Przejdź do treści
InwestHubDla inwestora — bez reklam

Druckenmiller: 30-letnia obligacja skarbowa USA to ostatni strażnik dyscypliny fiskalnej

Redakcja InwestHub · 3 września 2026 18:44

Departament Skarbu USA obawia się wzrostu rentowności długoterminowych obligacji skarbowych. Wyższe rentowności oznaczają bowiem wyższy koszt pożyczania pieniędzy przez konsumentów i firmy. Od rentowności obligacji zależą między innymi oprocentowanie kredytów hipotecznych i samochodowych, dlatego ich wzrost może osłabiać tempo rozwoju gospodarki.

Wyższe rentowności zwiększają także koszt finansowania ogromnego długu publicznego USA, który właśnie osiągnął poziom 40 bln USD.

Z tego powodu sekretarz skarbu Scott Bessent podjął ostatnio kilka działań mających ograniczyć wzrost rentowności. W lipcu Departament Skarbu interweniował na rynku walutowym, aby pomóc Japonii wesprzeć słabnącego jena. Obawiano się, że gdyby Japonia musiała działać samodzielnie, mogłaby sprzedać część posiadanych obligacji skarbowych USA o wartości 1,1 bln USD. Taka sprzedaż obniżyłaby ceny obligacji i podniosła ich rentowność.

W sierpniu Bessent zapowiedział również podwojenie skupu długoterminowych obligacji skarbowych USA. Celem jest podniesienie ich cen i obniżenie rentowności, a przynajmniej powstrzymanie jej dalszego wzrostu. Wartość tych zakupów może sięgnąć 4 mld USD.

Rentowności obligacji nadal rosną

Działania te nie przynoszą jednak rezultatów. W tym tygodniu rentowności 10- i 30-letnich obligacji skarbowych USA wzrosły do poziomów bliskich najwyższym od wielu dekad.

To niekorzystna sytuacja dla rynku akcji z powodów opisanych wcześniej. Wyższe rentowności zwiększają bowiem atrakcyjność obligacji w porównaniu z aktywami obarczonymi większym ryzykiem, takimi jak akcje. Część pieniędzy może więc odpłynąć z rynku akcji, powodując spadki indeksów.

W komentarzu opublikowanym w „The Wall Street Journal” miliarder i inwestor Stanley Druckenmiller skrytykował strategię Departamentu Skarbu mającą obniżyć rentowności. Druckenmiller był mentorem Bessenta w firmie Soros Fund Management. Jego zdaniem Bessent osłabia rynek obligacji, który określił jako „jedyny strażnik dyscypliny fiskalnej, jaki pozostał Stanom Zjednoczonym”. Dyscyplina fiskalna oznacza kontrolę nad wydatkami publicznymi, deficytem i zadłużeniem.

Skup obligacji prowadzony przez Departament Skarbu jest niewielki w porównaniu ze średnią dzienną wartością transakcji na amerykańskich papierach skarbowych, wynoszącą 900 mld USD. Z tego powodu prawdopodobnie będzie miał niewielki i krótkotrwały wpływ na rentowności.

Rentowności ustala przede wszystkim rynek obligacji. Inwestorzy sprzedają amerykańskie obligacje skarbowe, co obniża ich ceny i podnosi rentowności, z kilku powodów. Obawiają się rosnącego długu USA oraz braku politycznej woli w Waszyngtonie, by rozwiązać ten problem lub ograniczyć dalszy wzrost zadłużenia. Niepokój budzi także przekonanie, że Rezerwa Federalna nie robi wystarczająco dużo, aby walczyć z podwyższoną inflacją.

Rentowności obligacji wpływają na wiele innych stóp procentowych w gospodarce. W związku z tym inwestorzy powinni liczyć się z tym, że mogą one pozostać podwyższone przez dłuższy czas.

Zobacz nasze centrum wiedzy o Obligacje i stopy

▸ Komentarze (0)

Komentujesz jako Anonim. Bez konta, bez emaila.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy/pierwsza — daj znać co myślisz.