Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Intuitive Machines mocno rozminęła się z prognozami wyników. Stifel podnosi rekomendację

Redakcja InwestHub · 23 sierpnia 2026 02:02

Intuitive Machines, Inc. (NASDAQ: LUNR) opublikowała jeden z bardziej rozczarowujących raportów kwartalnych od czasu debiutu giełdowego. Spółka wyraźnie nie sprostała oczekiwaniom zarówno pod względem przychodów, jak i wyników finansowych. Mimo to Stifel podniósł rekomendację dla jej akcji.

### Duże rozminięcie z prognozami

Kurs Intuitive Machines spadł 13 sierpnia nawet o 13% po publikacji wyników za drugi kwartał. Skorygowana strata wyniosła 0,29 USD na akcję, podczas gdy analitycy oczekiwali straty na poziomie 0,09 USD na akcję. Oznaczało to negatywne zaskoczenie przekraczające 200%.

Przychody sięgnęły 206,2 mln USD, czyli były ponad czterokrotnie wyższe niż 50,3 mln USD rok wcześniej. Wynik był jednak niższy od konsensusu analityków na poziomie 224 mln USD. Skorygowana EBITDA, czyli wynik operacyjny przed odsetkami, podatkami oraz amortyzacją, wyniosła minus 13,8 mln USD. Prognozy zakładały natomiast zysk w wysokości 2,8 mln USD.

### Portfel zamówień powodem podwyższenia rekomendacji

Mimo słabych wyników Stifel podniósł rekomendację dla akcji Intuitive Machines z „trzymaj” do „kupuj”. Jednocześnie obniżył cenę docelową z 32 USD do 26 USD.

Uzasadnieniem była wartość portfela zamówień. W trakcie kwartału wzrosła ona o 707 mln USD — z 1,05 mld USD do 1,76 mld USD. Dla porównania, na koniec 2025 roku portfel zamówień wynosił 213,1 mln USD. Wskaźnik book-to-bill, pokazujący stosunek nowych zamówień do przychodów rozpoznanych w danym okresie, wyniósł 4,5 raza.

Ponad 600 mln USD tego wzrostu pochodziło z trzech komercyjnych umów dotyczących satelitów geostacjonarnych. Z kolei zawarta w lipcu umowa obejmująca 18 statków kosmicznych dla systemu obrony przeciwrakietowej Golden Dome pokazała, że spółka rozwija działalność poza misje księżycowych lądowników, które początkowo przyciągnęły uwagę inwestorów.

### Co poszło nie tak

Rozminięcie z prognozami miało dość konkretną przyczynę i — zdaniem Stifel — można je w dużej mierze wyjaśnić. Niedobór EBITDA wynikał z ujemnej korekty szacunku kosztów ukończenia programu księżycowego lądownika IM-4. Była to księgowa korekta odzwierciedlająca wyższe przewidywane koszty. Według dostępnych informacji wiązała się z obciążeniem w wysokości 14,7 mln USD wynikającym ze zmian ładunków wprowadzonych w trakcie realizacji programu.

Zarząd nie zmienił swoich prognoz. Prezes Steve Altemus określił kwartał jako pozytywny. Wskazał na przychody ponad czterokrotnie wyższe niż rok wcześniej, wyjątkowo dużą wartość nowych zamówień oraz portfel, który daje spółce podstawy do wejścia w kolejną fazę wzrostu.

Intuitive Machines podtrzymała prognozę przychodów na cały 2026 rok w przedziale od 900 mln USD do 1 mld USD. Spółka nadal oczekuje również dodatniej skorygowanej EBITDA.

### Aktywność inwestorów instytucjonalnych

Przed publikacją wyników nastroje inwestorów instytucjonalnych pozostawały stosunkowo stabilne. Liczba funduszy hedgingowych posiadających akcje spółki wzrosła z 28 w czwartym kwartale do 30 w pierwszym kwartale i 32 w drugim kwartale.

Jednocześnie udział krótkich pozycji, czyli zakładów na spadek kursu, wynosi aż 25,46% akcji w wolnym obrocie. Wskazuje to na obawy dotyczące realizacji kontraktów oraz ich rentowności.

### Argumenty przemawiające za spółką

Najmocniejszym argumentem pozostaje portfel zamówień, który może mieć większe znaczenie niż strata poniesiona w tym kwartale. Wskaźnik book-to-bill na poziomie 4,5 raza oraz znacznie większy portfel zamówień po 2025 roku wskazują na rosnący popyt.

Dywersyfikacja działalności o satelity komercyjne i system Golden Dome zmniejsza zależność Intuitive Machines od samych misji księżycowych. Podtrzymanie prognoz przez zarząd, a także ocena Stifel, że niedobór EBITDA wynikał z jednorazowej i możliwej do wyjaśnienia korekty, sugerują, że podstawowy kierunek rozwoju spółki się nie zmienił.

### Ryzyka dla inwestorów

Znaczna strata spowodowana przekroczeniem kosztów programu IM-4 rodzi jednak pytania o to, czy podobne korekty mogą pojawić się przy realizacji znacznie większego portfela zamówień.

Mimo bardzo szybkiego wzrostu przychody były niższe od oczekiwań. Może to oznaczać, że liczba nowych kontraktów rośnie szybciej niż zdolność spółki do terminowego ujmowania ich w przychodach.

Wysoki udział krótkich pozycji na poziomie 25,46% pokazuje, że rynek nadal poważnie wątpi w rozwiązanie problemów z rentownością i realizacją kontraktów. Przekształcenie dużego portfela zamówień w regularne i rentowne dostawy jest trudniejsze niż samo zdobywanie kolejnych umów.

### Ocena sytuacji

Inwestorzy powinni postrzegać tę sytuację jako zderzenie wysokiego popytu z niepewnością dotyczącą realizacji kontraktów. Wzrost portfela zamówień jest silny i zróżnicowany, co wspiera argumentację Stifel. Skala rozminięcia z prognozami w tym kwartale sprawia jednak, że kolejne kwartały będą dla spółki ważniejsze niż zwykle.

Obecni akcjonariusze mogą mieć powody, by pozostać przy swoich inwestycjach, biorąc pod uwagę portfel zamówień i podtrzymane prognozy. Nowi inwestorzy będą prawdopodobnie zwracać uwagę na to, czy przekroczenie kosztów programu IM-4 było jednorazowym zdarzeniem, czy też pierwszym sygnałem szerszej presji na marże podczas realizacji portfela zamówień większego niż rok wcześniej.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.