I kwartał: Itron i spółki z branży instrumentów pomiarowych wyraźnie radzą sobie lepiej niż rynek
Pięć spółek z segmentu instrumentów pomiarowych raportowało wyniki za I kwartał. W ujęciu grupowym przychody były o 0,5% niższe od konsensusu analityków, a prognoza przychodów na następny kwartał była o 2,5% powyżej oczekiwań.
Od reakcji na wyniki kursy spółek utrzymały się na zbliżonym poziomie. Średnio akcje były wyżej o 1% od momentu publikacji wyników.
Itron (NASDAQ:ITRI)
Itron dostarcza produkty do zarządzania energią i wodą dla branży użyteczności publicznej, gmin oraz klientów przemysłowych.
Spółka podała przychody w wysokości 587 mln USD, co oznacza spadek o 3,3% rok do roku. Jednocześnie wynik był lepszy od oczekiwań analityków o 2,6%.
Itron ocenił, że kwartał był bardzo udany. Prezes i dyrektor generalny Tom Deitrich wskazał, że wyniki I kwartału były przed oczekiwaniami dzięki sprawnej realizacji oraz projektom, które ruszyły szybciej, niż zakładano. Spółka odnotowała rekordowy zysk brutto.
Jednocześnie Itron przekazał najsłabszą aktualizację prognoz w całej grupie. Inwestorzy najpewniej jednak mieli wyższe oczekiwania niż te publikowane przez Wall Street, co sprawiło, że część osób liczyła na jeszcze lepsze rezultaty (szacunki analityków to prognozy dużych banków i firm doradczych, a nie inwestorów podejmujących decyzje o kupnie i sprzedaży). Kurs spółki spadł o 2,8% od publikacji wyników i obecnie wynosi 84,50 USD.
Viavi Solutions (NASDAQ:VIAV)
Viavi Solutions dostarcza rozwiązania do testowania, monitorowania i zapewniania działania dla telekomunikacji, chmury, przedsiębiorstw, wojska oraz innych kluczowych sieci i infrastruktury.
Spółka raportowała przychody 406,8 mln USD, czyli wzrost o 42,8% rok do roku. Przychody były też wyższe od oczekiwań analityków o 3,5%.
Viavi Solutions osiągnęła szczególnie mocny kwartał. Spółka podała prognozę zysku na akcję (EPS) na kolejny kwartał wyższą od oczekiwań analityków oraz zanotowała wyraźniejsze wyniki niż w szacunkach dotyczących EBITDA.
Viavi Solutions wypracowała największe „przebicie” prognoz analityków, dokonała największej podwyżki prognoz i osiągnęła najszybszy wzrost przychodów wśród rówieśników. Rynek zareagował pozytywnie — kurs spółki wzrósł o 5,8% od publikacji wyników. Obecnie spółka notowana jest po 48,17 USD.
Badger Meter (NYSE:BMI)
Badger Meter dostarcza urządzenia do kontroli i pomiaru wody dla różnych branż.
Spółka podała przychody 202,3 mln USD, co oznacza spadek o 9% rok do roku. Jednocześnie wynik był o 12,5% słabszy od oczekiwań analityków.
To był rozczarowujący kwartał. Spółka nie osiągnęła istotnych wyników względem prognoz dotyczących skorygowanego zysku operacyjnego oraz EPS.
W całej grupie Badger Meter wypadła najsłabiej względem oczekiwań analityków i osiągnęła najwolniejszy wzrost przychodów. Zgodnie z przewidywaniami kurs spadł o 2,6% od publikacji wyników i obecnie wynosi 148,26 USD.
Teledyne (NYSE:TDY)
Teledyne dostarcza produkty z zakresu cyfrowego obrazowania i instrumentów pomiarowych dla różnych branż.
Spółka podała przychody 1,56 mld USD, co oznacza wzrost o 7,6% rok do roku. Przychody były wyższe od oczekiwań analityków o 3%.
Teledyne zaliczyła bardzo dobry kwartał także dzięki solidnemu przebiciu prognoz dotyczących skorygowanego zysku operacyjnego oraz temu, że prognoza EPS na cały rok lekko przewyższyła oczekiwania analityków.
Kurs spółki wzrósł o 4,1% od publikacji wyników i obecnie wynosi 669,33 USD.
Keysight (NYSE:KEYS)
Keysight — spółka wydzielona z Hewlett-Packard w 2014 roku — oferuje elektroniczne produkty pomiarowe wykorzystywane w różnych sektorach.
Spółka podała przychody 1,72 mld USD, czyli wzrost o 31,5% rok do roku. Przychody były także wyższe od oczekiwań analityków o 0,8%.
Keysight zanotowała wyjątkowy kwartał: spółka podała prognozę EPS na kolejny kwartał wyższą od oczekiwań analityków oraz osiągnęła solidne przebicie w wynikach względem szacunków dotyczących skorygowanego zysku operacyjnego.
Od publikacji wyników kurs pozostaje bez większych zmian. Obecnie spółka notowana jest po 346,64 USD.
Aktualizacja rynkowa
Pod koniec 2025 roku i na początku 2026 roku pojawiały się obawy związane z rozwojem sztucznej inteligencji. Wśród firm programistycznych lęk dotyczył tego, że AI osłabi siłę cenową i zmniejszy marże, ponieważ nowe narzędzia ułatwią kopiowanie rozwiązań, które wcześniej wymagały drogich platform dla przedsiębiorstw. Inwestorzy kryptowalut mieli podobny powód do niepokoju: jeśli agenci AI mogliby handlować, alokować kapitał i samodzielnie obsługiwać portfele, to jaka byłaby długoterminowa wartość obecnej infrastruktury kryptowalut?
Te obawy wywołały zauważalny zwrot inwestorów z tych sektorów w kierunku „bezpieczniejszych przystani”. Rynek jednak rzadko długo trzyma się jednej narracji. Wiosną 2026 roku nastąpiło szybkie przesunięcie — z rozważań o technologicznych zmianach na ryzyko geopolityczne.
W centrum psychologii rynku znalazł się konflikt USA z Iranem, a gdy geopolityka zaczyna dominować, scenariusz zmienia się szybko. Inwestorzy przestają dyskutować wyłącznie o tempie wzrostu i zaczynają martwić się o podaż ropy, inflację oraz ogólną stabilność gospodarki światowej.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.