Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Goldman Sachs rośnie, gdy rentowność 10-letnich obligacji USA przekracza 4,8%

Redakcja InwestHub · 2 września 2026 23:17

Akcje Goldman Sachs (NYSE:GS), globalnego potentata bankowości inwestycyjnej i handlu na rynkach finansowych, wzrosły w środę o około 0,7%, do 1 009,78 USD, pomagając wraz z innymi spółkami finansowymi podnieść indeks Dow Jones Industrial Average.

Wzrost akcji Goldman Sachs nabrał dodatkowego znaczenia, ponieważ rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA na krótko przekroczyła 4,8%, osiągając najwyższy poziom od prawie trzech lat. Obligacje sygnalizowały podwyższone ryzyko, ale Goldman nadal zyskiwał.

Duże wahania stóp procentowych, kursów walut i cen surowców mogą zwiększać aktywność klientów Goldman Sachs. Inwestorzy częściej zawierają wtedy transakcje, zabezpieczają ryzyko i zmieniają skład swoich portfeli, co zwiększa napływ zleceń do zespołów banku zajmujących się handlem na rynkach.

Droższe finansowanie ma jednak także negatywne skutki. Wysokie koszty pieniądza mogą opóźniać przejęcia, utrudniać finansowanie transakcji lewarowanych oraz obniżać wartość aktywów. Goldman Sachs ostrzegał, że gwałtowny wzrost rentowności obligacji może mocno uderzyć w akcje, jeśli gospodarka zacznie tracić tempo.

Najnowsze wyniki pokazują, dlaczego inwestorzy są gotowi zaakceptować większą zmienność. W drugim kwartale Goldman Sachs wypracował 20,34 mld USD przychodów, 6,63 mld USD zysku netto oraz 23,5% annualizowanej rentowności kapitału własnego.

Zysk netto stanowił około 32,6% przychodów. Pokazuje to, jak mocno wyniki banku mogą rosnąć, gdy aktywność na rynkach pozostaje wysoka.

Jednocześnie wskaźnik wyceny sygnalizuje wysoką cenę akcji: notowania Goldman Sachs są o 22,72% wyższe od szacowanej wartości godziwej GF Value, wynoszącej 822,84 USD. Przy obecnej wycenie wysoka zmienność na rynkach musi nadal przekładać się na zyski, a nie na ograniczenie liczby transakcji związanych z przejęciami.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.