Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jensen Huang: Nvidia podwoi sprzedaż chipów w przyszłym roku

Redakcja InwestHub · 20 września 2026 18:52

Nvidia (NASDAQ: NVDA) przekształciła swoje doświadczenie w produkcji procesorów graficznych (GPU) w imperium sztucznej inteligencji. Te wydajne układy, wcześniej wykorzystywane głównie w branży gier, w ostatnich latach stały się kluczowym narzędziem rozwoju AI. Nvidia rozszerzyła ofertę o pełny zestaw produktów i usług związanych ze sztuczną inteligencją, w tym rozwiązania sieciowe oraz platformy AI dostosowane do konkretnych branż.

Dzięki temu spółka odnotowała wyjątkowo szybki wzrost, a jej wyniki finansowe osiągnęły rekordowe poziomy. W ostatnim kwartale przychody zwiększyły się o ponad 100%, do około 96 mld USD. Zysk również wzrósł w tempie trzycyfrowym, osiągając 59 mld USD. W ciągu ostatnich pięciu lat akcje Nvidii zyskały około 900%.

Inwestorzy od pewnego czasu zastanawiają się jednak, jak długo może trwać boom na sztuczną inteligencję. Obawy dotyczą przede wszystkim ogromnych nakładów inwestycyjnych firm technologicznych na rozwój infrastruktury. Rynek obawia się, że przychody generowane przez te inwestycje mogą okazać się niższe od oczekiwań. Wątpliwości te okresowo ciążyły akcjom Nvidii, które w pierwszym kwartale tego roku nawet spadły.

W ubiegłym tygodniu pojawiła się jednak nowa wskazówka dotycząca przyszłości spółki. Jensen Huang, dyrektor generalny Nvidii, przekazał akcjonariuszom optymistyczną wiadomość.

Nvidia wcześnie postawiła na sztuczną inteligencję

Zanim przejdziemy do najnowszych informacji, warto krótko prześledzić dotychczasową obecność Nvidii na rynku AI, który do końca dekady może osiągnąć wartość liczoną w bilionach dolarów. Nvidia dostrzegła potencjał sztucznej inteligencji już około 10 lat temu. Spółka uznała wtedy, że procesory graficzne mogą odegrać kluczową rolę w rozwoju tej technologii. Zdecydowała się skoncentrować projektowanie swoich układów GPU na zastosowaniach związanych z AI.

Ta decyzja przyniosła dobre rezultaty, co widać po wzroście wyników Nvidii w ostatnich latach. Wczesne wejście na rynek pozwoliło spółce nawiązać ważne relacje z klientami i zbudować silną reputację. Istotnym elementem strategii stała się także obietnica corocznego aktualizowania procesorów graficznych.

Dotychczasowa dynamika może się utrzymać. Nvidia i inne firmy działające w sektorze AI informują o niezmiennie wysokim popycie na swoje produkty i usługi. Praktyczne wykorzystanie sztucznej inteligencji dopiero się rozpoczyna, co może oznaczać dalszy wzrost przychodów tych spółek w kolejnych latach.

Jensen Huang zapowiada dalszy wzrost sprzedaży

Podczas szczytu w Szkocji Jensen Huang powiedział dziennikarzom, że w przyszłym roku Nvidia podwoi liczbę sprzedawanych chipów w porównaniu z tym rokiem.

„Powodem jest to, że sztuczna inteligencja w ogromnym stopniu przyczynia się do korzyści w różnych branżach i gospodarkach. Widać to niemal w każdym kraju, w którym działamy — ludzie chcą inwestować w AI” — powiedział Huang, cytowany przez CNBC.

Wypowiedź ta pojawiła się po opublikowaniu przez spółkę pierwszej w historii prognozy dotyczącej całego nadchodzącego roku. W najnowszym raporcie finansowym Nvidia, powołując się na lepszą widoczność przyszłego popytu, przewidziała wzrost przychodów o 70% w kolejnym roku obrotowym w ujęciu rok do roku.

Obawy dotyczące rozbudowy infrastruktury technologicznej mogą się utrzymywać. Wypowiedzi Huanga wzmacniają jednak przekonanie, że możliwości wzrostu przychodów Nvidii związanych ze sztuczną inteligencją jeszcze się nie wyczerpały. Spółka może wchodzić w kolejną fazę rozwoju, ponieważ firmy, osoby prywatne i rządy coraz aktywniej wykorzystują AI.

Dla obecnych i potencjalnych akcjonariuszy Nvidii oznacza to dobre perspektywy biznesowe. Nawet jeśli kurs akcji nie wzrośnie od razu, dalszy rozwój działalności może w kolejnych latach przełożyć się na jego wzrost.

Jesienna Konferencja Independent Trader — zapisz się za darmoZobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.