Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

JPMorgan i Goldman liczą na ponad 100 mln USD prowizji z kredytu pomostowego SoftBanku

Redakcja InwestHub · 22 lipca 2026 02:04

SoftBank Group udzielił rekordowego kredytu pomostowego o wartości 40 mld USD, który finansuje jego inwestycję w OpenAI. Ten ruch ma przynieść bankom finansującym transakcję łącznie ponad 100 mln USD w opłatach dla instytucji pełniących rolę organizatorów, w tym JPMorgan Chase & Co. i Goldman Sachs Group Inc.

Kredyt, podpisany w marcu, jest już bliski pełnego rozproszenia wśród banków (syndykacji). Część banków z mniejszym udziałem liczy na opłaty w przedziale 25 mln–70 mln USD.

SoftBank jest jednym z największych graczy w Azji, a jego transakcja dodatkowo podkreśla, że banki mają do czynienia z wyjątkowo dużym dealem w okresie, gdy rynek pożyczek dla regionu zmaga się ze słabszą podażą ofert. Wolumen emisji kredytów w Azji i Pacyfiku z wyłączeniem Japonii, denominowanych w USD, EUR i JPY, spadł do 69 mld USD w sześciu miesiącach zakończonych w czerwcu. To najsłabszy wynik dla pierwszego półrocza od 16 lat.

W takich warunkach część decydentów w bankach postrzega udział w transakcji jako sposób na „nieprzegapienie” dużego zlecenia. Hiroki Takei, strateg w Resona Holdings, ocenił, że decyzja o udzieleniu finansowania odzwierciedla element obawy przed pominięciem okazji (FOMO). W jego ocenie wycofanie się z transakcji nie było realistyczną opcją komercyjną.

Opłaty mają też znaczenie dla wyników banków. W rozmowach wewnętrznych pojawia się założenie, że dla jednego z banków transakcja może dać nawet 8% rocznych przychodów z obszaru Azji i Pacyfiku, a dla innego nawet do 15 razy budżet roczny jego departamentu.

Kredyt podkreśla również szersze ryzyko, jakie banki muszą uwzględniać, finansując duże zakłady inwestycyjne w sztuczną inteligencję. Bank Rozrachunków Międzynarodowych w swoim czerwcowym raporcie wskazywał, że załamanie inwestycji w AI jest jednym z najbardziej niepokojących zagrożeń dla globalnej gospodarki. Raport podkreślał, że rozczarowanie zwrotami z inwestycji może sprawić, iż finansowanie zacznie nagle wysychać.

SoftBank zobowiązał się do „pełnego zaangażowania” w OpenAI. W praktyce ta deklaracja przekłada się na zaangażowanie, które według przytaczanych danych przekracza 60 mld USD. Część osób wewnątrz japońskiej spółki ma się obawiać, że ten zakład coraz bardziej się rozrasta.

Równolegle pojawiają się też obawy części bankierów, że ekspozycja na SoftBank w istocie oznacza finansowanie zakładu o powodzeniu OpenAI. Chodzi o ryzyko, że wynik nie jest przesądzony, mimo konkurencji ze strony m.in. Anthropic PBC.

Mimo to w co najmniej czterech przypadkach banki wskazywały, że bardziej obawiały się przegapienia dużego zlecenia niż samego ryzyka. Transakcja jest zabezpieczona kredytem SoftBanku i zawiera szczegółowy plan spłaty, który ma ograniczać poziom ryzyka.

Kredyt ma 12-miesięczny okres trwania (tenor). Po ukończeniu syndykacji ma pozostawać w bilansach banków do czasu terminu zapadalności lub spłaty całej kwoty przez SoftBank.

Banki liczą również na „kolejne zlecenia” w przyszłości. Gdy OpenAI przygotowuje się do potencjalnego IPO, mogą pojawić się dalsze transakcje związane z SoftBankiem, w tym doradztwo oraz zlecenia wymagające finansowania, takie jak emisje długu, finansowanie depozytowe czy usługi marżowe. Habib Imam, managing partner Menlo Park Capital, podkreślał, że oprócz atrakcyjnych opłat kluczowe jest budowanie pozycji relacyjnej: banki chcą znajdować się „blisko” SoftBanku i OpenAI oraz projektów, które mogą pojawić się później — także po IPO.

To nie oznacza, że banki ignorują ryzyka. W tym roku SoftBank rozważał osobny kredyt o wartości 10 mld USD zabezpieczony wyłącznie jego udziałem w OpenAI. Propozycja została później obniżona do 6 mld USD, a rozmowy się zatrzymały, ponieważ część banków nie chciała zobowiązywać kapitału na wycenę, którą uważała za niepewną.

O ewentualnym IPO OpenAI mówi się w kontekście 2027 r. Oznacza to opóźnienie względem momentu, gdy startup szybko dążył do debiutu na Wall Street już w tym roku. Inwestorzy SoftBanku uważnie obserwują harmonogram i perspektywy oferty, bo późniejsze IPO może spowolnić realizację zysków dla japońskiego inwestora.

Mimo rosnącego długu SoftBank pozostaje postrzegany jako relatywnie stabilny. Na podstawie danych uwzględniających m.in. całkowite zadłużenie oraz skorygowany przepływ pieniężny z działalności operacyjnej za 12 miesięcy prawdopodobieństwo niewypłacalności w kolejnym roku szacuje się na 4,5%.

Jednocześnie istotna jest skala zadłużenia, które rośnie po stronie banków. SoftBank ma obecnie równowartość około 122 mld USD zadłużenia w kredytach i obligacjach, w tym transakcję obligacyjną o wartości 3,6 mld USD z kwietnia. Dla części mniejszych banków udział w kredycie pomostowym może oznaczać zbliżanie się do granicy tego, ile mogą pożyczać jednemu podmiotowi.

Hua Cheng, szef azjatyckich badań nad ryzykiem kredytowym w AllianceBernstein, zwraca uwagę, że zależność SoftBanku od ekosystemu OpenAI ma bezpośrednie przełożenie na sytuację spółki, a więc także na ocenę ryzyka. Podkreśla, że dla inwestorów kredytowych to powiązanie jest kluczowe i wymaga uważnego śledzenia sygnałów rynkowych.

To, czy „bańka” na inwestycjach w AI pęknie, zależy od wielu czynników. Jednak przy tak dużej integracji SoftBanku z całym ekosystemem banki i inwestorzy wskazują, że cokolwiek dzieje się w tym sektorze będzie bezpośrednio wpływać na spółkę — w tym na zdolność do obsługi długu i wartość zabezpieczeń w transakcjach kredytowych.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.