Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jim Cramer stawia na Intela zamiast na Cerebrasa: pokazuje wyniki 16,13 mld USD w kwartale

Redakcja InwestHub · 30 lipca 2026 15:01

Jim Cramer zajął się spółkami technologicznymi i podjął wąską, przemyślaną decyzję. W rozmowie na antenie powiedział, że nie chce teraz dokładać do dużej części branży, ale „jedyną” spółką, którą jest w tej chwili skłonny kupować, ma być Intel.

Powodem ma być jego zdaniem realny zwrot w podejściu do sztucznej inteligencji. Cramer zestawił go z wynikami Intela w kwartale oraz kondycją finansową Cerebrasa Systems.

Intel kontra Cerebras — co Cramer uznał za kluczowe

Cramer wskazał, że w przypadku Intela widać fundamenty, a w przypadku Cerebrasa trudniej obronić argument „pod wzrost”.

Intel pokazał kwartał, który — według Cramera — potwierdza możliwy „AI turnaround”. W II kwartale roku obrotowego 2026 Intel zanotował przychody 16,13 mld USD, co oznacza wzrost o 25,4% rok do roku. Szef firmy Lip-Bu Tan opisał to jako „najsilniejszy wzrost przychodów od ponad 15 lat”.

Jednocześnie Intel odwrócił trend strat. Zysk na akcję w ujęciu non-GAAP (czyli według innej metodologii korekt księgowych niż GAAP) wyniósł 42 centy, czyli był wyższy o 93,1% od oczekiwań analityków (prognoza to 21 centów). Wcześniej rok wcześniej firma miała straty.

Wyniki związane ze sztuczną inteligencją są widoczne w strukturze przychodów. Segment Data Center i AI wygenerował 6,26 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 59% rok do roku. Intel Foundry odnotował wzrost o 31%, mimo że w kwartale firma wchłonęła 2,1 mld USD kwartalnej straty operacyjnej.

W tym kontekście Tan tłumaczył, że popyt na moc obliczeniową rośnie dzięki AI, a Intel ma być „dobrze ustawiony” do przechwycenia trwałego wzrostu w obszarach: CPU, ASIC (specjalizowane układy scalone), zaawansowanego pakowania oraz w rozbudowanej sieci wytwórni półprzewodników.

Cramer przyznał też, że z perspektywy wyceny Cerebrasa da się zrozumieć „matematykę”. Powiedział, że spadek kursu jest duży, a wskaźnik P/E (cena do zysku) nie wydaje się aż tak wysoki.

Mimo to podjął decyzję, żeby kierować kapitał gdzie indziej. Stwierdził, że woli kupować Intela niż Cerebrasa.

Jak radzi sobie Intel na giełdzie

Intel wyraźnie odrobił straty i mocno poszedł w górę. Kurs INTC jest wyżej o ponad 118% od początku roku i o 321% w ujęciu rocznym. 29 lipca spółka była notowana około 85,97 USD.

W ostatnim miesiącu akcje są jednak w dół o 35%. Przód wyceny (forward P/E) wynosi 105, a średni cel analityków to 115,65 USD.

W tle programu odbudowy pojawia się m.in. wsparcie kapitałowe i inwestycje. Intel ma za sobą 5 mld USD inwestycji kapitałowej od NVIDIA, 2 mld USD zaangażowania SoftBanku oraz pozycję kapitałową rządu USA powiązaną z finansowaniem w ramach CHIPS Act.

Cerebras — gdzie Cramer widzi słabości

Cerebras jest trudniejszy do obrony „fundamentalnie” dla Cramera, mimo że widać wyraźne tempo wzrostu sprzedaży.

W I kwartale roku obrotowego 2026 Cerebras pokazał przychody 193,4 mln USD, czyli wzrost o 94% rok do roku. Wzrost napędzał segment Cloud i Other Services, który zwiększył przychody o 178%.

Firma ma jednak straty i słabszą sytuację bilansową. W ujęciu GAAP Cerebras odnotował stratę 22 centów na akcję, a kapitał własny akcjonariuszy jest ujemny: -194,7 mln USD.

W praktyce największy problem dla argumentu „bull case” to opłacalność. Spółka wskazywała dla II kwartału core gross margin na poziomie 36–38%, a core operating margins w przedziale -30% do -32%.

Prognoza roczna na 2026 rok zakłada core revenue w zakresie 855–865 mln USD.

Prezes Andrew Feldman podkreśla, że technologia Cerebrasa w skali „wafer-scale” ma zapewniać najszybsze AI na świecie. Jego zdaniem szybkie AI jest bardziej warte niż wolne, bo ma dawać większą produktywność.

Jednocześnie na rynku Cerebrasa widać mocne wahania kursu. 29 lipca CBRS notowany był w okolicach 180,69 USD, czyli o 35,20% mniej niż po debiucie, gdy osiągnął szczyt 311,07 USD (14 maja).

Z jednej strony Cramer ma tu do dyspozycji realny kontrakt i zainteresowanie dużych klientów. W grę wchodzi m.in. umowa o wartości 20 mld USD dotycząca mocy na uruchomienia inference (wnioskowania) o mocy 750 MW dla OpenAI.

Z drugiej strony pojawia się ryzyko koncentracji klientów. To element, wokół którego — według Cramera — toczy się dyskusja inwestorów.

Na co inwestorzy powinni patrzeć dalej

Cramer zwraca uwagę na to, czy Intel utrzyma poprawę wyników, oraz czy prognozy dla AI będą dalej przekładały się na przychody i zysk.

W jego rozumieniu sens ma też porównanie tego z tym, jak Cerebras będzie domykał temat marż i bilansu, jeśli firma utrzyma szybkie tempo wdrożeń.

W najbliższych wynikach dla Intela kluczowe będą prognozy zarządu: Cramer odnosił się do kierunku wskazanego w guidance, gdzie przychody mają mieścić się w przedziale 15,8–16,8 mld USD, a non-GAAP EPS ma wynieść 38 centów. Kolejny raport pokaże, czy ta poprawa dalej składa się w praktyce, czy też wycena Cerebrasa okaże się łatwiejsza do uzasadnienia dopiero w przyszłości.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.