We wtorkowej sesji amerykańskie akcje (^DJI, ^IXIC, ^GSPC) rosły — był to ostatni dzień notowań w pierwszej połowie 2026 r. Inwestorzy koncentrują się na segmentach Big Tech, które dotąd wypadały słabiej.
Na pierwszy plan wraca dyskusja o tym, jak zmienia się „narracja” wokół wyników spółek technologicznych. Uczestnicy rozmowy wskazują, że dotychczasowy napęd był silnie powiązany z rynkiem pamięci i chipów, czyli tym, co zaczęło dominować w handlu związanym z AI. W pewnym momencie inwestorzy mogą zacząć zadawać pytanie, co tak naprawdę dostają, kupując te „łopaty i kilofy” (czyli wyposażenie potrzebne do korzystania z danej technologii).
W rozmowie pojawia się przykład Microsoftu. Podkreślono, że spółka jest w tyle: w skali roku jej kurs spada o ponad 20%, a w porównaniu z maksimum z przeszłości jest niżej o ok. 35%. Microsoft jest przedstawiany jako kluczowy test, czy da się przekuć AI w wymierne zyski. Pada wprost pytanie, czy spółka potrafi przełożyć Copilota oraz Azure AI na przyspieszające zyski.
Komentujący zauważają też, że rynek próbuje „rozszerzać” wzrosty poza wąską grupę liderów. Jednocześnie wskazano, że ten efekt może mieć ograniczenia, jeśli AI nie zacznie realnie oddziaływać na gospodarkę poza sprzedażą samych chipów. Wymieniono, że sprawdzianem będą m.in. szpitale, produkcja, banki oraz małe firmy. Póki co, w ocenie uczestników rozmowy, nie widać jeszcze dowodów na taki szeroki wpływ.
Wątek rozmowy dotyczy też wydatków IT w kolejnych kwartałach. Zwrócono uwagę, że część firm zaczęła kupować wcześniej, zanim „to wszystko miało się zmaterializować”. Jako przykłady wskazano producentów laptopów i smartfonów, którzy realizują zamówienia wcześniej, sprowadzają dostawy z wyprzedzeniem, aby wyprzedzić ryzyko podwyżek cen — tak, aby nie musieli podnosić cen, albo by ograniczyć skutki takiego „skoku cenowego” oraz możliwego spadku sprzedaży.
Osobnym tematem są też poufne dokumenty dotyczące OpenAI i Anthropic, które trafiły do obiegu w informacji medialnej. Według doniesień OpenAI może opóźnić publiczny debiut do przyszłego roku. Jednocześnie zaznaczono, że nadal czeka się na Anthropic — spółka może jednak jeszcze wejść na rynek w tym roku.
W centrum uwagi pozostaje pytanie, co nowe zakupy chipów i rozwiązań AI oznaczają dla oprogramowania i usług chmurowych. Uczestnicy rozmowy chcą wiedzieć, czy firmy, które kupują rozwiązania związane z AI, dostają oczekiwaną produktywność. Pada także pytanie, czy spółki sprzedające oprogramowanie realnie poprawiają wyniki i jak będzie wyglądał wzrost. W rozmowie wymieniono m.in. Azure, Google Cloud oraz AWS. Trzeba jednak ustalić, jaki jest bezpośredni wpływ AI na te wyniki — oraz czy firmy faktycznie używają AI, czy tylko je kupują, zakładając, że „to nie jest dla nas teraz”.
Dyskusje o MSFT na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.