Jen umocnił się w czwartek wobec dolara o ponad 2% podczas handlu w Europie. Inwestorzy reagowali na nowe spekulacje, że Japonia może ponownie interweniować na rynku walutowym, aby wesprzeć swoją walutę. Słaby jen zwiększa koszty importu ponoszone przez Japonię.
Jednocześnie rosły amerykańskie akcje. Główne indeksy Wall Street zakończyły dzień ponad 1% na plusie, a Nasdaq Composite zyskał 1,4%. Inwestorzy liczyli, że amerykański bank centralny pozostawi stopy procentowe bez zmian.
Rynki pozostawały jednak nerwowe z powodu nowych irańskich ataków na amerykańskie cele w rejonie Zatoki Perskiej. Jednocześnie rentowności obligacji spadły.
„Gubernator Rezerwy Federalnej Christopher Waller napędza dziś wzrosty na rynku, ponieważ zasugerował przerwę we wrześniu w zmianach stóp procentowych” — powiedział Jose Torres z Interactive Brokers.
Optymizm zwiększył również sekretarz skarbu USA Scott Bessent. Wcześniej stwierdził, że „stopy procentowe spadną, gdy konflikt na Bliskim Wschodzie zostanie rozwiązany, a ceny ropy obniżą się” — dodał Torres w nocie.
Jen japoński umocnił się podczas europejskich godzin handlu o ponad 2% wobec dolara. Rynek ponownie spekulował, że władze przeprowadzą kolejną interwencję, aby wesprzeć słabnącą walutę, która zwiększa koszty importu do Japonii.
„Jen japoński stał się dziś głównym tematem na rynku walutowym” — powiedział Fawad Razaqzada z Forex.com.
Jak dodał, „podejrzenia dotyczące interwencji Banku Japonii, a przede wszystkim oczekiwania na podwyżkę stóp przez Bank Japonii zgodną z bardziej jastrzębim nastawieniem pomogły podnieść wartość jena wobec większości walut”.
Bank Japonii i amerykański Departament Skarbu interweniowały w lipcu, aby wesprzeć jena. Efekt tych działań okazał się jednak krótkotrwały.
Jedną z przyczyn słabości jena jest duża różnica między stopami procentowymi w Japonii i Stanach Zjednoczonych. Zachęca ona inwestorów do pożyczania pieniędzy w jenach i lokowania ich w wyżej oprocentowanych aktywach w USA. Taka strategia jest znana jako carry trade, czyli finansowanie inwestycji tańszym kredytem w jednej walucie i inwestowanie w aktywa przynoszące wyższy zwrot w innej.
W związku z możliwością podwyżki stóp procentowych przez Rezerwę Federalną na posiedzeniu jeszcze w tym miesiącu Bank Japonii również znajduje się pod presją, aby podnieść stopy i wesprzeć jena.
Dane z rynku pracy w USA w centrum uwagi
Inwestorzy czekają na piątkową publikację danych o zatrudnieniu w USA. W przyszłym tygodniu poznają również najnowsze dane o inflacji. Informacje te mają pomóc ocenić, czy Fed zdecyduje się na podwyżkę stóp.
Kredytobiorcy obawiają się, że banki centralne mogą rozpocząć dłuższy cykl podwyżek stóp. Wysokie ceny ropy związane z wojną na Bliskim Wschodzie zwiększają presję inflacyjną w całej gospodarce.
Te obawy doprowadziły w tym tygodniu do wzrostu rentowności obligacji skarbowych do najwyższych poziomów od kilku dekad. Rentowność obligacji to oczekiwany zwrot dla inwestora. Inwestorzy żądają wyższych zwrotów, ponieważ spodziewają się podwyżek stóp procentowych. Zwiększa to również obawy o zdolność rządów do obsługi dużego zadłużenia przy wyższych kosztach finansowania.
„Wzrost kosztów pożyczania pieniędzy można przypisać wielu czynnikom” — powiedział David Morrison, starszy analityk rynkowy w firmie Trade Nation świadczącej usługi finansowe.
„Należą do nich obawy inwestorów dotyczące wysokiego i pozornie stale rosnącego poziomu zadłużenia rządów” — dodał Morrison.
Wskazał również na „obawy dotyczące inflacji związane z wyższymi cenami energii w wyniku wojny USA z Iranem”.
W czwartek Iran zaatakował amerykańskie bazy wojskowe w Kuwejcie. Stało się to mimo groźby prezydenta USA Donalda Trumpa, który zapowiedział kolejne ataki w związku z nowym zaostrzeniem konfliktu, trwającego od sześciu miesięcy.
Nowe starcia rozpoczęły się w niedzielę od amerykańskich nalotów i pogłębiły impas. Iran nadal mocno kontroluje strategiczną cieśninę Ormuz, a Stany Zjednoczone kontynuują blokadę irańskich portów.
Najważniejsze dane około godziny 20:10 GMT:
- Dow Jones: wzrost o 1,2%, do 53 686,11 pkt
- S&P 500: wzrost o 1,1%, do 7 747,71 pkt
- Nasdaq Composite: wzrost o 1,4%, do 26 584,06 pkt
- FTSE 100 w Londynie: wzrost o 0,7%, do 10 831,51 pkt
- CAC 40 w Paryżu: wzrost o mniej niż 0,1%, do 8 286,40 pkt
- DAX we Frankfurcie: wzrost o 0,6%, do 26 003,32 pkt
- Nikkei 225 w Tokio: spadek o 0,2%, do 64 214,48 pkt
- Hang Seng w Hongkongu: spadek o 0,4%, do 25 213,31 pkt
- Shanghai Composite: bez zmian, 3 942,09 pkt
- Dolar/jen: spadek do 155,74 JPY za USD z 158,89 JPY za USD w środę
- Euro/dolar: wzrost do 1,1628 USD za EUR z 1,1584 USD za EUR
- Funt/dolar: wzrost do 1,3527 USD za GBP z 1,3484 USD za GBP
- Euro/funt: wzrost do 85,96 GBP (pensów) z 85,91 GBP (pensów)
- Ropa Brent z Morza Północnego: spadek o 0,1%, do 95,52 USD za baryłkę
- Ropa West Texas Intermediate: wzrost o 0,3%, do 91,30 USD za baryłkę
Dyskusje o Nasdaq Composite na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.