Czy Fed utnie rajd ulgowy na S&P 500?
S&P 500 w poniedziałek zamknął notowania na 7 554,29 pkt, zyskując 1,65%, a Nasdaq podskoczył o 3,1%. Tak dynamiczne odbicie szybko zaczęto łączyć z wydarzeniami geopolitycznymi.
W niedzielę 14 czerwca prezydent Donald Trump ogłosił za pośrednictwem Truth Social porozumienie pokojowe USA–Iran. W tym samym czasie polecił ponownie uruchomić przejście bez opłat przez Cieśninę Ormuz oraz zdjąć morską blokadę. Reakcją rynku były spadki cen ropy: WTI zsunęła się o ok. 5% do ok. 80 USD, a Brent spadł do 83 USD — najniższych poziomów od miesięcy.
Pytanie brzmi, czy samo porozumienie realnie zmienia sposób liczenia ryzyka przez Fed — i tylko częściowo. CPI za maj wyniosło 4,2% rok do roku, a ceny producentów dla towarów i usług wzrosły szybciej, do 6,5%. W tle tych danych wciąż widać problem z energią. Jeden z analityków zwrócił uwagę, że spadek ropy do ok. 80 USD może być „mocnym sygnałem”, szczególnie w tygodniu posiedzenia FOMC, że nie trzeba podnosić stóp, bo presja cenowa powinna relatywnie szybko słabnąć.
Jest jednak istotny haczyk: porozumienie nie zostało jeszcze podpisane. Oficjalna ceremonia ma odbyć się w Szwajcarii 19 czerwca, czyli dwa dni po decyzji FOMC. Odbudowa infrastruktury pod kątem zakładów downstream oraz mocy eksportowych LNG — w tym w Ras Laffan — potrwa, nawet jeśli scenariusze są optymistyczne. Fed prawdopodobnie nie będzie w pełni zakładał odwrócenia szoku podażowego, dopóki naprawy infrastruktury nie zaczną przebiegać realnie.
Co „warunkowo” może zrobić nowy przewodniczący jutro — a właściwie: czego rynek oczekuje od spotkania. Zdecydowana większość uczestników rynku zakłada wstrzymanie podwyżek. FOMC prawdopodobnie utrzyma docelowy przedział dla stopy funduszy federalnych na poziomie 3,50%–3,75%. Ekonomiści spodziewają się też zmiany tonu: z łagodzącego nastawienia na bardziej neutralną politykę.
Największa niewiadoma dotyczy jednak tego, co dokładnie nowy przewodniczący powie.
W przeszłości był on postrzegany jako „inflacyjny jastrząb” i krytykował standardowe wskaźniki inflacji core PCE, odrzucając je na rzecz alternatywnych miar, m.in. średnich obciętych (trimmed-mean). Do tego dochodzi jego podejście do komunikacji: jest zwolennikiem deregulacji banków i uproszczenia sposobu, w jaki Fed komunikuje decyzje. Zapowiedział też, że porzuci forward guidance — czyli zapowiedzi kierunku przyszłych stóp, które zwykle służą do sygnalizowania trajektorii polityki — oraz podczas przesłuchania potwierdzającego nie zobowiązał się do kontynuowania regularnych konferencji prasowych.
Rynek jest nastawiony, że wraz z aktualizacją prognoz może zniknąć jedyna pozostała w kwartalnej „kropkowej” wykresie (dot plot) obniżka stóp na 2026 r.. Większa jest jednak obawa, czy sam dot plot przetrwa jego plan na skrócenie i reorganizację komunikacji. Gdyby przewodniczący usunął lub przebudował tę mapę intencji, inwestorzy straciliby ulubiony kompas polityki stóp.
Na platformie predykcyjnej Kalshi szanse na podwyżkę stóp jeszcze przed końcem roku są wyceniane na 52%.
Jak to uderzy w S&P 500? Teraz działają jednocześnie dwie siły o przeciwnych kierunkach, co tworzy różne warunki dla różnych segmentów rynku.
Z jednej strony widać realny „handel ulgą” wynikającą z geopolityki. Tradera energii zaczęli wyceniać porozumienie na długo wcześniej — i dlatego ropa notowała poniżej 90 USD, a nie w okolicach 120 USD, skoro Cieśnina Ormuz pozostawała zamknięta przez dłuższy czas. Równolegle S&P 500 miał już wyraźne zyski od początku roku, napędzane przez tech i momentum związane z AI.
Jeśli nowy przewodniczący utrzyma ciągłość komunikacji, ten „relief trade” może wrócić i ponownie rozpędzić megaspółki technologiczne. W ich przypadku duże wolne przepływy pieniężne mają działać jako bufor na bieżące obawy o stopy procentowe. Gdyby jednak narastały presje makroekonomiczne, pojawia się pytanie, jak dużo „premii” jest już w cenach — szczególnie w wycenach spółek software o wysokich mnożnikach.
Z drugiej strony rośnie „trade” oparty na niepewności związanej z działaniami przewodniczącego. Rentowności obligacji skoczyły niedawno do jednorecznych maksimów, bo rynek zaczął wyceniać możliwą podwyżkę stóp w odpowiedzi na obawy inflacyjne. Gdyby jastrzębią korektę pokazał dot plot, a jednocześnie porzucono forward guidance, mogłoby to od razu popchnąć w górę rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji skarbowych. W efekcie ucierpiałyby mnożniki wycen akcji.
Megacapy technologiczne mogą liczyć na siłę bilansową, ale taki scenariusz byłby mocnym hamulcem dla sektorów kapitałochłonnych i o podwyższonym ryzyku (high beta), które częściej potrzebują finansowania na dłuższą metę. Widać to szczególnie w przestrzeni kosmicznej i powiązanej gospodarce: po zeszłotygodniowym, historycznym debiucie SpaceX o wartości 75 mld USD trwa przesunięcie w płynności rynkowej. Gdyby przewodniczący usunął „kompas” stóp, mniejsi gracze potrzebujący kapitału mogli natychmiast odczuć naprężenie kosztu pieniądza.
Jaki scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny na najbliższe dni? Porozumienie z Iranem dało rynku jednodniową ulgę. Duże banki prognozują, że podwyższone wskazania inflacji mogą utrzymać się przynajmniej do drugiej połowy 2026 r., wyraźnie ponad cel Fed 2%. To rozbieżność ważniejsza niż sama decyzja stóp.
Realnym wydarzeniem ma być więc środowa konferencja prasowa — bardziej niż jutrzejsza decyzja.
Jeśli przewodniczący wyśle sygnał w stronę neutralno–bardziej jastrzębią, usunie „bias” na łagodzenie i zasugeruje restrukturyzację dot plot, inwestorzy powinni liczyć się z tym, że ulga związana ze spadkiem ropy może szybko natrafić na presję sprzedaży — a mocno ucierpią długoterminowe spółki wzrostowe, które są najbardziej wrażliwe na poziom stóp. Jeśli natomiast będzie bardziej wyważony i na razie zachowa ciągłość komunikacji, to makro „odciążenie” może mieć przestrzeń, by przełożyć się zarówno na tech, jak i na wzrostowe spółki o mniejszej kapitalizacji.
Wchodzimy w ten tydzień z założeniem, że rynek zdążył w dużej części wchłonąć premię za wieści z Iranu. Tym, czego w cenach nie widać w pełni, jest nowy styl komunikacji: to, czy przewodniczący na podium przepisze zasady przekazu Fed.
Dyskusje o CL na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.