki. W tym samym tygodniu Alphabet zyskał dzięki mocnym wynikom segmentu chmurowego, a indeks S&P 500 również rósł.
Meta podniosła dolną granicę prognozy całkowitych wydatków na rok fiskalny 2026. Obecny przedział wynosi 165–169 mld USD. Spółka zwiększyła także zakładane na pozostałą część roku obciążenie podatkowe do 15–17%.
Analitycy nie obniżają ocen dla Meta
Przekonanie analityków z Wall Street zmieniło się niewiele. Spośród 62 analityków obserwujących Meta 55 wystawia ocenę „kupuj”, 7 ocenę „trzymaj”, a żaden nie zaleca sprzedaży. Średnia cena docelowa na poziomie 756,95 USD nadal wskazuje na wyraźny potencjał wzrostu, mimo słabszego kwartału.
Najbardziej optymistyczną prognozę przedstawił Barton Crockett z Rosenblatt Securities. Utrzymuje on rekomendację „kupuj” i cenę docelową 1 117 USD, co oznacza potencjalny wzrost o około 86% w ciągu najbliższego roku. Jest to najwyższa cena docelowa wśród analityków z Wall Street.
Crockett zakłada, że autonomiczne agenty AI wykorzystujące bazę firmowej komunikacji WhatsApp mogą umożliwić automatyczną obsługę klienta, prowadzenie sklepów internetowych i realizację sprzedaży dla milionów sprzedawców. Takie usługi mogłyby charakteryzować się wysoką marżą, czyli dużą częścią przychodów pozostającą po pokryciu kosztów.
Meta zawarła także umowy zakupu energii z elektrowni jądrowych z Oklo, Vistra, TerraPower i Constellation. Łączna moc tych kontraktów przekracza 7,7 GW. Umowy mają ograniczyć ryzyko związane z rozbudową infrastruktury potrzebnej do obsługi sztucznej inteligencji bez nadmiernego obciążania bilansu spółki.
Pierwsze efekty poprawy systemu wyboru reklam są już widoczne w danych. Nowy Meta Generative Recommender zwiększył liczbę kliknięć reklam na Facebooku o 8,3%, a liczbę konwersji, czyli działań użytkowników takich jak zakup lub rejestracja, o 15,7%.
Rodzina aplikacji Meta ma 3,60 mld aktywnych użytkowników dziennie. Zwolennicy spółki twierdzą, że rynek zbyt mocno reaguje na jednorazowy wzrost kosztów w jednym kwartale, zamiast uwzględnić długoterminowy potencjał zysków.
Konkurenci lepiej radzili sobie niż Meta
Alphabet (NASDAQ:GOOGL) kosztuje 343,80 USD, a jego średnia cena docelowa wynosi 428,04 USD. Oznacza to potencjalny wzrost o około 24,5%. Akcje spadły o 8,96% w ciągu tygodnia, ale po bardzo mocnych wynikach za drugi kwartał są nadal o 71,53% wyżej niż rok wcześniej. Wśród analityków dominują rekomendacje „kupuj”: 58 z nich wystawia taką ocenę, a 6 zaleca „trzymaj”. Wall Street widzi w Alphabet nieco mniejszy potencjał wzrostu niż w Meta.
Pinterest (NYSE:PINS) kosztuje 23,75 USD wobec średniej ceny docelowej 28,97 USD. Potencjał wzrostu wynosi około 22,0%. Mimo dobrych wyników za drugi kwartał akcje są o 30,54% niżej niż rok wcześniej. Na notowaniach ciąży ekspozycja spółki na reklamy detaliczne. Rekomendacje „kupuj” i „trzymaj” rozkładają się mniej więcej po równo, a Pinterest ma najniższy potencjał wzrostu w tej grupie.
Snap (NYSE:SNAP) kosztuje 5,51 USD, podczas gdy średnia cena docelowa wynosi 7,28 USD. Oznacza to potencjalny wzrost o 32,1%. Oceny analityków są jednak znacznie słabsze: przeważają rekomendacje „trzymaj”, jest kilka rekomendacji „kupuj” i trzy rekomendacje „sprzedaj”. Od początku roku akcje Snap spadły o 31,72%.
Snap ma najwyższy średni potencjał wzrostu wśród porównywanych spółek — 32% — ale towarzyszy mu mniejsze przekonanie analityków. Meta zajmuje drugie miejsce pod względem potencjału wynikającego z konsensusu, lecz ma zdecydowanie najbardziej pozytywny układ rekomendacji. Cena 1 117 USD wskazana przez Rosenblatt Securities jest najwyższą prognozą w całej grupie.
Meta wyraźnie słabsza od indeksu S&P 500
Akcje Meta kosztują 599,12 USD przy średniej cenie docelowej 756,95 USD i potencjale wzrostu wynoszącym 26,3%. W ciągu ostatniego miesiąca spadły o 10,47%, od początku roku straciły 9,08%, a w ciągu roku są niżej o 21,52%.
Dla porównania indeks S&P 500 wzrósł o 2,07% w ciągu miesiąca, o 13% od początku roku i o 21,17% w ciągu ostatnich 12 miesięcy.
Wycenę Meta wspierają między innymi wskaźnik ceny do zysku (P/E) na poziomie 22, prognozowany P/E bliski 18 oraz rentowność przepływów pieniężnych na poziomie około 3,5%. Wskaźnik P/E pokazuje, ile inwestorzy płacą za każdą jednostkę rocznego zysku spółki. Dane te dotyczą okresu przed osiągnięciem szczytu cyklu wydatków na infrastrukturę AI.
Uczestnicy platformy Polymarket oceniają prawdopodobieństwo, że Meta zakończy ten tydzień powyżej 600 USD, na zaledwie 42%. Krótkoterminowe nastroje inwestorów są więc znacznie ostrożniejsze, niż wskazuje średnia cena docelowa analityków.
Dwa możliwe scenariusze dla spółki
Pozytywny scenariusz zakłada, że wydatki na sztuczną inteligencję przyniosą zwroty zgodne z oczekiwaniami zarządu. Poprawa wyników systemu wyboru reklam jest już widoczna. Ponad milion firm korzysta co tydzień z biznesowych agentów Meta w WhatsAppie i Messengerze.
Jeśli zgodnie z planem rozwiną się co najmniej dwa z czterech źródeł przyszłej monetyzacji — poprawa systemu rekomendacji, agenty AI, inteligentne okulary i obliczenia dla klientów biznesowych — średnia cena docelowa 756,95 USD, a nawet prognoza Rosenblatt Securities na poziomie 1 117 USD, mogą okazać się uzasadnione.
Negatywny scenariusz zakłada, że Meta znajduje się na szczycie wyścigu wydatków, który szybciej obniża zysk operacyjny, niż sztuczna inteligencja zaczyna przynosić przychody. Przepływy pieniężne spadły w ostatnim kwartale o 91%. Procesy dotyczące spraw związanych z młodymi użytkownikami mają trwać do końca roku, a prognoza wydatków na 2026 rok na poziomie 165–169 mld USD pozostawia niewielki margines bezpieczeństwa na wypadek kolejnych nieoczekiwanych kosztów.
Meta zwiększa przychody o 28% i finansuje przyszły rozwój środkami generowanymi przez podstawowe aplikacje. Taka sytuacja wymaga uważnego monitorowania, zwłaszcza w razie dalszej słabości kursu akcji.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.