First Solar: wycena po silnym wzroście kursu akcji stawia pytanie, czy zysk jest jeszcze do odrobienia
First Solar (FSLR) trafił ostatnio na więcej list obserwacyjnych, bo kurs akcji urósł około 15% w skali miesiąca i mniej więcej 34% w ciągu trzech miesięcy. Jednocześnie wyniki „od początku roku” dla akcjonariuszy pozostają nieco słabsze. Z drugiej strony inwestorzy, którzy trzymają spółkę dłużej, patrzą na sytuację zupełnie inaczej: w ujęciu 1 roku łączny zwrot dla akcjonariuszy wyniósł ok. 53%, a w horyzoncie 5 lat sięgnął w przybliżeniu 247%.
Ostatnie odbicie na rynku energii słonecznej sprawia, że część osób zaczyna też przeglądać inne spółki z sektora energetycznego i infrastrukturalnego. W przypadku First Solar kluczowe pytanie brzmi jednak, czy obecny poziom notowań nie wyprzedza już oczekiwań co do dalszego wzrostu.
Akcje FSLR notowane są w okolicach 267 USD. Na tle tego poziomu pojawia się rozjazd między kursem a wyceną opartą o model wartości wewnętrznej. Za sprawą podejścia analitycznego, „narracja” najczęściej cytowana przez rynek zakłada, że wartość godziwa wynosi ok. 243,59 USD. Oznacza to, że względem ostatniego zamknięcia na poziomie 267,31 USD rynek mógł już w dużej mierze zdyskontować pozytywne scenariusze.
Analitycy jako konsensus wskazują cel cenowy również na poziomie 243,59 USD. Wynika on z oczekiwań dotyczących tempa wzrostu przychodów, poprawy marż oraz innych czynników ryzyka. Jednocześnie wśród analityków widać wyraźną rozbieżność: najbardziej optymistyczne prognozy sięgają 310,0 USD, a najbardziej ostrożne warianty zakładają poziom 150,0 USD.
Istotnym elementem tej dyskusji jest to, na jakich założeniach opiera się luka między kursem a wartością godziwą. W centrum są prognozowany popyt i dynamika przychodów, oczekiwane „grubsze” marże (czyli wyższa rentowność) oraz przyszłe mnożniki zysków, które w założeniach wypadają wyraźnie poniżej typowych wskaźników obserwowanych w sektorze.
Ryzyko dla takiego obrazu może pojawić się szybko, jeśli zmienią się polityki handlowe uderzające w import międzynarodowych modułów. W takim scenariuszu presja na koszty i dostępność dostaw mogłaby zakłócić tempo wzrostu. W grę wchodzi też ryzyko kredytowe: pogorszenie sytuacji dotyczącej zaległych płatności od klientów mogłoby ograniczać elastyczność finansową spółki.
Inne spojrzenie na wycenę opiera się o mnożnik zysków. Choć wspomniany scenariusz mówi o ok. 10% potencjalnego przeszacowania względem wartości godziwej 243,59 USD, to na rynku kurs wsparty jest wskaźnikiem P/E równym 17,2x. Dla porównania średnia w amerykańskim sektorze Semiconductor (półprzewodniki) wynosi 70,7x, a relacja „fair” określana w tym zestawieniu to 43,3x.
Tak duży rozjazd sugeruje, że inwestorzy mogą być ostrożni albo dopiero zaczynają przejmować część pozytywnego obrazu do wyceny. W praktyce oznacza to, że przy tak zmiennej sentymentowej reakcji na sektor energii słonecznej kluczowe stają się same podstawy i tempo realizacji oczekiwań: zarówno w zakresie marż, jak i przyszłych zysków.
Przy rozbieżnych ocenach między podejściem „wartości godziwa” a analizą opartą o mnożniki, kolejny ruch na kursie może zależeć od tego, jak szybko spółka będzie potwierdzać założenia stojące za prognozami. Warto więc skoncentrować się na danych stojących za liczbami i na tym, czy ryzyka związane z handlem i przepływami od klientów będą materializować się w wynikach.
Dyskusje o FSLR na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.