Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Kioxia korzysta z boomu centrów danych dla AI, a jej wycena rośnie

Redakcja InwestHub · 15 lipca 2026 09:00

Kioxia, jedna z najbardziej wartościowych firm w Japonii, korzysta z globalnego wyścigu o budowę centrów danych dla sztucznej inteligencji.

W nowej fabryce w północnej Japonii Kioxia ma nadzieję, że zwiększenie mocy produkcyjnych pomoże jej sprostać bardzo silnemu zapotrzebowaniu napędzanemu przez AI. Globalny wyścig o budowę centrów danych dla sztucznej inteligencji wyraźnie przyspieszył działalność firm z branży chipów, powodując niedobory i windując — szczególnie w przypadku pamięci — ceny.

A Kioxia zbiera korzyści.

Choć poza środowiskiem technologicznym jest mało znana, jej kurs w tym roku wzrósł około siedmiokrotnie. W czerwcu przez chwilę stała się największą japońską firmą pod względem kapitalizacji rynkowej, wyprzedzając Toyotę.

Podobną poprawę widać też u innych, wcześniej mniej znanych graczy w azjatyckim łańcuchu dostaw, takich jak południowokoreański SK hynix, który w zeszłym tygodniu zadebiutował na Wall Street po jednej z największych w historii sprzedaży akcji.

Różne typy układów pamięci, które przechowują informacje cyfrowe, są wykorzystywane w systemach AI wraz z wydajnymi procesorami, które przetwarzają dane i umożliwiają generowanie odpowiedzi w chatbotach lub tworzenie realistycznych obrazów.

Wykorzystanie AI „rośnie szybko”, więc — jak stwierdził w tym miesiącu prezes Kioxii Hiroo Ota — „mamy wysokie oczekiwania, że rynek wytwarzanej przez nas pamięci flash będzie nadal rósł”. Ota mówił na nowej fabryce chipów, którą otwarto we wrześniu w północnej Japonii.

Spółka specjalizuje się w tzw. NAND flash — coraz bardziej pożądanym towarze, ponieważ agenci AI (narzędzia, które potrafią wykonywać zadania dla użytkowników) wymagają coraz większej przestrzeni do przechowywania.

  • Chińska konkurencja -

„Skok kursu akcji Kioxii oznacza normalizację wyceny tego, co wcześniej było ‘ignorowanym sektorem’” — powiedział analityk Counterpoint Research M.S. Hwang agencji AFP.

Jednym z wyzwań będzie „utrzymanie przewagi konkurencyjnej wobec rywalizacji” ze strony Chin i Yangtze Memory Technologies Co (YMTC) — szybko rozwijającego się producenta tego samego typu chipów — dodał Hwang.

Szersze obawy dotyczące zbyt mocno rozciągniętych wycen również napędzają lęk przed bańką, a także rodzą pytania o to, kiedy zawrotne kwoty wydawane na AI zaczną przynosić zwrot.

Nowa fabryka to drugi zakład Kioxii na terenach w zielonej części obrzeży miasta Kitakami, gdzie działają także inne duże fabryki. W czystym pomieszczeniu AFP pokazano rzędy masywnych, białych maszyn do trawienia układów scalonych, gdzie warunki są ściśle kontrolowane, by ograniczyć zanieczyszczenie pyłem.

W pobliżu dworca Kitakami Noriyuki Takahashi, 47-letni rekruter, powiedział, że praca jest ostatnio intensywna dzięki Kioxii.

„To dobry znak, że mamy tutaj tak wiele miejsc pracy i można obserwować poprawę nastrojów biznesowych” — powiedział AFP.

Hana (57 lat), która prowadzi bar Tachinomi Hanachan, miała mniej optymistyczne spojrzenie.

„Półprzewodniki to branża, w której bywa bardzo różnie” — powiedziała. „Mieszkańcy martwią się tym, jak długo to potrwa”.

  • Duże premie -

W latach 80. Japonia kontrolowała około połowy udziału w globalnym rynku półprzewodników.

Od tego czasu spadło to do mniej niż 10%, twierdzi rząd, który chce ośmiokrotnie zwiększyć przychody ze sprzedaży mikrochipów produkowanych w kraju do 2040 r. względem poziomu z 2020 r.

Kraj buduje centrum chipów (chip hub) z topową technologią w północnej prefekturze Hokkaido, a tajwański producent chipów TSMC ma zakład w południowym Kyushu.

Część analityków uważa, że AI nadało nowy wymiar dramatycznym cyklom „boom i załamanie”, znanym w branży pamięci.

Kioxia zaczynała jako Toshiba Memory — pionierski biznes związany z pamięcią, który japoński konglomerat Toshiba, znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej, sprzedał w 2018 r.

Teraz firma mówi, że planuje wejść na giełdę w USA, tak jak SK hynix. Prognozuje 1,3 bln JPY zysku operacyjnego w okresie od kwietnia do czerwca — to ogromny skok z 45 mld JPY rok wcześniej.

Część pracowników w Kitakami chwali premie, które „są niewiarygodnie wysokie” jak na ten region — powiedziała Hana AFP.

Rywalizacja jest jednak zacięta. „Tajwan pracuje ciężko, inne miejsca też pracują ciężko” — dodała.

„Na razie jest to dobre, ale kiedy pytamy, ile lat popyt będzie się utrzymywał, lokalna społeczność patrzy na to z niepokojem”.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.