Marvell traci 8%, a obietnica Google warta 120 mld USD nadejdzie za późno
Akcje Marvell Technology (NASDAQ:MRVL), producenta układów dla infrastruktury danych, spadły o około 8,2%, do 222,51 USD, przed piątkowym otwarciem giełdy. Najważniejsze wyniki były mocne, ale perspektywa czasowa rozczarowała inwestorów. Według agencji Reuters umowa Google dotycząca niestandardowych układów scalonych ma stać się istotnym źródłem przychodów dopiero w roku fiskalnym 2029. Rynek oczekiwał szybkiego impulsu, a Marvell przedstawił obietnicę długoterminowego wzrostu.
Wyniki za drugi kwartał były zdecydowanie mocne. Przychody ustanowiły rekord na poziomie 2,739 mld USD, co oznacza wzrost o 37%. Sprzedaż w centrach danych zwiększyła się o 46%, do około 2,17 mld USD.
Marvell prognozuje obecnie około 12 mld USD przychodów w roku fiskalnym 2027 oraz około 18 mld USD w roku fiskalnym 2028. Cel przychodów na trzeci kwartał, wynoszący 3,15 mld USD, oznaczałby kolejny wzrost o 15% względem poprzedniego kwartału.
Największa presja dotyczy jednak wyceny akcji. Kurs na poziomie 222,51 USD jest o 91,8% wyższy od szacowanej wartości godziwej GF Value, wynoszącej 116,01 USD. Centra danych odpowiadają już za około 79% całkowitej sprzedaży Marvell, ale nawet bardzo szybki wzrost nie wystarczył, by uzasadnić tak wysoką wycenę.
Marvell zdobył możliwość współpracy z Google, jednak inwestorzy muszą poczekać na jej najważniejsze finansowe efekty. Google zapowiada długoterminowe zobowiązanie o wartości 120 mld USD, lecz znaczący wpływ tej umowy na przychody Marvell ma być widoczny dopiero od roku fiskalnego 2029. Akcjonariusze muszą teraz przetrwać okres oczekiwania.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.