Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Goldman Sachs: złoto może wzrosnąć do 4 900 USD za uncję do końca 2026 r.

Redakcja InwestHub · 30 czerwca 2026 20:54

Goldman Sachs uważa, że słabsze wyniki złota z ostatnich czterech miesięcy nie muszą oznaczać końca tegorocznego rajdu.

„Złoto nie jest jeszcze skończone” — tak oceniła Samantha Dart, współszefowa działu globalnych badań nad rynkiem surowców w Goldman Sachs, w notatce opublikowanej w niedzielę wieczorem.

Dart zwróciła uwagę, że od 2022 roku złoto zyskało 123%, i dodała, że nadal widzą dalszy potencjał wzrostu, napędzany zarówno czynnikami „strukturalnymi”, jak i w końcu „cyklicznymi”.

„Strukturalnie dywersyfikacja rezerw przez banki centralne rynków wschodzących — po zamrożeniu rosyjskich rezerw w 2022 roku — pozostaje głównym filarem naszej prognozy 4 900 USD za uncję na koniec 2026 r.” — powiedziała Dart.

Badacze zauważyli też, że niedawna ankieta World Gold Council pokazuje rekordowe 45% — tylu z 76 ankietowanych banków centralnych (badanych w okresie od lutego do maja) oczekuje zwiększenia własnych rezerw złota w ciągu kolejnych 12 miesięcy.

Cyklicznie jednak złotu w najbliższym czasie mogą szkodzić czynniki przejściowe. Dart wskazała, że „jastrobi” ton Fed pomaga osłabiać temat dewaluacji (debasement), a rynki wyceniają w tym roku podwyżki stóp procentowych w związku z obawami o inflację — co obciąża popyt na fundusze ETF wrażliwe na poziom stóp i dochodowość.

„Zakładamy, że te przeszkody przynajmniej częściowo będą się z czasem odwracać.” — napisała Dart.

Goldman Sachs oczekuje, że pozycjonowanie w ETF będzie stopniowo rosnąć. Ma to być zgodne z poglądem ekonomistów Goldman Sachs, że Fed utrzyma w tym roku stopy na niezmienionym poziomie i przełoży rozpoczęcie cyklu obniżek na drugą połowę przyszłego roku.

„W średnim terminie ryzyka dla naszej prognozy ceny złota pozostają — netto — przechylone w stronę wzrostu” — napisała Dart. Dodała, że szersze wydarzenia makroekonomiczne z czasem mogą przyspieszać prywatną dywersyfikację w złoto, m.in. z powodu obaw o trwałość zachodniej polityki fiskalnej.

Metale szlachetne spadły od momentu rozpoczęcia wojny w Iranie pod koniec lutego. Ceny złota obniżyły się o ok. 24%.

Wyprzedaż przyspieszyła, gdy odczyty inflacji okazały się „gorące” — pod wpływem podwyższonych cen ropy.

Inwestorzy obawiają się, że nawet jeśli ceny ropy się cofnęły, utrzymująca się wysoka inflacja i wciąż odporny rynek pracy mogą skłonić Fed do utrzymania stóp procentowych na niezmienionym poziomie na dłużej lub nawet do ich podwyższenia przed końcem roku. Złoto konkuruje o pieniądze inwestorów z aktywami przynoszącymi dochód, takimi jak obligacje.

Od początku roku (year to date) złoto jest w dół o ponad 6%, po tym jak pod koniec stycznia osiągnęło rekordowy poziom.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Metale szlachetne

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.