Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Marvell ogłosił umowę AI z Google. Akcje spadły o 8%

Redakcja InwestHub · 28 sierpnia 2026 20:53

Marvell Technology, Inc. (NASDAQ: MRVL) i Alphabet Inc. (NASDAQ: GOOGL), właściciel Google, zacieśniły współpracę w dziedzinie sztucznej inteligencji bardziej niż w przypadku zwykłej umowy dostawcy z klientem. Marvell poinformował 19 sierpnia, że Google podpisał umowę dotyczącą niestandardowych układów scalonych powiązanych z ekosystemem TPU. Google otrzymał również warrant (prawo do objęcia akcji) uprawniający do nabycia maksymalnie 58,97 mln akcji Marvella.

Większość uprawnień ma zostać przyznana w 240 transzach. Jedna transza ma przypadać na każde 500 mln USD przychodów ze sprzedaży niestandardowych produktów do końca roku fiskalnego 2033. Z tego mechanizmu wynika maksymalny poziom 120 mld USD.

Dla Marvell Technology najważniejszą korzyścią jest możliwość pozyskania kolejnego programu produkcji niestandardowych układów na skalę porównywalną ze współpracą z największymi dostawcami chmury, podczas gdy przychody spółki z centrów danych już szybko rosną. Marvell odnotował około 2,74 mld USD kwartalnych przychodów, a sprzedaż w segmencie centrów danych zwiększyła się o 46% rok do roku.

Zarząd podniósł również prognozy przychodów na lata fiskalne 2027 i 2028 — odpowiednio do około 12 mld USD i 18 mld USD. Jeśli zakupy Google wzrosną do górnych poziomów przewidzianych w harmonogramie warrantu, umowa może znacząco wydłużyć okres wzrostu Marvella.

Ryzyko dla Marvella wiąże się przede wszystkim z terminem realizacji umowy oraz wysokimi oczekiwaniami inwestorów. Dyrektor generalny Matt Murphy powiedział, że większy udział Google w przychodach spółki nie jest oczekiwany przed rokiem fiskalnym 2029. Tymczasem przed publikacją najnowszych wyników akcje Marvella zdrożały w 2026 roku niemal trzykrotnie.

Wskaźnik ceny do prognozowanego zysku (forward P/E), który porównuje bieżącą cenę akcji z oczekiwanym zyskiem spółki, wynosił dla Marvella około 58,4-krotności. Dla firmy Broadcom było to około 32,2-krotności. Google nadal współpracuje także z Broadcom, dlatego umowa z Marvellem nie oznacza, że Marvell zastąpi tego dostawcę w całym łańcuchu produkcji układów TPU.

Dla Alphabet korzyść z porozumienia wygląda inaczej. Google zyskuje dodatkowe źródło niestandardowych układów, w tym akceleratorów wnioskowania, czyli układów wykorzystywanych do wykonywania modeli AI, a także produktów sieciowych, pamięci masowych i związanych z pamięcią. Warrant daje ponadto Google możliwość skorzystania ze wzrostu wartości akcji Marvella, jeśli zakupy będą się zwiększać.

Taka współpraca może zdywersyfikować bazę dostawców Google i zapewnić spółce większą kontrolę nad ekonomiką sprzętu wykorzystywanego w infrastrukturze AI. Jednocześnie zakupy muszą wygenerować wystarczające przychody z chmury, reklamy i usług AI, aby uzasadnić poniesione wydatki. Uprawnienia wynikające z warrantu są w dużej mierze powiązane z zakupami zależnymi od decyzji Google, dlatego 120 mld USD nie jest kwotą zagwarantowaną. Osiągnięcie zbliżonego poziomu oznaczałoby jednak bardzo duże wydatki na sprzęt rozłożone na kilka lat.

Przed sierpniową umową fundusze hedgingowe zwiększały zaangażowanie w obie spółki. Na koniec drugiego kwartału 2026 roku akcje MRVL posiadało 96 funduszy hedgingowych, wobec 79 w pierwszym kwartale. D.E. Shaw zwiększył swoją pozycję o 658%, do około 2,50 mln akcji.

Akcje GOOGL znajdowały się w portfelach 275 funduszy hedgingowych w drugim kwartale, w porównaniu z 265 w pierwszym kwartale. Berkshire Hathaway zwiększył udział w Alphabet o 83%, do około 106 mln akcji.

Na 14 sierpnia około 28,39 mln akcji Marvella było sprzedanych krótko. Stanowiło to około 3,25% akcji w wolnym obrocie. Dla Marvella kluczowe będzie zwiększenie skali działalności na tyle, aby uzasadnić obecną wycenę. Alphabet musi natomiast osiągnąć wystarczające przychody z kolejnej warstwy wydatków na infrastrukturę AI, aby uzasadnić te nakłady.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.