Garmin po rajdzie do okolic 294 dolarów i plus 46% od początku roku rozdaje teraz leszczom około 1 dolara dywidendy, więc kupować przed 11 września czy czekać na ubieranko po ex-dniu haha
Odpowiedzi (7)
po takim rajdzie sypia jak z worka, dywidenda tego syfu nie uratuje
Opłaca się to trzymać dla samej dywidendy, skoro to tylko około 1 dolar na akcję?
Dla mnie ważniejszy jest cały biznes i cena wejścia niż sama wypłata. Jeśli kupujesz tylko po to, żeby załapać się na dywidendę przed 11 września, pamiętaj, że kurs po ex-dniu może zachować się różnie i nie ma tu darmowego zysku. Przy tak mocnym ruchu rozsądniej rozłożyć wejście w czasie niż próbować trafić idealny moment.
Tu bardziej gra makro niż te marne 1 dolara. Przy napięciach i niepewności na rynkach technologiczne spółki szybko oddają wzrosty, a Garmin już zrobił swoje
Dlaczego dzisiaj spada tylko o 1% po takim wzroście? To już korekta czy dopiero początek zjazdu?
To jeszcze okazja czy przy 294 dolarach jest już za drogo na wejście?
Sam ex-dzień nie powinien być głównym powodem decyzji. Kurs zwykle dyskontuje takie informacje wcześniej, a po wzroście o około 21% w pięć dni większe znaczenie ma wycena i sentyment. Poczekałbym na spokojniejszą sesję zamiast gonić dywidendę.