Czy warto kupić akcje Intela przed wynikami II kwartału?
Rajd związany z inwestycjami w sztuczną inteligencję (AI) wzniósł wiele spółek półprzewodnikowych do bardzo wysokich wycen. Teraz rally napotyka istotne przeszkody: inwestorzy obawiają się o wyceny i trwałość przychodów, zwłaszcza przy nasilającej się konkurencji ze strony tańszych chińskich modeli AI.
Główne indeksy odnotowały tygodniowe spadki w tygodniu zakończonym w piątek, 17 lipca 2026 r.: S&P 500 stracił 1,6%, NASDAQ spadł 2,9%, a Dow zanurkował 0,9%. Sektor chipów ciągnął rynek w dół; VanEck Semiconductor ETF (SMH) zanotował trzeci spadkowy tydzień w ciągu miesiąca i stracił około 9% w tym okresie.
Sytuację dodatkowo zaostrzyła informacja, że chiński startup Moonshot AI wypuścił model, który ma zbliżać się wydajnością do czołowych rozwiązań amerykańskich firm. To podsyciło obawy, że konkurencja open‑source z Chin może ograniczyć tempo wydatków technologicznych wielkich dostawców chmury.
Bank UBS prognozuje, że nakłady inwestycyjne (capex) największych dostawców chmury (hyperscalerów) spowolnią z szczytowego wzrostu do 25% w następnym roku i do 6% w 2028 r., po skoku do 76% w 2026 r.
Gdzie stoi Intel (INTC) na tym tle?
Akcje Intela wciąż zyskują w ujęciu rocznym — zyskały ponad 311% w ciągu ostatnich 12 miesięcy, mimo że od czerwcowych szczytów spadły o około 30%. Kluczowe pytanie dla inwestorów nie dotyczy jedynie tego, czy Intel przetrwa spowolnienie wydatków na AI. Chodzi o to, czy polityczne wsparcie, zgłaszane wstępne porozumienie produkcyjne z Apple i nadchodzący raport kwartalny wystarczą, by podtrzymać opowieść o odwróceniu sytuacji, gdy cały sektor traci impet.
W sierpniu 2025 r. Biały Dom przekształcił 9 mld USD w federalne granty zamienione na 10% udziałów w Intelu. Administracja Trumpa przekonała też duże firmy technologiczne — m.in. Apple, Nvidia i SpaceX — do współpracy z producentem układów. Pojawiły się doniesienia o wstępnej umowie, że Intel ma wytwarzać niektóre projekty Apple.
Udział Waszyngtonu w Intelu jest skonstruowany jako pasywne posiadanie bez miejsca w radzie nadzorczej; rząd ma głosować zgodnie z radą Intela w sprawach akcjonariuszy z „ograniczonymi wyjątkami”. Umowa przewiduje też pięcioletnią warrantę po 20 USD za akcję na dodatkowe 5% udziałów, którą rząd może zrealizować tylko wtedy, gdy Intel utraci kontrolę nad działem foundry (produkcja kontraktowa układów).
Administracja uczyniła odbudowę Intela priorytetem gospodarczym i bezpieczeństwa narodowego, aby zmniejszyć zależność USA od tajwańskiego TSMC. Federalne wsparcie może dać działowi foundry Intela więcej czasu na ustabilizowanie działalności, ale pozostaje otwarte pytanie, czy Intel zdoła zmniejszyć dystans do lidera branży, TSMC.
Porównanie z TSMC
TSMC jest obecnie największym producentem chipów na świecie. Tylko w I kw. 2026 r. przychody TSMC wzrosły o 41% rok do roku do 35,9 mld USD. Dla porównania, dział foundry Intela w tym samym kwartale wygenerował 5,4 mld USD przychodów, co oznacza wzrost o 16% rok do roku; z tej kwoty tylko 174 mln USD pochodziło od zewnętrznych klientów.
Intel poczynił postępy w foundry, wprowadzając dwa flagowe układy — Panther Lake i Clearwater Forest — produkowane w procesie 18A. Jednak proces 2 nm TSMC wciąż pozostaje technicznie bardziej zaawansowany. Pojawiają się raporty, że węzeł 18A może mieć niższe niż oczekiwano wskaźniki wydajności produkcyjnej (tzw. yield), szacowane obecnie na 65–75%, podczas gdy próg 90% uznawany jest za optymalny dla rentowności.
Intel podpisuje nowe umowy na produkcję układów dla SpaceX, projektu centrum danych Terrafab Tesli i Alphabet. Mimo to TSMC wciąż wytwarza około 90% światowych procesorów AI.
Pod względem wyceny Intel handluje się przy około 100 razy prognozowanego zysku na akcję (forward P/E), podczas gdy TSMC notuje niemal medianę sektora na poziomie około 24 razy. Różnica w wycenie i wynikach sugeruje, że Intel musi dostarczyć realny wzrost w ciągu najbliższych trzech lat, by jego wycena stała się bardziej uzasadniona.
Analitycy i nadchodzące wyniki za II kwartał 2026
Wall Street zachowuje umiarkowany optymizm wobec odwrócenia sytuacji w Intelu przed prezentacją wyników za II kwartał. Spółka ma opublikować wyniki po zamknięciu rynku 23 lipca 2026 r. Zarząd prognozuje przychody na poziomie 14,3 mld USD w punkcie środkowym oraz marżę brutto na 37,5%. Istotne jest prognozowane przywrócenie rentowności z zyskiem na akcję (EPS) na poziomie 0,08 USD.
Intel poniósł straty netto w większości kwartałów przez ostatnie pięć lat, głównie z powodu dużych inwestycji w rozwój działu foundry i zwiększanie mocy produkcyjnych. Spółce nie udało się jeszcze w pełni wykorzystać dostępnej mocy produkcyjnej.
W ostatnich tygodniach Stifel podniósł 10 lipca wycenę docelową INTC z 75 USD do 120 USD, utrzymując rekomendację Hold (trzymaj). Analitycy tej firmy uznają, że Intel jest w procesie transformacji i oczekują wyników zgodnych lub nieznacznie lepszych od oczekiwań. Stifel podkreśla, że w obecnym etapie ważniejsza jest perspektywa długoterminowa.
KeyBanc podwyższył wycenę docelową z 110 USD do 155 USD i wystawił rating Overweight (kupuj). Firma zwraca uwagę na silny popyt na procesory serwerowe napędzany trendami związanymi z AI agentową (sztuczna inteligencja działająca autonomicznie). Komentarze dużych firm AI sugerują, że stosunek CPU do GPU w centrach danych poprawia się na korzyść CPU, co jest korzystne dla Intela, bo procesory (CPU) pozostają jego mocną stroną.
Ruchy funduszy hedgingowych i analityków
Instytucjonalne zainteresowanie Intelem rośnie. Liczba funduszy posiadających akcje wzrosła z 87 w III kw. 2025 do 112 w I kw. 2026 (baza danych Insider Monkey). Tiger Global Management zainicjował nową pozycję 1 638 700 akcji o wartości 72 315 831 USD, wynika ze zgłoszenia 13F z 31 marca 2026 r. Reuters informował, że ponad 2 000 instytucjonalnych inwestorów zaczęło dokupywać akcje w I kw.
Mimo rosnącego zainteresowania, 58% z 52 analityków śledzących spółkę utrzymuje rating Hold. Intel handluje przy wysokiej, około 100 razy, prognozowanej wycenie, co sugeruje, że akcje nie są tanie przed ogłoszeniem wyników za II kwartał. Analitycy dostrzegają poprawę fundamentów, ale wciąż nie są pewni, czy wycena wystarczająco rekompensuje ryzyka związane z realizacją planu.
Na razie Intel wygląda bardziej na ryzykowną spółkę w trakcie odwrócenia niż na oczywisty kandydat do natychmiastowego zakupu. Z drugiej strony, ostatnie umowy z Apple, Nvidia i SpaceX oraz plany znaczącej rozbudowy mocy 18A kreślą pozytywny obraz długoterminowy.
Dyskusje o 700 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.