Hassett: ceny paliw mogą gwałtownie spaść po rozwiązaniu kryzysu w Zatoce
Kevin Hassett, dyrektor amerykańskiej Narodowej Rady Gospodarczej, powiedział w niedzielę, że ceny paliw w USA wciąż są zbyt wysokie. Jego zdaniem mogą jednak gwałtownie spaść, jeśli konflikt z Iranem osłabnie, a warunki żeglugi w Zatoce Perskiej wrócą do normy.
„Ceny są obecnie wyższe, niż byśmy chcieli, ale podjęliśmy wiele działań. Dzięki tym nowym rozwiązaniom, gdy sytuacja w Zatoce zostanie rozwiązana, możemy oczekiwać, że ceny mocno spadną” — powiedział Hassett Jake’owi Tapperowi z CNN w programie „State of the Union”.
Ceny benzyny w USA wzrosły podczas trwającego niemal sześć miesięcy konfliktu z Iranem. Działania wojenne zakłóciły funkcjonowanie rynków energii i doprowadziły do zamknięcia cieśniny Ormuz, kluczowego szlaku dla globalnego transportu ropy.
Według AAA średnia krajowa cena zwykłej benzyny wynosiła w niedzielę około 4,01 USD za galon. Rok wcześniej było to około 3,15 USD za galon.
Iran stawia warunki dotyczące cieśniny Ormuz
Wypowiedź Hassetta padła w czasie, gdy Iran i Oman rozmawiają o możliwym porozumieniu dotyczącym cieśniny Ormuz.
Mohammad Bagher Zolghadr, sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, przedstawił w sobotę kilka warunków przywrócenia żeglugi przez ten szlak.
Iran domaga się zakończenia amerykańskiej blokady morskiej, złagodzenia sankcji oraz odszkodowania za szkody powstałe w wyniku wojny. Teheran chce również wycofania sił USA z Iranu oraz wstrzymania przez Waszyngton ataków na sojuszników Iranu.
„Najwyższa Rada Bezpieczeństwa Narodowego nigdy się nie podda — ani podczas wojny, ani w negocjacjach” — powiedział Zolghadr w przetłumaczonym oświadczeniu cytowanym przez irańskie media państwowe.
Dla inwestorów wypowiedź Hassetta pokazuje, jak silnie perspektywy cen paliw w USA i sytuacja na światowych rynkach energii zależą od rozwoju wydarzeń w Zatoce Perskiej. Ponowne otwarcie cieśniny Ormuz mogłoby usunąć poważne ryzyko dla dostaw oraz wywrzeć presję na spadek cen ropy i benzyny. Szersze żądania Iranu wskazują jednak, że porozumienie wciąż jest niepewne. Na dalszą zmienność pozostają więc narażone spółki produkujące energię, rafinerie, linie lotnicze i inne branże wrażliwe na ceny paliw.
Konflikt obciąża gospodarkę
Wyższe ceny energii stały się jednym z najbardziej widocznych dla amerykańskich konsumentów gospodarczych skutków konfliktu z Iranem.
Wojna pogorszyła również relacje między Waszyngtonem a częścią amerykańskich sojuszników. Ostatnie sondaże wskazują ponadto na ograniczone poparcie społeczne dla konfliktu.
Dla administracji USA rozwiązanie kryzysu w Zatoce mogłoby przynieść korzyści gospodarcze wykraczające poza przywrócenie żeglugi. Znaczący spadek cen benzyny zmniejszyłby presję na budżety gospodarstw domowych i mógłby ograniczyć jedno ze źródeł inflacji.
Na razie prognoza Hassetta dotycząca wyraźnie niższych cen zależy jednak od kluczowego warunku: kryzys w Zatoce musi najpierw zostać rozwiązany.
▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.