Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

IBM — rekomendacja „trzymaj” po historycznej przecenie

Redakcja InwestHub · 19 lipca 2026 10:02

Akcje International Business Machines (IBM) spadły wcześniej w tym tygodniu około 25% w jednej sesji, co jest największym takim ruchem od co najmniej 58 lat. Impulsem do przeceny były niższe od oczekiwań wstępne przychody za drugi kwartał oraz informacja, że klienci przesunęli wydatki z oprogramowania na układy AI i serwery, spiesząc się z zakupami infrastruktury, której dostępność była ograniczona, przed możliwymi podwyżkami cen. To przełożyło się na słabsze wpływy ze sprzedaży oprogramowania.

Po gwałtownej przecenie analitycy wystawili mieszane rekomendacje, z dominującą opinią „trzymaj” (Hold). Po początkowym zamieszaniu kilku analityków zaczęło jednak sygnalizować ocenę „kupuj” (Buy), gdy sytuacja zaczęła się wyjaśniać.

Zwolennicy zakupu wskazują przede wszystkim na wycenę spółki. IBM jest notowany przy 16,5x prognozowanego zysku na akcję za 2027 rok (EPS — zysk na akcję), co jest poniżej historycznej średniej. Przy utrzymaniu odporności marż i dalszym wzroście segmentu oprogramowania akcje mogłyby zostać przeszacowane do poziomu 265–280 USD.

Inny argument zakupowy podnosi, że mnożniki wyceny szybko wróciły do około 17,6x, a rynek już uwzględnił znaczące krótkoterminowe ryzyka wykonawcze i osłabioną perspektywę wzrostu, co — zdaniem zwolenników — stwarza okazję do wejścia przy obecnych cenach.

Krytycy pozostają jednak sceptyczni. Część analityków twierdzi, że IBM nie ma realnego modelu biznesowego opartego na AI, a spółka jedynie przenosi klientów na usługi doradcze związane z AI, bez widocznego wzrostu biznesu. Zwracają też uwagę, że akcje wciąż handlują przy około 18x prognozowanego zysku na akcję za 2026 rok, przy oczekiwaniu minimalnego wzrostu przychodów, co ich zdaniem czyni wycenę wciąż relatywnie wysoką mimo spadku z ostatnich szczytów.

Inny krytyczny głos wskazuje, że rozwój AI może zacierać tradycyjną propozycję wartości IBM, co stwarza strukturalne ryzyko dla narracji o spółce i może dać przestrzeń do dalszego przeszacowania akcji w dół.

Dla inwestora początkującego kluczowe są dwa pytania: czy obecne problemy są krótkoterminowe (przesunięcie wydatków klientów i wahania popytu), oraz czy spółka jest w stanie utrzymać marże i wzrost segmentu oprogramowania. Odpowiedzi na nie przesądzą, czy aktualna cena stanowi okazję do zakupu, czy ryzyko dalszej korekty.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Akcje i spółki

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.