Lockheed Martin po lepszym kwartale rośnie: spółka podnosi prognozy, cel 700 USD na 2027 r.
Lockheed Martin (NYSE: LMT) opublikował wyniki za II kwartał, które wyraźnie przebiły oczekiwania rynku.
Spółka pokazała zysk na akcję (EPS) w wysokości 7,94 USD wobec 7,199 USD prognozowanych przez rynek. Przychody wyniosły 20,06 mld USD. Jednocześnie Lockheed Martin zanotował rekordowy backlog, czyli portfel zamówień, który sięgnął 230,42 mld USD.
Po publikacji raportu akcje spółki zyskały 10,54% w trakcie jednej sesji. Od początku roku kurs jest wyżej o 18,95%.
Rekordowy backlog i podniesione prognozy na cały rok
Zarząd podniósł prognozy na cały 2026 r. W zakresie EPS podniesiono widełki do 29,95–30,65 USD. Jednocześnie zwiększono prognozę wolnych przepływów pieniężnych (free cash flow) do 7,0–7,2 mld USD.
W efekcie część ocen analityków zaczyna wyglądać na zbyt zachowawczą. Rynek ma dziś konsensus złożony z: 2 rekomendacji „Strong Buy”, 4 „Buy”, 14 „Hold” i 1 „Sell”.
Co wcześniej hamowało wyniki spółki
Na początku 2026 r. Lockheed Martin mierzył się z wyraźnie słabszym obrazem działalności. W I kwartale zysk na akcję wyniósł 6,44 USD wobec 6,70 USD oczekiwań, a kurs spółki spadł o 4,62% po tej publikacji.
Dostawy samolotu F-35 spadły do 19 sztuk z 50 sztuk rok wcześniej. Spółka wskazywała też na niekorzystne korekty dotyczące kontraktów Heavy Lift (65 mln USD) oraz Seahawk (50 mln USD), co zwiększało ryzyko programów rozliczanych w modelu stałej ceny (fixed-price), w których zysk i marże są bardziej wrażliwe na koszty.
Na tym tle konkurencja wypadała lepiej. General Dynamics osiągnął w pewnym momencie historyczny szczyt na poziomie 381,18 USD, podczas gdy Lockheed Martin pozostawał około 12% poniżej swojego 52-tygodniowego maksimum (687,50 USD).
Próba odpowiedzi: czy LMT może dojść do 700 USD w 2027 r.
Docelowy poziom 700 USD wobec bieżącej wyceny 568,59 USD oznaczałby wzrost o 23,1%. Przy prognozowanym EPS na poziomie 31,39 USD oznacza to wskaźnik P/E na poziomie 22x.
Model bazowy zakłada wartość 619,24 USD, czyli potencjał wzrostu o 8,91%. Scenariusz byczy to 660,34 USD.
W praktyce dojście do 700 USD ma wymagać dalszego wzrostu mnożników rynkowych (czyli tego, jak inwestorzy wyceniają kolejne zyski spółki) o około 1,3x ponad scenariusz bazowy.
Kierunek rozwoju i nowe kontrakty
Zarząd wiąże poprawę wyników z realizacją kontraktów związanych z obronnością. CEO Jim Taiclet powiedział, że kwartał odzwierciedla m.in. 35 mld USD wieloletniej umowy z Missile Defense Agency na THAAD. Jednocześnie podniesiono prognozy dla przyspieszenia wzrostu sprzedaży rok do roku o około 8% oraz wzrostu segmentowego zysku operacyjnego o 28%.
W rozmowie o wynikach pojawiają się też kolejne rozstrzygnięcia. Lockheed Martin podpisał m.in. 12-letnią umowę logistyczną z U.S. Special Operations Command o wartości do 10,5 mld USD. Spółka poinformowała również o zamówieniu na części i serwis F-35 dla U.S. Navy o wartości 1,6 mld USD.
Główne ryzyko dotyczy ponownych obciążeń w programach rozliczanych w modelu stałej ceny, które mogą „resetować” zyski na niższy poziom.
Gdzie spółka handluje dziś w relacji do zysków
Przy cenie 568,59 USD i prognozowanym EPS 31,39 USD Lockheed Martin wyceniany jest na około 18x prognozowanych zysków.
Akcje znajdują się między 52-tygodniowym minimum 401,69 USD a maksimum 687,50 USD. W ujęciu 10-letnim kurs wzrósł o 189,98%.
O tym, czy 700 USD jest realne, mają przesądzić trzy czynniki
Scenariusz 700 USD w 2027 r. wymaga wzrostu o 23,1% oraz dodatkowego około 1,3x wzrostu mnożników ponad założenia modelu bazowego.
Żeby to zadziałało, muszą „pójść w dobrą stronę” m.in.:
- dalsze podnoszenie prognoz dzięki rozwojowi THAAD, PAC-3 i Precision Strike Missile,
- stabilizacja dostaw F-35 oraz ograniczenie korekt strat w obszarze Aeronautics,
- domknięcie planowanego przejęcia w segmencie Ultra Maritime bez zgrzytów.
Wskazywany jest też scenariusz opóźnień w finansowaniu zakupów z poziomu rządu, który mógłby najszybciej uderzyć w realizację planów spółki.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.