Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Israel Englander zwiększył ponad 1000 razy udział w VOO, ETF-ie śledzącym S&P 500

Redakcja InwestHub · 17 lipca 2026 13:36

Dane z kwartalnych zgłoszeń do regulatorów (Form 13F) pozwalają śledzić, jakie akcje i ETF-y kupują oraz sprzedają jedni z najbardziej uważanych menedżerów na Wall Street.

Billionaire Israel Englander, szef Millennium Management, należy do najbardziej obserwowanych menedżerów funduszy. Millennium niemal zawsze zabezpiecza pozycje kontraktami opcyjnymi typu call i put, dlatego na koniec marca fundusz miał w portfelu ponad 5 600 pozycji. Szczególnie wyróżnia się jednak jedna niezabezpieczona pozycja: Vanguard S&P 500 ETF, który śledzi indeks S&P 500.

Israel Englander zwiększył ponad 1000 razy udział w VOO

Od początku 2014 roku zgłoszenia 13F Millennium pokazywały, że w większości kwartałów fundusz utrzymywał stosunkowo niewielką pozycję w Vanguard S&P 500 ETF, ale do tej pory nie przekraczała ona 84 152 akcji… aż teraz.

W okresie między 31 grudnia a 31 marca Englander zwiększył udział w tym sprawdzonym w czasie ETF-ie z 1 011 akcji do 1 016 744 akcji — ponad 1000 razy. Innymi słowy, postawił bezpośrednio na to, że wartość benchmarku S&P 500 będzie rosła, co jak dotąd okazało się trafioną prognozą.

Chociaż dla inwestorów dostępnych jest ponad 4 000 ETF-ów, Vanguard S&P 500 ETF jest szczególny także dlatego, że historycznie był pewnym źródłem zysków.

Co roku analitycy Crestmont Research aktualizują zestaw danych, który wylicza kroczący (rolling) 20-letni zwrot całkowity — z uwzględnieniem dywidend — dla benchmarku S&P 500. Choć S&P nie było oficjalnie uruchomione aż do 1923 roku, Crestmont potrafiło śledzić zwrot całkowity jego składowych w innych głównych indeksach już od 1900 roku.

Crestmont Research przeanalizowało 107 kolejnych 20-letnich okresów (1900–1919, 1901–1920 i dalej, aż do 2006–2025) i stwierdziło, że każdy z nich przyniósł dodatni zysk w ujęciu rocznym. W ujęciu hipotetycznym (ponieważ Vanguard S&P 500 ETF uruchomiono dopiero we wrześniu 2010 roku), gdyby inwestor kupił indeks śledzący S&P 500 w dowolnym momencie między 1900 a 2006 rokiem i trzymał go przez 20 lat, za każdym razem uzyskałby dodatni zwrot.

Kolejną przewagą Vanguard S&P 500 ETF są niskie koszty

Vanguard S&P 500 ETF ma też jeszcze jedną wyraźną przewagę: niski wskaźnik kosztów netto (net expense ratio).

SPDR S&P 500 ETF Trust (SPY) — największy konkurent Vanguard S&P 500 ETF pod względem łącznych aktywów — ma wskaźnik kosztów netto na poziomie 0,0945%. Oznacza to, że 0,945 USD z każdej 1 000 USD przeznaczonych na inwestycję trafia na opłaty za zarządzanie i koszty funduszu.

Tymczasem nowa ulubiona pozycja Israel Englandera ma wskaźnik kosztów netto tylko 0,03%. W przypadku menedżerów finansowych lokujących istotny kapitał w funduszach indeksowych ta różnica — w ujęciu sześciu punktów bazowych (six-basis-point difference, czyli różnica o 0,06 pkt proc.) — może z czasem złożyć się na zauważalną różnicę w wyniku netto.

Czy kupować VOO teraz?

Przed zakupem Vanguard S&P 500 ETF warto rozważyć jeszcze jedną rzecz:

Zespół analityków Stock Advisor wskazał, które — jego zdaniem — 10 najlepszych spółek do kupienia jest teraz… i Vanguard S&P 500 ETF nie znalazł się w tej dziesiątce. Spółki, które dostały się do zestawienia, mogą w nadchodzących latach generować spektakularne zwroty.

Podano też przykłady. Gdy Netflix trafił na tę listę 17 grudnia 2004 roku, inwestycja 1 000 USD w momencie rekomendacji dałaby 397 351 USD. Analogicznie, gdy Nvidia trafiła na listę 15 kwietnia 2005 roku, inwestycja 1 000 USD w momencie rekomendacji dałaby 1 304 257 USD.

Dodatkowo wskazano, że łączny średni zwrot Stock Advisor wynosi 934%, co ma oznaczać wynik wyraźnie wyższy niż 210% dla S&P 500.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.