Inflacja w sierpniu zaskoczyła, a szanse na wrześniową podwyżkę stóp Fed sięgają 85%. Jest jednak dobra wiadomość dla akcji
W centrum uwagi znalazły się dane o inflacji konsumenckiej w USA za sierpień, opublikowane rano 11 września. Był to ostatni ważny raport przed posiedzeniem Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), który 15–16 września podejmie decyzję w sprawie stóp procentowych.
Dane nieco rozczarowały zwolenników łagodniejszej polityki pieniężnej. Ogólny indeks cen konsumpcyjnych (CPI) wzrósł w sierpniu o 0,4% po uwzględnieniu czynników sezonowych. W ujęciu rocznym inflacja wyniosła 3,4%. Oba wyniki były zgodne z oczekiwaniami ekonomistów.
Inflacja bazowa, która nie obejmuje bardziej zmiennych cen żywności i energii, wzrosła jednak o 0,3% w porównaniu z poprzednim miesiącem. Było to o 0,1 punktu procentowego więcej, niż prognozowali ekonomiści. W ujęciu rocznym inflacja bazowa wyniosła 2,4%, zgodnie z oczekiwaniami.
Po publikacji danych prawdopodobieństwo podwyżki stóp o 0,25 punktu procentowego na najbliższym posiedzeniu FOMC wzrosło z około 72,4% dzień wcześniej do niemal 87% o godzinie 12:26 czasu wschodniego 11 września. Tak wynikało z narzędzia FedWatch firmy CME Group.
Podwyżki stóp są zwykle postrzegane jako niekorzystne dla rynku akcji. Mimo to indeks Dow Jones Industrial Average zyskał 527 punktów na moment przygotowywania raportu. Pozostałe główne indeksy również rosły.
Tym, co dziś wspiera wzrosty akcji, może być perspektywa, że podwyżka stóp zadowoli rynek obligacji i ograniczy oczekiwania inflacyjne.
### FOMC stawał się bardziej jastrzębi
Jeszcze niedawno podwyżka stóp procentowych w USA w tym roku wydawała się mało prawdopodobna. Inflacja wykazywała oznaki osłabienia, a jej spadek mógłby przyspieszyć, gdyby wojna z Iranem się zakończyła albo napięcia między obiema stronami przynajmniej się zmniejszyły. Istniała też obawa, że FOMC i prezes Fedu Kevin Warsh będą chcieli uniknąć podnoszenia stóp zaledwie kilka tygodni przed wyborami śródokresowymi.
Problemem dla Fedu pozostawał jednak rynek obligacji. Rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA wynosiła około 4,95%, a rentowność 30-letnich obligacji sięgała około 5,34%.
Wyższe rentowności zwiększają koszty kredytów dla konsumentów i firm. Podnoszą także koszt obsługi nowego zadłużenia emitowanego przez rząd USA. Ma to duże znaczenie, ponieważ całkowity dług Stanów Zjednoczonych przekroczył 40 bln USD, a odsetki pochłaniają już 15% federalnego budżetu.
W ostatnich tygodniach sekretarz skarbu USA Scott Bessent podejmował wiele działań, aby ograniczyć wzrost rentowności obligacji.
Podczas poprzedniego posiedzenia FOMC troje z 12 głosujących członków komitetu opowiedziało się przeciwko decyzji o pozostawieniu stóp bez zmian i poparło podwyżkę o 0,25 punktu procentowego. Od tamtej pory kolejni członkowie FOMC publicznie sygnalizowali, że poprą wrześniową podwyżkę, jeśli inflacja nie zacznie wyraźnie zwalniać.
### Rynek obligacji może pozytywnie przyjąć podwyżkę
Inwestorzy uważnie obserwują rynek obligacji. Rentowności papierów długoterminowych rosły już wcześniej z powodu obaw o inflację i poziom zadłużenia. Ich wzrost mógł być również reakcją na brak podwyżki stóp przez FOMC podczas poprzedniego posiedzenia.
Inwestorzy obligacyjni mogli być rozczarowani, że FOMC zapowiada walkę z inflacją, ale nie podejmuje w tym celu konkretnych działań. Teraz, gdy rynek wycenia wysokie prawdopodobieństwo podwyżki we wrześniu, część inwestorów może uznać, że faktyczna decyzja pomoże obniżyć oczekiwania inflacyjne. To z kolei może przełożyć się na spadek rentowności obligacji długoterminowych.
Na moment przygotowywania raportu rentowność 10-letnich obligacji skarbowych rosła tego dnia nieznacznie, podczas gdy rentowność papierów 30-letnich lekko spadała.
Nie ma jednak pewności, że FOMC podniesie stopy na najbliższym posiedzeniu. Od czasu objęcia stanowiska przez Kevina Warsha Fed przekazuje mniej szczegółowych informacji na temat przyszłych decyzji. Rynek w dużej mierze oczekuje jednak podwyżki i wycenia również na około 48% prawdopodobieństwo kolejnej podwyżki o 0,25 punktu procentowego podczas ostatniego tegorocznego posiedzenia FOMC w grudniu.
Główne indeksy spadały przez każdy z czterech dni poprzedzających 11 września. Możliwe więc, że podwyżka stóp była już częściowo uwzględniona w cenach akcji.
Rentowność obligacji 10-letnich niedawno przekroczyła 5%. Rynek obligacji wywierał tym samym silną presję na Fed, aby zajął się problemem inflacji. Skoro większość inwestorów oczekuje już podwyżki, rynek może uznać, że Fed zaczyna realizować swoje zadanie. To może tłumaczyć niewielkie obniżenie rentowności obligacji.
Czas pokaże, jak będzie. Wrześniowe posiedzenie FOMC prawdopodobnie będzie bardzo ważnym wydarzeniem dla rynków finansowych.
Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.