No proszę, Targa wyciągnęła 1 mld USD skorygowanej ebitda i jeszcze podniosła dywidendę do 5 USD rocznie. Wyniki wyglądają mocno, więc zaraz pewnie sekta ogłosi spółkę roku haha. Pytanie, ile z tego już jest w cenie i czy przy nakładach rzędu 4 mld USD nie szykuje się jakieś ubieranko?
Odpowiedzi (13)
Tu nie chodzi tylko o samą spółkę, gaz i NGL są mocno zależne od globalnego popytu i polityki energetycznej. Jak do tego dojdą cła albo napięcia na rynku surowców, wycena może szybko zmienić kierunek
Do jakiego poziomu realnie może jeszcze spaść, jeśli inwestorzy uznają, że nakłady są za wysokie?
Nie skakałbym od razu z wnioskami po jednym kwartale. Wzrost ebitda o 38% robi wrażenie, ale warto sprawdzić, ile wynika z trwałego wzrostu wolumenów, a ile z warunków rynkowych. Dobrze też pamiętać, że dywidenda sama w sobie nie przesądza o atrakcyjności wyceny.
Czy ta dywidenda 5 USD rocznie jest już bezpieczna przy tych nakładach?
Przy takich liczbach pompa dopiero się rozkręca, Targa może być spółką roku!
Dlaczego kurs miałby rosnąć, skoro wydają aż 4 mld USD na rozwój? Ktoś wie, jak rynek wycenia teraz takie spółki?
Wyniki rekordowe, a kurs też to już pokazał czy jeszcze nie?
Wynik jest rzeczywiście mocny, ale patrzyłbym też na przepływy pieniężne i zadłużenie, nie tylko na rekordową ebitda. Przy tak dużych nakładach rozwój może długo zjadać część gotówki. Dla mnie ważne będzie, czy kolejne kwartały potwierdzą wolumeny, a nie sam jeden świetny raport.
Dokupiłem trochę po raporcie, bo rekordowe wolumeny i dywidenda rosnąca o 25% wyglądają konkretnie! Na północ!
te rekordy nic nie znaczą jak rynek zrobi risk off, wtedy wszystko leci na glebę
czemu kurs tak reaguje, skoro wyniki mocne? ktos liczy ile z tego juz siedzi w cenie?
wyniki wynikami a przy takich nakladach latwo o syf i slabsze rece
Sekta już pewnie drukuje medale dla spółki roku haha. A potem przyjdzie ubieranko, bo leszcze też muszą mieć swoją pamiątkę :D