Elizabeth Warren wzywa do opóźnienia IPO SpaceX; zarzuca m.in. „niedokładne lub mylące” rozliczenia wyceny
Sen. Elizabeth Warren (D-Mass.) wezwała Komisję Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) do przesunięcia planowanej oferty publicznej SpaceX. Jej zdaniem rekordowe debiuty mogą stworzyć nietypowe ryzyka: związane z wyceną, ładem korporacyjnym oraz zachowaniem indeksów, do których są potem włączani inwestorzy korzystający z funduszy pasywnych.
W środowym liście do przewodniczącego SEC Paula Atkinsa biuro Warren podkreśliło: „Biorąc pod uwagę bezprecedensowe zagrożenia dla ochrony inwestorów i integralności rynku, które stwarza największe IPO w historii, musisz opóźnić wszelkie ewentualne przyspieszenie skuteczności rejestracji”. List zawierał apel o spowolnienie oferty; teraz ma ona zacząć notowania w piątek.
W liczącym 12 stron pismie Warren wskazała na obawy dotyczące „niedokładnych lub mylących” rozliczeń bądź wyceny powiązanych z przejęciem przez SpaceX spółki xAI, należącej do Elona Muska. Zwróciła też uwagę na konflikty wynikające z tego, że – jak to ujęła – Musk ma „niezwykle nieograniczoną” kontrolę, a także na ryzyko, że dostawcy indeksów mogą szybko włączyć SpaceX do kluczowych benchmarków.
„Dla inwestorów, którzy selektywnie wybierają swoje konkretne inwestycje, przynajmniej mogą unikać firm, które stosują ryzykowne lub niesprawiedliwe praktyki” — napisała Warren. „Ale IPO SpaceX wprowadza nowe zmartwienie: że główne indeksy giełdowe są w praktyce „ustawiane” w sposób, który zmusi miliony inwestorów w pasywnych funduszach indeksowych … do inwestowania w SpaceX i narażania się na istotne ryzyka związane z tą spółką, bez wyboru w tej sprawie”.
SEC i SpaceX nie odpowiedziały od razu na prośbę o komentarz.
Wycena i kontrola Muska na celowniku
SpaceX celuje w wycenę około 1,75 bln USD i planuje pozyskać około 75 mld USD, co — jak podawała agencja Reuters — miałoby oznaczać największe IPO w historii. Firma zamierza notować się pod tickerem „SPCX”.
Warren podniosła, że analitycy uznali wyliczenia wyceny za „nielogiczne”, „rachunki typu smoke-and-mirrors” (zamglenie obrazu) oraz „naprawdę nie z tej ziemi”. SpaceX raportuje 18,67 mld USD rocznych przychodów oraz 4,94 mld USD straty netto w 2025 r., co według wyliczeń implikuje wskaźnik ceny do przychodów na poziomie około 93,7 razy.
Senatorka wskazała również na zapisy ładu korporacyjnego, które — jak twierdzi — mają utrwalać kontrolę Muska: w tym supergłosujące akcje, obowiązkowy arbitraż, ostrzejsze zasady składania propozycji akcjonariuszy oraz przepisy prawa korporacyjnego stanu Teksas. Według listu Musk miałby kontrolować po IPO około 82,4% siły głosu oraz 93,6% klas akcji B wymaganych do usunięcia go z funkcji przewodniczącego rady lub CEO.
Popyt inwestorów mimo ryzyk
Swoje zastrzeżenia wobec struktury SpaceX zgłaszali także przedstawiciele publicznych funduszy emerytalnych z Nowego Jorku i Kalifornii. Wskazywali oni, że rozwiązania spółki są „nietypowo” korzystne dla zarządu, powołując się m.in. na supergłosujące akcje, obowiązkowy arbitraż oraz ograniczenia w zakresie pozewów akcjonariuszy.
Mimo to wciąż widać mocne zainteresowanie. Inwestorzy detaliczni mają otrzymać nawet 30% oferty, czyli wyraźnie więcej niż standardowe przydziały w IPO. Jednocześnie kluczowymi ryzykami pozostają zadłużenie spółki, jej straty oraz kontrola głosów Muska.
Dyskusje o SPCX na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.