Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Wznowienie podwyżek stóp przez Fed może sprawdzić giełdę mimo mocnych prognoz zysków, twierdzi Goldman Sachs

Redakcja InwestHub · 13 lipca 2026 08:10

Jeśli Fed wznowi podnoszenie stóp procentowych, amerykańskie akcje mogą odczuć krótkoterminową presję — nawet wtedy, gdy wyniki spółek pozostają głównym czynnikiem wyznaczającym dłuższy kierunek notowań rynku.

Goldman Sachs zwraca uwagę, że przed inwestorami stoi ważny tydzień. Zacznie się sezon publikacji wyników za II kwartał, a także zostaną opublikowane dane o inflacji CPI za czerwiec. Oba wydarzenia mogą kształtować oczekiwania wobec polityki Fed. Ekonomiści Goldmana prognozują, że inflacja bazowa wzrośnie skromnie o 0,17% miesiąc do miesiąca, natomiast CPI ogółem ma spaść o 0,11% miesiąc do miesiąca — m.in. z powodu niższych cen energii.

Choć obecnie rynki wyceniają tylko ok. jedną trzecią szans na podwyżkę stóp na kolejnym posiedzeniu Fed pod koniec miesiąca, inwestorzy są podzieleni co do dłuższej ścieżki polityki pieniężnej. Kontrakty terminowe implikują blisko 50 punktów bazowych podwyżek do połowy 2027 roku, co oznacza bardziej jastrzębi scenariusz niż oczekiwania ekonomistów Goldmana. Ci zakładają, że Fed pozostanie w tym roku na „wstrzymaniu”, a dodatkowe zacieśnienie polityki ma tylko 25% prawdopodobieństwa.

W raporcie z 10 lipca Goldman podał, że akcje prawdopodobnie będą mieć trudniej, jeśli Fed znowu zacznie podnosić stopy. Wskazano m.in. potencjalny wpływ na wzrost gospodarczy, rosnące znaczenie kosztów finansowania w czasie boomu inwestycji w sztuczną inteligencję oraz historyczne dowody, że giełdowe notowania często słabną na początku cykli zacieśniania.

Według analizy firmy, S&P 500 odnotowywał średni spadek rzędu ok. 2% w trakcie trzech miesięcy po rozpoczęciu siedmiu poprzednich cykli podwyżek. Jednocześnie akcje zwykle odzyskiwały dynamikę w czasie — benchmark generował dodatnie zwroty w horyzoncie 12 miesięcy po każdej pierwszej podwyżce, z wyjątkiem 2022 roku.

Goldman wskazał 1997 jako przykład zauważalnego, umiarkowanego cyklu zacieśniania. Mimo że Fed podniósł stopy tylko raz o 25 punktów bazowych, S&P 500 spadł mniej więcej o 10% w okolicach tej decyzji, po czym w ciągu trzech miesięcy wrócił do nowych szczytów.

Firma zwróciła też uwagę na to, że zmiany rynkowych oczekiwań w stronę przyszłych podwyżek historycznie ciężyły akcjom. Od 1995 roku S&P 500 uzyskiwał średnie i medianowe stopy zwrotu „w okolicach zera” w ciągu trzech miesięcy od momentu, gdy rynek zaczął wyceniać co najmniej jedną podwyżkę o ćwierć punktu w stopy procentowe Fed.

Na poziomie sektorów analitycy podkreślają, że historycznie najlepiej wypadały spółki technologiczne, gdy rynek zaczynał wyceniać bardziej restrykcyjną politykę pieniężną. Z kolei akcje spółek finansowych zwykle pozostawały w tyle.

Goldman dodał, że szczególnie narażone mogą być firmy o słabszych bilansach, wysokim udziale długu o zmiennym oprocentowaniu (floating-rate debt) lub większej wrażliwości na finansowanie o wysokiej rentowności (high-yield).

Raport wskazuje, że dzisiejszy rynek może być szczególnie wrażliwy na koszty zaciągania kredytu ze względu na ogromne wydatki związane z infrastrukturą pod sztuczną inteligencję. Goldman szacuje, że spółki powiązane z AI odpowiadają za 42% kapitalizacji rynkowej S&P 500 oraz 38% prognozowanych zysków na akcję (EPS) w 2026 roku. Firmy technologiczne z segmentu hyperscale zwiększyły emisje długu oraz nakłady inwestycyjne, co sprawia, że koszt kapitału jest obecnie istotniejszy niż w poprzednich cyklach.

Nawet jeśli Fed pozostawi stopy bez zmian, Goldman ostrzega, że podwyższona zmienność stóp procentowych może stanowić osobne wyzwanie dla akcji. Historycznie giełda słabła, gdy rentowności amerykańskich obligacji skarbowych (Treasury yields) wyraźnie poruszały się w obie strony. Wyższa zmienność stóp zwykle wiązała się z niższymi wycenami rynkowymi. Goldman ocenia, że powrót zmienności Treasury do poziomów obserwowanych podczas cyklu zacieśniania Fed w latach 2022–2023 mógłby obniżyć wskaźnik cena do zysku (P/E) dla S&P 500 o ok. 6%.

Jednocześnie Goldman twierdzi, że obecne wyceny rynkowe pozostawiają przestrzeń na odrabianie strat, jeśli dane inflacyjne okażą się łagodniejsze od oczekiwań i inwestorzy zaczną przesuwać nastawienie w stronę bardziej „gołębiej” perspektywy polityki Fed. Rynek opcji implikuje, że S&P 500 może poruszyć się o ok. 0,8% po publikacji CPI oraz o ok. 1,1% w nadchodzącym tygodniu.

Mimo niepewności w krótkim terminie Goldman utrzymuje konstruktywne nastawienie do prognoz wyników. Firma prognozuje zysk na akcję S&P 500 w wysokości 340 USD w 2026 roku oraz cel dla poziomu indeksu na koniec roku na 8 000, co oznacza ok. 6% potencjału wzrostu względem bieżących poziomów.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Makro i gospodarka

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.