Duży fundusz stawia na Broadcom i Intela. Czy warto kupić te akcje?
Broadcom (NASDAQ: AVGO) i Intel (NASDAQ: INTC) przyniosły swoim akcjonariuszom bardzo różne wyniki w 2026 roku. Broadcom pozostaje w tyle za rynkiem i zyskał dotąd zaledwie 3%. W tym samym czasie akcje Intela wzrosły o ponad 135%. Dla inwestorów ważniejsze od dotychczasowych zmian jest jednak to, co czeka obu producentów układów scalonych w kolejnych latach.
Takie podejście skłoniło Coatue Management, fundusz zarządzany przez miliardera Philippe’a Laffonta, do kupna akcji obu spółek w drugim kwartale. Coatue zwiększył udział w Broadcom o 6% w drugim kwartale. Akcje tej spółki stanowią obecnie około 4,5% aktywów funduszu. Intel był nową pozycją w portfelu, ale Laffont od razu nadał jej istotną wagę — akcje spółki odpowiadają za około 3,5% portfela. To stosunkowo duże udziały dwóch spółek w portfelu funduszu hedgingowego. Pytanie brzmi, czy ich akcje są warte kupna po obecnych cenach.
### Rynek patrzy na przyszłość Broadcom i Intela
Jeśli do wyceny zastosować wskaźnik cena do zysku (P/E) oparty na wynikach z ostatnich 12 miesięcy, obie spółki wyglądają na bardzo drogie. Intel nie ma nawet tego wskaźnika, ponieważ w minionym roku był nierentowny. Broadcom jest natomiast wyceniany na 60-krotność zysków. Z tej perspektywy inwestycja w te dwie spółki może wydawać się trudna do uzasadnienia.
Laffont i Coatue Management nie kupują jednak Broadcom i Intela wyłącznie za to, czym są dzisiaj. Inwestują w to, czym obie firmy mogą się stać w przyszłości.
W przypadku Broadcom działalność związana z niestandardowymi układami sztucznej inteligencji (AI) powinna mocno przyspieszyć w 2027 roku. Coraz więcej wielkich dostawców chmury, określanych jako hyperscalerzy, współpracuje z Broadcom przy projektowaniu układów ASIC. Są to układy scalone tworzone pod konkretne zastosowania, między innymi do obsługi części obciążeń związanych z AI.
ASIC-i są znacznie mniej elastyczne niż procesory graficzne (GPU), ale przy odpowiednio skonfigurowanych zadaniach mogą działać wydajniej i kosztować mniej. Pozwalają hyperscalerom uzyskać większą moc obliczeniową i przepustowość przy niższych kosztach.
Zarząd Broadcom przekazał inwestorom, że 2027 rok będzie okresem wyjątkowo silnego wzrostu. Kilku klientów spółki planuje rozpocząć w przyszłym roku masową produkcję niestandardowych układów AI zaprojektowanych przy współpracy z Broadcom. Zarząd uważa, że dział półprzewodników AI wygeneruje w 2027 roku ponad 100 mld USD przychodów, co oznaczałoby dużą poprawę względem obecnego poziomu.
Intel znajduje się w podobnym punkcie, ponieważ odbudowuje działalność odlewniczą. Odlewnia produkuje układy zaprojektowane przez inne firmy. Jeszcze rok temu inwestorzy praktycznie skreślali tę część biznesu po tym, jak Intel poinformował, że rozważa jej zamknięcie albo wydzielenie.
Zamknięcie działalności odlewniczej byłoby dużą stratą dla całej branży układów scalonych. Intel wydaje się jednak poprawiać sytuację, częściowo dzięki kilku dużym inwestorom finansującym rozwój tego biznesu, w tym rządowi Stanów Zjednoczonych.
Pierwsze efekty są już widoczne. Przychody Intela z działalności odlewniczej wzrosły w drugim kwartale o 31%, a całkowite przychody zwiększyły się o 25%. Spółka nadal poniosła stratę operacyjną według zasad rachunkowości GAAP, czyli amerykańskich ogólnie przyjętych standardów rachunkowości. Jednocześnie wygenerowała 7 mld USD gotówki z działalności operacyjnej.
Intel zaczyna poprawiać swoją sytuację, co przyczyniło się do silnego wzrostu kursu w 2026 roku. Pozostaje jednak pytanie, czy akcje spółki nadal są atrakcyjne.
### Wycena oparta na przyszłych zyskach pokazuje inny obraz
Z perspektywy wyników z ostatnich 12 miesięcy akcje obu spółek mogą wyglądać na drogie. Każda z nich ma jednak w kolejnych latach osiągnąć silny wzrost. Z tego powodu bardziej miarodajna może być wycena oparta na prognozowanych zyskach.
Broadcom jest obecnie wyceniany na zaledwie 18-krotność prognozowanych zysków na przyszły rok. Na tej podstawie akcje spółki wyglądają atrakcyjnie. Intel kosztuje natomiast 43-krotność prognozowanych zysków na przyszły rok, co oznacza wysoką wycenę.
Broadcom może być więc interesujący dla inwestorów już teraz, ponieważ rynek nie uwzględnił jeszcze w pełni dużych korzyści oczekiwanych w 2027 roku. W przypadku Intela kurs mógł natomiast wzrosnąć zbyt szybko. Spółka musi jeszcze znacząco zwiększyć wyniki, aby uzasadnić obecną cenę akcji.
Dyskusje o 307 na forum
Forum spółki →▸ Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.