Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Jakie lekcje Nasdaq wyniósł z IPO Facebooka przy wejściu SpaceX na rynek

Redakcja InwestHub · 14 czerwca 2026 12:38

SpaceX (SPCX) wreszcie rozpędza się na giełdzie i jest notowane publicznie po swoim historycznym IPO z piątku, 12 czerwca.

Prezes Nasdaq Nelson Griggs w rozmowie z Julie Hyman z Market Catalysts oraz Brianem Sozzim z Yahoo Finance mówił, jakie wnioski jego firma wyciągnęła z IPO Facebooka — teraz działającego jako Meta Platforms (META) — z 2012 roku.

Griggs zaznaczył, że od debiutu Facebooka Nasdaq wykonał ogromną pracę. Podkreślił, że na jego platformie odbyło się kilka tysięcy IPO, a proces był wcześniej „re-engineered” (przeprojektowany) w toku współpracy z partnerami — bankami prowadzącymi. Jak wyjaśnił, banki oczekują od Nasdaq zapewnienia odpowiedniej infrastruktury i mocy, a także testów w skali odpowiadającej największym dotychczasowym transakcjom.

W jego ocenie kluczowe jest też to, że Nasdaq dostarcza niezwykle szczegółowych danych dotyczących realizacji zleceń (order flow) w każdym momencie, tak aby banki mogły przekazywać swoim klientom informacje na bieżąco. Griggs opisał, że gdy ustalane jest wstępne wycenianie i akcje są dostępne do wyceny — zwykle w ramach około trzygodzinnego procesu — banki uzyskują poczucie, że „ogromny handel” przebiegł stabilnie, mimo spodziewanej zmienności po otwarciu.

Dodał również element nadzoru po stronie ludzi. Według niego Nasdaq prowadzi dziś znaczną komunikację z całym rynkiem, przede wszystkim z Morgan Stanley, przy czym działa tam osobny zespół kontaktujący się z podmiotami uczestniczącymi w procesie. Griggs wskazał, że w efekcie Nasdaq zapewnia zarówno technologię i przejrzystość, jak i nadzór ludzki.

Odnosząc się do skali dotychczasowych wdrożeń, prezes Nasdaq powiedział, że tylko w tym roku firma obsłużyła 7 z 10 największych IPO na rynku, a w ostatnich 10 latach oraz w perspektywie 5 lat — odpowiednio 7 z top 10. Jak zaznaczył, banki i uczestnicy rynku mieli dzięki temu coraz większe zaufanie do procesu.

W dalszej części rozmowy Griggs odniósł się do tego, czy ma znaczenie, gdzie kurs spółki otwiera i gdzie się zamyka. W jego ocenie to, jak wygląda dzień startu i jak inwestorzy alokują kapitał w IPO, może wspierać momentum rynkowe oraz sprzyjać większej radości wokół segmentu debiutów. Zastrzegł jednak, że choć dobra wycena w dniu pierwszym ma znaczenie dla utrzymania dynamiki na rynku, to w długim horyzoncie nie powinna wyznaczać przyszłych planów spółki.

Griggs podkreślił też, że jest rozbudowany „pipeline” spółek planujących wejście na giełdę, z rozpoczęciem już w lipcu i kolejnymi debiutami w dalszej części roku. W jego ocenie właśnie to jest w praktyce najważniejsze.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.